Dyrektorka MOPS mówi: sporu nie ma

Dyskusja dla wiadomości: Dyrektorka MOPS mówi: sporu nie ma.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Byle do lata... i znowu to samo. ;) lepiej wypisywać jakieś farmazony, oczerniać i gadać o pierdołach - bo oczywiście Ty jesteś wszechwiedząca i najmądrzejsza; potrafisz tylko zarzutami rzucać, gadać o tym jak Wam źle w tej pracy, ale jak zostały postawione konkretne pytania, które dotyczą Twoich ( i reszty Twoich koleżanek) wypowiedzi i działań - Ty łapiesz się słówka... hmm... wniosek jest prosty - nie potrafisz na to odpowiedzieć, a to co zarzucam Tobie ja (i widzę, że coraz więcej logicznie myślących forumowiczów) automatycznie potwierdza Twoją/Waszą obłudę ;( i to właśnie Wy agresywnie dążycie do celu, a każda osoba mająca inne zdanie niż Wy -> a wychodzi na to, że jest tych osób zdecydowanie więcej nawet w Twojej pracy... są uważane za gorsze, głupie, niemądre, no i oczywiście pupilki i lizusy, bo przecież Ty wiesz najlepiej ;-/
    Ciekawe... czy jeśli faktycznie uda się Wam jakoś pozbyć swojej Dyrektor, czy Ty będziesz wtedy startować na jej stanowisko? No wypadałoby chyba, bo przecież Ty jesteś tą najlepiej wykształconą, przygotowaną i rozumiejącą wszystkie problemy, to Ty wiesz jak powinno być...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do ~-... - Piszesz głupoty, robisz fochy, że nie odpisuję na każdy post, mieszasz strajk ze sporem zbiorowym i większość z mniejszością, a jak Ci się na to zwraca uwagę to twierdzisz, że Cię łapię za słówka i plujesz swoim jadem, mało tego, wyciągasz wniosek, że jest to dowód na obłudę (moją /naszą - kogokolwiek masz na myśli). Rany! Ty naprawdę nic nie rozumiesz, czy płacą Ci za pisanie takich postów? A Twoje pytanie o moje plany startowania w konkursie na stanowisko szefa MOPS, wynika pewnie z takiej obywatelskiej troski o dobro społeczne, nieprawdaż? Bo przecież osobie, która o sobie pisze: "nie jestem ani pracownikiem MOPS, ani byłym pracownikiem, ani nie jestem wysłannikiem/pupilkiem/koleżanką/rodziną Twojej Dyrektor" - tak zaangażowanej w dyskusję z oponentem Pani Dyrektor, dobro Ośrodka musi bardzo leżeć na sercu. Hej, a może Ty chciałabyś startować w takim konkursie? No cóż, jeszcze musisz poczekać...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Byle do lata... włączyło Ci się automatyczne powtarzanie, czy co! Kobieto nie masz czego się czepić, więc czepiasz się słówek. Miałyście za dobrze, luz bluz, kawka, zakupy, 4 wywiady w m-cu. Czy się stoi, czy się leży zawsze się należ! A jak pani dyrektor wzięła się za was to panie (no i panny rzecz jasna :) bo zdaje się że jest tam ich większość ) utworzyły ZZ Solidarność, pojawił się mobbing itd. itp.... I jeszcze jedno, z tego co obiło mi się o uszy, to pani przewodnicząca ZZ solidarność starała się o kierownicze stanowisko w innym ośrodku, hm... i posadki nie dostała, jestem ciekawa dlaczego? Może się dowiedzieli, co nie co o 'kruszynce'... powinno to dać wszystkim do myślenia!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do *. Skąd wiesz, że większość pracowników stanowią panny? Z moich obliczeń wynika, że są w mniejszości! Robisz zupełny mix ze swoich informacji. Nie rozumiem co ma do rzeczy to, czy przewodnicząca Solidarności startowała na kierownicze stanowisko czy nie w stosunku do obecnej sytuacji w Ośrodku. Ma w końcu kobieta do tego prawo i nikomu nic do tego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do "Byle do lata"... wiesz co - ciągniesz dyskusję i próbujesz zabłysnąć... niestety nie wyszło Ci; kolejna odpowiedź "taka sama"... tak jak ktoś już zauważył - włączyło Ci się automatyczne powtarzanie a konkretnej odpowiedzi (choćby jednej) niestety nie potrafisz napisać :( tylko narzekanie, czepianie się słówek, i farmazony... Szkoda gadać ;-/
    Dlatego wyłączam się z pisania na tym forum i na jakimkolwiek innym, bo nie chcę się zniżać do Twojego poziomu. Pozdrawiam i na pożegnanie... nie życzę pomyślności w dążeniu do celu po trupach, za to życzę z całego serca logicznego przemyślenia tego co robisz i jakim stałaś się człowiekiem...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W Miejskim Ośrodku Pomocy Rodzinie w Poznaniu też spór zbiorowy... może w końcu coś się zmieni...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do byle do lata. Kobieto zatruwasz świeże powietrze na tym forum, proszę Cię skończ, bo zaczynasz być nużąca swoimi postami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do ja. Co jest dla Ciebie nużącego w postach byle do lata? Moze sama skończysz pisanie na tym forum?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Ja. Zawsze możesz przenieść się na inne forum i zalogować się pod nowym nickiem :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie macie innych problemów.