Niewidzialny konflikt w MOPS

Dyskusja dla wiadomości: Niewidzialny konflikt w MOPS.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie jestem magistrem, a mam TYLKO szkołę średnią! Ja nie oceniam jej wykształcenia i nie wiem dlaczego do mnie o to pijesz. Ja jej nie lubię po prostu jako osoby i nie będę tego ukrywał. Odnośnie przykładów to nie będę ich przytaczał z uwagi na fakt, iż Pani M. K. Kapnie się kim jestem. Wolę pozostać anonimowy i obiecuję po zakończeniu konfliktu wszystko wyrzygać! Poza tym to Ty piszesz jako obrońca uciśnionych broniąc pewnie swoich związków, które założyła Pani dyrektor aby tłamsić te pierwsze! Może się mylę i jesteś tylko z rodziny tych, które dostają niesłusznie duże premie za siedzenie za komputerem i przynależność do ekipy rządzącej! Odnośnie kadry kierowniczej to normalne, że takowa jest ale jak w każdym zakładzie znajdzie się dupolizus-karierowicz, który zrobi wszystko żeby sie przypodobać! Zresztą nie chce mi się z Tobą gadać! Czas rozmów się skończył i mam nadzieje, ze teraz dziewczyny zareagują króciutko! Tylko tv!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bks kim ty jesteś, że wydajesz osąd, że ktoś niesłusznie dostał premię a ten nie dostał? Nie sądzisz, że przydział takowych premii to działka dyrektora a nie twoja? Płace i świadczenia dodatkowe nie powinny być jawne, bo jeden drugiemu, to by gardło podgryzł za 10 zł, tak jest min. w Niemczech i to dyrektor decyduje kto i ile dostaje a nie podrzędny pracownik jak ty, który, nie wiem dlaczego kwestionuje coś co nie należy do twoich kompetencji. Co do zaglądania w rozporek, to nie sądzę, że chciałabym tam zaglądać, bo po twoich wypowiedziach, bez zaglądania wiem, co bym tam ujrzała, ale pozostawię to bez komentarza abym cię nie obraziła, bo nie o to tu chodzi. Nadmieniam, że nie dostaję żadnych premii, więc nie dbam tu o swoje interesy, jest to jedynie moja opinia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wymiana zdań i opinii w tym temacie jasno pokazuje, że ewidentnie jest to żywy obraz kobiecej złości, niechęci, zawiści i zazdrości, wynikający z braku pierwiastka męskiego. Proponuję zatrudnić tam kilku - kilkunastu panów. Będą miały Panie o kim plotkować, dla kogo się stroić, do kogoś uśmiechać, komuś szykować mały gifcik na dzień chłopaka i takowy dostać na dzień kobiet, będą słuchać miłych komplementów itp. To nienaturalne środowisko, w którym spędzają większą częśc swojego życia. Niektóre z nich nia mają mężów, a te co mają widzą ich wieczorem przed telewizorem z pilotem. One nie czują się tam jak kobiety tylko jak jakieś kreatury i stąd cały konflikt... Proponuję przemyśleć.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z diagnozą Socjologa - te konflikty mają podłoże czysto homogeniczne. Może zmiana dyrektora na mężczyznę uzdrowiłaby sytuację.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Socjolog i papa smerf nie jesteście zorientowani w temacie i wydajecie błędną diagnozę, jest tam przynajmniej dwóch pracujących panów (pierwiatków męskich) a co do naszych mężów to zapewniam was, że jest z nimi wszystko ok! (w szczegóły nie będę wchodzić) oczywiście mowa tu o moim mężu innych nie sprawdzałam.

