Dyrektorka MOPS mówi: sporu nie ma

Dyskusja dla wiadomości: Dyrektorka MOPS mówi: sporu nie ma.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Informuję wszystkich zainteresowanych, że sprawa wynagrodzeń w MOPS (mimo, że istotna, bo ludzie pracują przecież po to by mieć na chleb) aktualnie stanowi tylko cień konfliktu. Dodam, że nie jest prawdą, że pieniędzy w MOPS na wynagrodzenia czy ich podwyżkę nie ma. Związki zawodowe wspólnie z księgową MOPS liczyły ile środków wolnych (czyli nie zarezerwowanych na płace zasadnicze, dodatki za wieloletnią pracę tzw stażowe i dodatki funkcyjne dla kadry kierowniczej) zostaje i czy są realne wnoszone przez związki postulaty. Dodać należy również, że Prezydent miasta zwiększył tegoroczny budżet Ośrodka o 6% w stosunku do ubiegłorocznego, co w praktyce oznacza, że podwyżki są możliwe. Załoga nie tylko nie otrzymała podwyżek, ale zmniejszono jej wysokość wynagrodzeń, poprzez wypowiedzenie premii. Doszukując się jakiejkolwiek przyzwoitej logiki takiej decyzji - człowiek staje się bezradny. Odnosząc się do "anonimowej skrzynki MOPS" i "zwykłego, ludzkiego pod... " to różnica polega na tym, że w każdej społeczności znajdą się "mali ludzie", którzy będą ryć pod innymi dla własnych korzyści. Ocena takiego zjawiska jest jednoznaczna i nikt nie ma wątpliwości co do marnego morale tych osób. Kiedy jednak to szef zakłada anonimową skrzynkę, to daje do zrozumienia załodze, jakich zachowań oczekuje, co jest pożądane - a tym samym akceptuje jako normę to, co normą być nie powinno! Czy ktoś zaprzeczy, że nie jest w porządku dawanie zgody na "krecią robotę", "podkopywanie", "nie branie odpowiedzialności za słowa"? Pomijam podobne sytuacje na różnych forach internetowych, ale czy tak powinno być w urzędach, jednostkach pracujących na rzecz społeczeństwa? A może zamiast anonimowej skrzynki wprowadzić superwizję, podczas której pracownicy wspólnie, patrząc sobie w oczy wypracowywaliby rozwiązania konfliktów, sposoby efektywniejszej pracy, skuteczniejszej komunikacji... tylko takich celów nie da się zrealizować metodą anonimowych donosów. Odnosząc się do wypowiedzi Pani Dyrektor - sugestie, że do wiosny załoga MOPS stanowiła zgrany zespół, czy że to kilka osób ze zwykłej antypatii psuje atmosferę w Ośrodku, są totalnie niezakorzenione w faktach. Od kilku lat Pani Dyrektor próbuje bezskutecznie namówić załogę na wspólny wyjazd finansowany z Funduszu Świadczeń Socjalnych. Dlaczego pracownicy nie chcą wspólnych wyjazdów? Dlaczego na imprezy zakładowe przychodzi co raz mniej osób, a znaczna większość pracowników (daleko wykraczająca poza członków związku zawodowego Solidarność) pytana wprost czy chce by takie imprezy były organizowane - odpowiada, że nie? Czy właśnie na podstawie tych faktów Pani Dyrektor wyciąga wnioski o zgranej załodze i miłej atmosferze w pracy? Czy fakt, że co 3 miesiące, związki zawodowe Solidarność, składając Dyrekcji informację o liczbie członków związku - podają wyższe wartości, czy przez to właśnie Pani Dyrektor rozumie, że tylko kilku osobom nie podoba się to, co dzieje się w pracy i są złośliwi?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda jest, ze Pani Dyrektor Dluzyk w czasie godzin pracy zamyka sie w swoim gabinecie i godzinami rozmawia przez telefon, oczywiscie nie w sprawach sluzbowych, a jedynie towarzyskich. Sluchac tylko smiech! Nie wspominajc juz o zakupach w czasie godzin pracy! Ktos powinien sie tym w koncu zainteresowac, bo tak byc nie moze!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Małgosia. A ty co stałaś pod dzwiami i przystawiałaś ucho do drzwi? Czy nigdy nie zdarzało ci się robić zakupy w czasie pracy? Żenada!

