Sny o elicie

Dyskusja dla wiadomości: Sny o elicie.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tylko z tego co widac to Romanowi nie puscily nerwy tylko on sie po prostu tak nabijal. Nie wiedzialem ze Roman ma taka klase jak pokazal :(.

  • @Alu, skoro człowiekowi z tytułem profesora mogą puścić nerwy, to dlaczego nie mogą puścić zwykłemu radnemu, któremu namaszczona przez prezia dyrechtorka podkradła pomysła?

  • Pani Alu, tylko z jednym się nie zgadzam. Z liczbą mnogą, której Pani używa: "my", "nam", wystarczy pojedyncza. Jeżeli chodzi o profesorów i puszczanie nerwów. Tak, nerwy mogą puścić każdemu. Ale czy to argument całkowicie zwalniający z jakiejkolwiek odpowiedzialności? Wypowiedź Piotra Romana nie została wyrwana z kontekstu. Treść esemesa Jerzego Zielińskiego również, więc o co Wam chodzi, Pani Alu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Grażyno, trochę smuci mnie brak zrozumienia. Mówiąc o Prezydencie miałam na myśli profesora Lecha Kaczyńskiego, a mówiąc My - zwykłych, ale myślących Polaków. Nie interesują mnie polityczne rozgrywki, które chcąc nie chcąc uprawia pani pisząc ten artykuł. Omawiając tzw. bolesławiecką elitę wybrane zostały osoby, którym, mówiąc kolokwialnie, chce pani "dokopać"- tylko dlaczego? I bardzo proszę nie brać mnie za "blondynkę" mówiąc mi, że to dla mojego dobra, bo bez tego artykułu nie wiedziałabym jak politycy o politykach mówią i, że to jest be.2010-04-25, 19:49Mediom. Prawdę mając na ustach, a kłamstwo w kieszeni, Będąc zgodni ze stadem, z rozumem w konflikcie, Dzisiaj lekko pobledli i trochę stropieni, Jeśli chcecie coś zrobić, to przynajmniej milczcie! Autor Marcin Wolski.

  • Pani Alu, mnie też smuci brak zrozumienia. Sny o elicie to felieton o tym, że potrzebujemy elit politycznych, a ich nie mamy de facto. Cała reszta to przykład. Gdybym chciała wymienić wszystkie podobne zachowania Lecha Kaczyńskiego ten felieton byłby nieznośnie długi. "Spieprzaj dziadu" również nie wyrwałam z kontekstu, a użyłam jako jaskrawego przykładu. Politycznych rozgrywek nie uprawiam. Jestem przekonana, że ani Jarosław, ani Tusk nie zasugerują się tym tekstem. A w Bolesławcu? Rozgrywki polityczne nie mają nic wspólnego z pisaniem felietonu, nawet, jeśli Pani nadaje mu takie znaczenie. Rozumiem, że przekaże Pani moją wypowiedź wszystkim Wam - myślącym, zwykłym Polakom. A blondynki uważam nie tylko za piękne, ale i za bardzo mądre. Zależy mi na unikaniu stereotypów.2010-04-25, 19:58Ja wolę to: Bądź odważny gdy rozum zawodzi bądź odważny. W ostatecznym rachunku jedynie to się liczy Autor Zbigniew Herbert.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Grażyno, jeśli nie "pojechała" pani politycznie, to dlaczego ze wszystkich polityków w państwie, dla przykładu, ruszyła pani tylko Prezydenta Kaczyńskiego a nie Palikota czy Niesiołowskiego? Dziwi mnie, w kontekście ostatnich wydarzeń, przywoływanie słów nie żyjącego Prezydenta, dla ubarwienia felietonu o elitach politycznych. Rozumiem, że martwi się pani o mnie, i że, ten cytat: "Spieprzaj dziadu", pomoże mi w dokonaniu prawidłowego wyboru już naszych, bolesławieckich elit, ale pani Grażyno, jeszcze raz proszę nie brać mnie za "blondynkę" umiem myśleć, analizować i wyciągać wnioski. "A blondynki uważam nie tylko za piękne, ale i za bardzo mądre. Zależy mi na unikaniu stereotypów. " - Nie ufam pani, i niestety wyczuwam w pani postach nieszczerość, to przykre.

