Miłość na kredyt

Dyskusja dla wiadomości: Miłość na kredyt.


  • Wróciłam z plaży więc również mogę Ci Grażynko odpisać ;-)Niestety nie przekonałaś mnie :-)).Obecnie istnieje przymus ekonomiczny pracy kobiet. Mężczyzna zarabia za mało aby utrzymać rodzinę dlatego, że ze swojej pensji musi zapłacić podatek na utrzymanie "miłych pań" w Starostwie, Gminie, Zus-ie, Krusie, Urzędzie Skarbowym itd itd. Te panie, oderwane od dzieci i domu, przerzucając papierki, marnując energię elektryczną i toner do drukarek, zarabiają 1500 zł na rękę i łatając dziurę w domowym budżecie nie maja ani sił (pracują na dwóch etatach, dom-praca) ani środków aby kogokolwiek do kawiarni po całodniowej harówie zapraszać. Co innego feministki, które same będąc niezależnymi, wykształconymi, dobrze zarabiającymi i samodzielnymi kobietami wykorzystują inne kobiety do pracy. "Panie" te korzystają z usług sprzątaczki, niań, krawcowych, fryzjerek, kucharek zachwycone swoim "równouprawnieniem" :-))). Ja pracuję samodzielnie, ale u swego Partnera, dostaję od niego baaaardzo godziwe pieniążki i mogłabym zaprosić tuzin facetów na obiad do luksusowej restauracji. Ale jaki w tym sens? :-)))Powiedz, jaka przyjemność w tym gdy sama sobie kupujesz sobie pierścionek, kwiaty czy bombonierkę? ;-))) Nie, jestem może staroświecka ale dumna ze swej kobiecości. Mężczyzna ma mnie zapraszać i za mnie płacić, Tak ma być i już! ;-)))).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety ta pani była bardzo naiwna :(
    To przykre ale taka jest niestety prawda, naprawdę dziwię się że się zgodziła na publikację swojego wizerunku, to jej nie pomoże a raczej niestety moim zdaniem może jeszcze tylko bardziej zaszkodzić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Iga, przecztaj napierw historie, a potem pie. Rz swoje głupoty. Wredna jestes jak ta oszustka. Dzieczyna przezyla swoje, odpusc jej.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jest naiwna ale przecież jej nie obrażam ani nie wyzywam tak jak ty mnie, więc kto tu pie. Rzy? To świadczy tylko o tobie to co napisałeś. A jej. Można tylko współczuć ale co to teraz da? W internecie raczej nie spotka bratniej duszy. Naprawdę się dziwię że się zgodziła na publikację tutaj swojego zdjęcia.

  • Darwinizm w czystej formie; niektórzy są zbyt głupi by posiadać 400tys lub taką zdolność kredytową to inni ich z tej kasy oskubią. Nie widzę powodu to robienia tak wielkiego zamieszania każdy ma prawo do dysponowania swoim majątkiem, ta osoba zrobiła to świadomie, więc o co chodzi?

  • Pani Dorota, gdyby odrobinę nad swym wizerunkiem popracowała, miałaby pewnie kochającego męża, dzieci, dom. Niestety, przyszło jej żyć w czasach gdy mogła samotnie i samodzielnie zadecydować o swoim losie. Ewolucja niewiele kobiet wyposażyła w mechanizmy pozwalające radzić sobie we współczesnej brutalnej rzeczywistości. W pełni zgadzam się z Korsykaninem. Z definicji darwinizm w czystej formie musiał ją wyeliminować. Bardzo to smutne :-(.

  • Głupota i perfidia bab nie zna granic...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hm, w pierwszym momencie pomyslalam, ze to jakas prowokacja, ale skoro i reportaz w telewizji był, to musi byc prawda? Wysylac kasę komus kogo sie nie zna? Nie wyslalabym tylu nawet, jakbym kogos znala osobiscie... A ten artykuł to ku przestrodze? Ale czego? Bo chyba nie ma az tylu TAK NAIWNYCH? I w ogóle te sms randka? Co to jest? Samo w sobie to zabawa dla naiwnych, 3zl sms, dolozyc do tego drugie tyle, isc do paryskiej na piwo z kolezanką i juz sie kogos pozna, na zywo!

  • Oj Lolka, rozbawiłaś mnie tym tekstem, dobre!Przypomniała mi się relacja w TV na ten temat. Swoją drogą dziwi mnie,że tak szaleńcza miłość nie pchnęła pani Doroty do wejścia w pociąg i pojechania na wskazany adres.......Ale cóż, Lolka podsumowała to krótko i dobitnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Głupota i naiwność ludzka nie ma granic.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dorota, czas na "Rozmowy w toku"! Co tam jakieś lokalne telewizje czy portale! Gwiazdeczka LOL.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powinno się nazywać kredyt na miłość a nie miłość na kredyt! ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie chce nikogo urazić ale ta kwota przekracza wszelkie granice naiwności!

  • przeczytalam dopiero teraz i oczy przecieram, znowu czytamlepiej dzisiaj nie napisze komentarza w tej sprawiemusze napic sie bardzo zimnej wody,,,,,,,,i znowu przeczytac......

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Myślę, że człowiek ma różne możliwości "myślowe" w pewnych "wymuszonych " sytuacjach. Pani Dorota wybrała tę, która nagle zaczęła spełniać jej marzenia. Mogła wybrać tę która odbiera życie, albo tę która zaprowadzi ją na jakiś dansing, restauracji, kina. Każda miałaby inny finał. My sami na co dzień podejmujemy decyzję mając różne okazje, ale te nieudane szybko tuszujemy. Nikt nie chce wyjść na "jelenia". Pewnie w przypadku Pani Doroty też by była cisza, ale te 400tys! Hym. Wyśmiać kogoś to nie problem, ale postawić go na nogi. Tyle co na teraz mi przyszło.