Do Joanna. Śpij smacznie w tym swoim świecie otwartym czy zamkniętym wspaniałym i zadziwiającym albo i nie. Bo to niema znaczenia jeśli nie chcesz się obudzić. Bo ten co chce się obudzić to nawet dotknięty, zapyta czemu mnie dotykasz. A Ty nic, tylko dąsy. Pozdro.
To nie bog stworzyl czlowieka, ale czlowiek stworzyl boga
-
-
No prosze. Jak to Bronek po poscie napisanym rozszyfrowal moja osobowosc, niesamowite, prawie zrobiles na mnie wrazenie! Oczywiscie niekoniecznie pozytywne, a tak a propos, to wlasnie snu mam malo, Bronek? Dlaczego wrazenie odnosze, ze to wlasnie ty jestes w letargu? Ej, prosze pana? Puk puk, wiosna za oknem... prawie No to, prawie wiosennie pozdrawiam.
-
Iszret -- niedopieszczone dziwadełko. / polecam sex oralny /.
-
Dalej do Iszert - pczytaj sobie ile ci twoi tzw ojcowie papierze i innej maści oszołomy wymordowali prawdziwych chrześciajan. I wiesz co oni zabijali w Imieniu Boga. Tylko jakiego Boga? W imienieu Diabła raczej. Nie jeden papierz którego uważasz pewnie za nieomylnego ile ma krwi na swoich rękach w czasach kiedy żadziła tzw św. Inkwizycja. Wiesz co to nie ma nic wspolnego z chrześćijaństwem kompletnie. Kupa darmozjadów żerujących na ślepych ludziach co ładują kasę i myślą że wykupią swoją duszę. Niestety jak ich nauczono tak roboią. Ale ci fałszywi nauczyciele poniosą karę jak się nie odwrócą. W słowie Bozym jest napisane że biada temu kto ujmie słów tej księdze lub cokolwiek doda na swój uzytek. Ządni i pazerni chciwcy. Przepraszam ale nie będę owijać w bawełnę i piszę jak widzę co czuję. Kiedyś nie do pomyślenia było żeby w KK grano i śpiewano na gitarze itd. A teraz zobacz! W wielu kościolach juz się to wprowadz kochany Iszercie. I powiedz z kąd zmałpowali? Od sekciarzy zielonoświątkowców czy innych? To nagle zaczeło inm się podobać sekciarskie uwielbienie Boga? Boją się bo ludzie przestają chodzić i ławki puste i myślą że pustym trąbieniem ludzie sie zlecą. Jeśli Sami księża będą puści w śrotku to czym ludzi "nakarmią"? Powiedz dokąd ślepiec ślepca może zaprowadzić?2010-01-18, 16:11Przepraszam za błędy ;-).
-
Przestań gadać bo już łeb pęka, każdy od dawna o tym wie... A chrześcijanów mordują od początku do teraz co ty myślisz że ja nie wiem jaki ksiądz potrafi być, jest takim samym człowiekiem a nawet gorzej podatnym na diabła... dlatego trzeba się modlić za wszystkich bo wszyscy pójdziemy do czyścca obojętnie czy za niewierzącego grzesznika czy księdza grzesznika... żeby iść do nieba trzeba mieć serce czyste a Bóg nie popierał wojny, to ich grzech niech każdy zajmie się swoim tyłkiem.
-
Iszret, a gdzie w Biblii jest mowa o czyścu?
-
Czy czyste serce robi się tak samo jak czyste nogi? Czy wystarczy być prawiczkiem?
-
Czy określanie innego kościoła mianem"sekta" nazywasz zajmowanie sie swoim tyłkiem? Nie nazywaj zielonoświątkowców sektą, bo nią nie jest. Jak sama nazwa wskazuje jest to "Kościół Zielonoświątkowy" a nie "związek wyznaniowy". Zasadnicza różnica. Odpowiedz sobie na pytanie dlaczego twoje określenie zielonoświatkowców jako sekta mnie zdrzaźniło ;-)
Druga rzecz jaki czyśćiec pytam się? Gdzie w Biblii masz wzmiankę na ten temat? Ja za to czytam że: Jeśli uwierzysz i ochrzcisz sie zbawiony będziesz, Albo w innym miejscu że jeśli sie na nowo nie narodzisz nie ujrzysz królestwa Bozego. Ja tam do żadnego czyśća się nie wybieram. Tobie tez radzę na to nie liczyć :-( Nie czytaj jakiś katechizmów tylko siegnij po Biblie. I powiedz pójdziesz do czyśća i kiedy w niebie się znajdziesz? W zależności ile rodzina księdzu w łapę rzuci? No błagam cię to jest straszne! Jeśli szukasz Boga w swoim zyciu to roszę cię przestań wierzyć w te rzeczy a gównie w czyściec. Ludzie na jakiej podstawie wierzyć w to wogóle? -
Weź najpierw przeczytaj sobie strony dotyczące tego co mówisz i całą Biblię ze zrozumieniem wtedy pogadamy... bo rzucasz we mnie non stop kamieniami i boisz się żeby ktoś w ciebie nim nie wcelował...2010-01-18, 17:27Dusza przed zmartwychwstaniem ciała może być zbawiona, potępiona lub się oczyścić. Zaraz po śmierci może też dusza zaznać szczęścia oglądania Boga twarzą w twarz, jeśli w chwili śmierci była w niej łaska uświęcająca i czysta miłość, lub — kary potępienia, jeśli odeszła z tego świata w grzechach ciężkich. Może też przejść proces oczyszczenia zwany czyśćcem, kiedy w chwili śmierci była obciążona grzechami lekkimi.2010-01-18, 17:28Na samym dole pisze o czyśćcu http://www.teologia.pl/m_k/00-c.htm.