  • No właśnie dlatego, że był kontekst ostatnich wydarzeń i Lecha Kaczyńskiego pochowano w tak symbolicznym miejscu dla Polaków jakim jest Wawel. Jeżeli chodzi o brak zaufania, to ja Pani nawet nie ufam, że jest Pani Alą :) Ale godzę się na polemikę w kontekście internetowej anonimowości.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Grazyno, chamstwa nie mozna ukryc i zaslonic ekwilibrystyka slowna. Istnieje hierarchia wartosci, ktora nie jest funkcja takich czy innych wydarzen.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jednak jestem niemytym dupkiem

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polsce brakuje elit, zwłaszcza politycznych! To fakt! I trzeba o tym mówić i pisać, bo od tego, kogo wybierzemy na prezydenta miasta, prezydenta kraju, posłów, senatorów... od tego zależeć będą losy naszej Ojczyzny i wszystkich nas Polaków. Niestety, dzisiaj Polacy nie są dumni z tych, którzy w swoich dłoniach trzymają ster naszego kraju (na wyższych i niższych szczeblach). Co nie znaczy, że wszyscy i wszystko jest złe, ale dumni jeszcze być nie możemy. Nie chciałabym, aby prezydent mojego miasta wyrażał się i zachowywał w sposób pokazany w filmiku. Ja się na to nie zgadzam. Tyle mogę: wyrazić swoje zdanie i głos oddać na innego kandydata.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem rozczarowana ze nasze miasto ma tak beszczelnego prezydenta szkoda.

  • 16 listopada 209 roku napisałem post chyba proroczy "Tusk na prezydenta. ". Panie premierze, po co Pan chce zabiegać o to stanowisko? Przez dwa lata sprawowania władzy zapomniał Pan całkowicie o roli jaką pełni w państwie rząd. To taki kierowca wielkiego pojazdu wypełnionego różnymi ludżmi. Obiecał Pan nam przyjemną i bezpieczną jazdę a tymczasem lecimy po krawędzi i co chwilka ktoś wypada przez otwarte okna na zakrętach. Ci w środku jedyne co mają do roboty to wypychanie "autobusu" z błota oraz płacenie za tankowanie. W kabinie sterującej walka o kierownicę trwa ale każdy ma się dobrze. Ludzie dali wam "prawo jazdy " za obietnice i ludzie te prawko mogą wam zabrać. Teraz się okaże czy ekspoze to była szczera chęć zmian czy bezczelne kitowanie oczu Polakom. Wyborca. http://przyjaznapolska.blog.onet.pl/Tusk-na-prezydenta,2,ID394587952,n Rolę od premiera prawdopodobnie przejmie Marszałek Sejmu i mam szczerą nadzieję że po wygraniu zacznie od naprawy rzeczypospolitej a nie od przyznania samemu sobie nagrody 100 lub więcej tysięcy tak jak w sejmie.2010-04-26, 10:312009 roku - errata.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po pierwsze nie wszyscy mieszkańcy wybrali pana Romana na ten urząd, a więc nie ma mandatu od wszystkich. Po drugie wszyscy atakujący go nie potrafią przedstawić i udowodnić mu zarzutów jakie stawiają z małymi wyjątkami, ale taka rola władzy aby zbierać ciosy i odpowiadać na postawione zarzuty oraz oczyścić atmosferę wokół siebie i wokół sprawowanego urzędu czego nie czyni - czyżby nie miała nic do powiedzenia? Politycy słyną z jednej cechy, a mianowicie fenomenalnie potrafią zagmatwać każdy problem jaki im wrzucimy, nigdy nie odpowiedzą wprost tak i tak, ale... , więc czego wymagać od lokalnych włodarzy? Zamiast głupio atakować, może lepiej oprzeć się na konkretach i pytać o rzeczy i sprawy o których mamy pojęcie, i są w naszym mniemaniu realizowane żle?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    @ Grażyny. Symbole narodowe ma Pani za nic, więc pewnie jest Pani z tych, co to najchętniej widzieliby Polske jako dzielnicę Rosji, Niemiec, Europy, może jako Judeopolonie czy inny kadlubek... Akurat w tym kontekście nie dziwię się, że jest Pani oponentem zmarlego Prezydenta i wierzę że nigdy ale to przenigdy nie zapomni Pani mu tych dwóch slów. Dla zasady.

  • A ten wniosek na mój temat to na jakiej podstawie wysunięty? Flagi Polski bezcześcić nie zamierzam, ale nie przysłania mi ona zdrowego rozsądku.