  • ~Proboszcz. Nie bede polemizowal z kims kto uwaza ze ma monopol na racje a jesli ktos ma inne zdanie to zaczyna szydzic i "na lekcje dawac" a co do pompy widze ze Cie strasznie nakrecila Musze Cie rozczarowac mnie temat pompy nie kreci twoja filzofia tez a i dyskutowac z... ( tutaj niech kazdy sobie wpisze co chce) nei mam najmniejszej ochoty... chyba ze masz ochote spotkac sie w realnym swiecie to mozemy pogadac... A tak na margnesie to jak ktos jest pracownikiem to niech nie gra wariata i sie ujawni proboszcz to nie do Cie akurat wiec daruj sobie ripsty. Wiecej w temacie wypowiadac sie nie zamierzam bo ta pozal sie szatanie doniczego nie prowadzi chyba ze wszystcy lubicie taplac sie w szambie i obrazac to prosze bardzo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lavey666, sadze ze pompa Cie kreci, ale jej nie masz, a mimo to dajesz do calowania. Nie mam absolutnie zadnej checi, aby Cie spotkac w realu. Wiesz dobrze, ze proboszczowie nie spotykaja sie z ludzmi bez pompy.

  • Masz 100% racji w realu po prost dostalbys w cos co masz miedzy uszami wiec siec jest dla Ciebie bezpieczna i pisz co chcesz o pompie braku pompy... jedno jest pewne jestes tchórzem i tyle.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Małgosi! Nigdy nie widziałem Pani Dyrektor Dłuzyk na zakupach, ale niektóre pracownice MOPSu to tak, te które znam z widzenia jak i z nazwiska. Pracownik ma coś takiego jak zakres obowiązków i każdy jest rozliczany z tego jak się wywiązuje ze swojej pracy. Czy wykonuje ją sumiennie czy przychodzi do pracy przed jej rozpoczęciem czy 15 min, po. Mam to szczęście, że pracuję z kobietami i wiem jak potrafią być wredne potrafią wyssać z palca niestworzone rzeczy aby tylko oczernić. I tak jest w przypadku Pani dyr. Dłuzyk kiedy ta podniosła poprzeczkę i zaczęła przyglądać się pracy swoich podwładnych to te według zasady najlepszą obroną jest atak obsmarowywują kierownika zakładu. Ja wiem, że Pan Prezydent możne odwołać Panią Dyrektor Dłużyk ze stanowiska, ale co to da przyjdzie następny czy pozwoli sobie na to co dzisiaj pokazują pracownice MOPSu. NIE. Pogoni na zbity pysk te które są na czas określony a pozostałym bacznie się przyjży co one są warte, jak wywiązują się ze swoich obowiązków. Pani Dyrektor pozdrawiam Panią życzę zdrowia bo pracując z takimi ludźmi trzeba mieć stalowe nerwy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lavey666, tak widac, ze juz Ci zabraklo argumentow i do rekoczynow masz chec. Wiec "siec" i spojrz na pompe. Mozesz ja walic skolka ugodno.

  • O koniobojstwie nie bylo mowy :) ahaha ale widze ze starsznie Cie rusza ten temat no to gadaj zdrow a tak poza tym nagle sie okazalo ze jednak mam pompe? :) ) :) hahahha no prosze jak szybko urosla :) na dodatek ma cos czego Tobie na pewno brakuje... dobranoc.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Leonie, skoro przeczytaliśmy parokrotnie, że to dyrktorka wysyła pracownice po zakupy, to, co się dziwisz, że je widujesz a dyrehtorki, nie? :].

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lavey666, bo jak walisz to Ci rosnie. A widzisz jak sie ucieszyles, twierdzac, ze nagle masz pompe. Jak Ci niewiele potrzeba do radosci.

  • Proboszcz... ... ...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proszę niech pani małgosia pod się do dymisji. Wyjdzie z twarzą... a pracownicy mopsu jakos sobie poradza.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No widze leon że nie jestem sam na polu wspierania p. dyr. a tak na marginesie to komu potrzebna była taka wojna tuż przed dniem pracownika socjalnego?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie zalezy mi na "obsmarowaniu" Pani Dyrektor. Kieruje sie jedna zasada: nie lubie falszu i klamstwa. Dlaczego mam nie mowic prawdy? Tak jest i tyle, a czy ktos cos z tym zrobi, czy tez nie- nie szczegolnie mnie obchodzi i nie lezy w moim interesie. Wyrazilem jedynie swoje zdanie, przeciez kazdy ma do tego prawo. Pozdrawiam wszystkich serdecznie.