  • Osobom, które twierdzą, że kobietom w MOPS trzeba chłopów, a ten głupawy wniosek wyciągają z treści prowadzonej pod tematem dyskusji, proponuję socjologiczną wiedzę uzupełnić o lekturę komentarzy pod tematem "Mobbing w MOSIR-ze" (kwiecień 2009 rok). Szefem jest facet, pracownikami również mężczyźni, a dyskusja pełna emocji, nie różniących się od powyższych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam nadzieję że spór w mops-ie niedlugo zostanie zarzegnany i pojawi się nowy dyrektor skory do rozmów i współpracy. Życzę wytrwalości panią z solidarności... mam nadzieję że będzie wam się niedługo po ludzku pracować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A kogo obchodzi jakie ty masz nadzieje a może zamiast nowego dyrektora pojawią się nowi pracownicy bardziej normalni i mniej pretensjonalni, wydaje mi się, że to jest bardziej prawdopodobne.

  • Grażynka napisała:"Osobom, które twierdzą, że kobietom w MOPS trzeba chłopów (...)"Ależ oczywiście, że trzeba! Tak jak tamtym mężczyznom kobiet ;-)))).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie Roman musi odejśc tylko Dłużykowa!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Konflikt w MOPS to ważna i wciąż nierozwiązana sprawa. Jednakże znacznie ważniejsza jest ocena pracy p. Dłużyk na stanowisku dyrektora MOPS przez mieszkańców Bolesławca. Te opinie były i są od zawsze negatywne! Nikt nigdy nie wypowiedział pozytywnego słowa na temat jej pracy i kompetencji. Ośmiesza i kompromituje nie tylko siebie ale i nasze miasto i Prezydenta np. sprawa z paralizatorami. Liczą się tylko jej prywatne sprawy, a chciwość i pazerność nie mają granic / sama podobno sprzątała budynek MOPS na zastępstwie urlopowym sprzątaczki/. Czy to godzi się Dyrektorowi? A wszystko to przy pełnej akceptacji i podziwu wpatrzonego w p. dyr. Prezydenta, z-cy prezydenta, obecnej Rady Miasta, Przewodniczącej i dawnej koleżanki partyjnej p. Krystyny B. / może to czas na zmiany? / Czy to idzie w parze z hasłem, że mieszkańcy są najważniejsi skoro opinia mieszkańców kompletnie się nie liczy! Najważniejszy jest jedynie urok osobisty i szeroki uśmiech p. Dyrektor. Jak świat światem dla niektórych wydawałoby się poważnych osób nie ma nic ważniejszego, a hasła wyborcze to są tylko puste słowa.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Te mieszkaniec czy raczej mieszniec (czyt. Kundel) a kim ty jestes że wydajesz opinie za całe miasto? Pewnie próbowałeś załatwić sobie zasiłek i nie wyszło co? Darmozjadzie umiesz tylko szczekać przed komputerem bo wiesz że jesteś bezkarny tak jak ten tłumok bks.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    [...]. Wspołczuję podwładnym takiej dyrektorki.

  • Wanda, jeżeli tak będziesz zwracać się do rozmówców zmoderujemy Twoje posty. Mieszkaniec wyraził się ostro i krytycznie o dyrektorce MOPS, ale zrobił to w przyzwoitej formie. Też tak możesz, jeśli potrafisz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem mieszkańcem Bolesławca w żaden sposób nie związanym z MOPS to co tu czytam nie mieści mi się w głowie. Podwładny który powinien wykonywać polecenia swojego przełożonego oficjalnie go krytykuje. Wniosek nasuwa się tyko jeden Pani Dyrektor jest dla swoich podwładnych za dobra proszę sobie wyobrazić co zrobicie drogie Panie jak utracicie swoje stanowiska, kto was w Bolesławcu zatrudni i czy nowy szef pozwoli na podważanie jego autorytetu. Pani Dyrektor a może tak w swoje szeregi zatrudnić nowych pracowników jest tyle kobiet po studiach bez pracy. Sam jestem zatrudniony na etacie jednak nigdy nie skrytykowałbym swojego Szefa zasada jest prosta nie kąsa się ręki która karmi. Swojego pracodawcę spróbujcie zrozumieć aby wywiązać się jak najlepiej na swoim odcinku pracy. Jeżeli są problemy to powinny pozostać w waszej firmie, skutkować będzie to zwolnienim częsci pracowników a reszta ta rozsądniejsza wycofa się z tego sporu.