-
Iszret, to co przeczytałem o czyściu na stronie, którą podałaś zbudowane jest na domysłach. Nigdzie konkretnie nie znalazłem w Biblii konkretnej mowy o czyściu. Nie nauczał o tym Pan Jezus, ani Jego Apostołowie. Zawsze jednak ostrzegali że można odejść z tego świata nie będąc pojednanym z Bogiem i cierpieć wieczne oddzielenie od Jego Chwały i Miłości. Teologia czyścia została wymyślona w celach nabijania klerowi kasy. Ot, co.Pozdrawiam, jak zwykle serdecznie.
-
Iszret z całym szacunkiem ale to co piszesz - te wszystkie teksty i dywagacje sa naleciałością pokoleniową na pierwotne myśli Jezusa - których prawdopodobnie juz nigdy nie poznamy. Logicznie sam sobie pomyśl. Juz po kilku miesiącach nie jesteś w stanie powtórzyć kto co miał na myśli w jakiejś dyskusji a co dopiero po czyimś odejściu (czy to do nieba czy śmierci ) zapisać jego twierdzenia kilka lat potem (vide ewangelie). Już sam fakt ludzkiej ułomności z pamięcią i kojarzeniem faktów powoduje ze nie jest to 100% przekaz. Dwa - to co teraz uznaje sie za zgodne z doktryna nauk Kościoła - również pochodzi z wyborów ludzkich - słynne synody na przestrzeni wieków wybierały co jest OK a co nie jest. I myślisz ze jak np odkrycia że ZIemia nie jest centrum wszechświata przez astronomów (i grożenie im spalenia na stosie) a takze nowe rewolucyjne wnioski miały poparcie w Kościele? Bo mnie sie nie wydaje żeby tak było. Ten kto był silny - tego wygrywała frakcja i filozofia. Super przykład to właśnie Czyściec. Primo do ponad X wieku w ogole w doktrynie chrześcijan nie istniał - dopiero przy któejs z reformacji wprowadzono to pojecie (nie pamietam juz dokładnie dat ale to grubo 1000 lat po Jezusie). Secundo - wprowadzono go śmiesznie pozno bo juz wiele innych starszych i kilka tysięcy religii ma takie element. Ale moja myśl jest taka - to jak każdy z nas zyje podlega fundamentalnym zasadom - jakie istnieją w wielu religiach - u nas jako przykazania. Cała inna otoczka dla tych co albo nie wiedza czemu tak nalezy postępować albo do nich nie dociera dlaczego - lub po prostu sa słabi umysłowo/duchowo potrzebne są takie teksty zeby mogli literalnie je interpretować. A wystarczy zeby przestrzegać samych przekazań a świat byłby lepszy. A tak to sam jesteś niby katolikiem a ich wszystkich na codzien nie realizujesz. No ale mozesz sobie Biblie za to poczytać... Pozdrawiam.
-
To komu mam wierzyć, tobie? Który nie żyjesz 4 tysiące lat tylko wiek?
-
Cytuję:"Iszret z całym szacunkiem ale to co piszesz - te wszystkie teksty i dywagacje sa naleciałością pokoleniową na pierwotne myśli Jezusa - których prawdopodobnie juz nigdy nie poznamy. Logicznie sam sobie pomyśl. Juz po kilku miesiącach nie jesteś w stanie powtórzyć kto co miał na myśli w jakiejś dyskusji a co dopiero po czyimś odejściu (czy to do nieba czy śmierci ) zapisać jego twierdzenia kilka lat potem (vide ewangelie). Już sam fakt ludzkiej ułomności z pamięcią i kojarzeniem faktów powoduje ze nie jest to 100% przekaz."Idąc takim tokiem rozumowania, jesteśmy oderwani od historii, bo przecież można powiedzieć że wszystko było zmieniane itd. Skąd mamy pewność że to właśnie Polacy będą w tym roku świętować zwycięstwo bitwy pod Grunwaldem? Może jej wcale nie było?
-
No tak.2010-01-18, 18:03, w każdej bajce jest ziarno prawdy.