Jak rude ci się też już znudzą to bierz się za łyse.
Dokąd na wakacyjny s..?
-
-
Albo za te co chowają sie w zakamarkach na większych stacjach kolejowych z zapachem ciepłego moczu. He he.
-
Nie jestem godzien słuchać waszych stękań! Albowiem ja, człowiek z wyższych sfer, nie wiem co myśli plebs. Zostałem wyznaczony przez grono moich przyjaciół szlachciców bolesławieckich do kontaktu z plebsem, jestem odpowiedzialny za PR (dla mniej wykształconego plebsu: Public relations).
Więc drogi plebsie, słucham waszych postulatów i wymagań. Co plebs ma do powiedzenia?
Ps. Łyse mnie nie kręcą, bo nie ma za co chwycić i czochrać.
-
A propos wyznaczony - wkurza mnie już że tzw grono przyjaciół "wyznacza mnie" chyba traktują mnie jak popychadło :( zasłużyłem sobie? Muszę zmienić grono przyjaciół.
-
Kurde, ale mi łeb zryło po tej marihuanie. Muszę zacząć się leczyć bo jestem poje__ny.
-
Do grześ. Czy Twoje gg aktualne?
-
Do Pawełka. Siedzi Pawełek na kiblu i przegląda pismo porno. Przerzuca kartki i mówi: tę miałem, tę miałem itd. Dochodzi do strony, której wcześniej nie widział i mówi: o, tej jeszcze nie miałem i farbuje rączkę na rudo i dawaj łapka w ruch.
-
Co na to motłoch?
-
Chyba naprawdę się mylisz, ja od 8 miesięcy mieszkam w Bolesławcu, wynajmuje mieszkanko bo muszę się dziadkiem opiekować.
-
Czy plebs ma jakieś informacje dla Panicza? Czy plebs chciałby co powiedzieć?
-
Albo i jeszcze gorzej...
2013-04-13, 01:10W każdym bądź razie niestety nie powinno paść jedno zdanie, które naruszyło pewną półkę osobowości ogarniętej bezpiecznym terenem co spowoduje zaistnienie problemu, który w dziwny sposób nagły pewnie będzie pamiętliwie rozwiązany =_=. -
To nie jest forma rozmowy z szlachtą! Plebs musi się jeszcze wiele nauczyć, żeby móc nawiązać kontakt z sferami wyższymi tego miasta.
Co plebs na to?
-
Człowieku rzuć to gówno, które bierzesz. Dopóki nie przekroczyłeś pewnych granic!
2013-04-13, 15:50Bo tak szczerze nikt się nieprzejmie, gdy wylądujesz tam gdzie nikt niechce. -
Temat ożył więc może skupmy się na jego sednie CZYLI DOKĄD NA... ?
-
Twój nr gg podany jest na 244 stronie. Wysłałam Ci wiadomość :) Jeśli inny - podaj jeśli masz ochotę, napiszę. Rzeczywiście - osobiście się nie znamy :).