Do Tomka - "Stary", nie ja zacząłem personalną pyskówkę, a te właśnie "jedynaki", Aśki i jakieś slim -y. Wręcz prosiłem w swoim pierwszym poście, aby mówić o sprawach (miasta i Kraju) a nie o ludziach (biorących udział w dyskusji). Przyznam, że miałem nawet nadzieję, że oszołomstwo się zastosuje do tej sugestii. Co do debaty, to moim zdaniem masz rację. Propagandowo (a o to w debacie przecież idzie) wygrał ją Tusk. Teraz do adwersarzy, zwłaszcza "jedynaka" i slim-a. Na urzędowe bycie w mediach (zwłaszcza w lokalnej) się nie wybieram i nigdy nie miałem zamiaru tam być - chociaż miałem takie propozycje i to nie od prezydenta P. Romana!!! . Nie poznaję po oczach, kto jest lepszym politykiem, ale kto mówi prawdę - nawiasem mówiąc czyni tak wiele osób, a ci, którzy podejmują decyzje związane z różnymi deklaracjami rozmówców - niemal wszyscy. Ludzie PO i LiD już rządzili. Proszę, Panowie (a może i Panie), podajcie na forum tej dyskusji, kto z liderów PO, LiD, czy PSL nie był jeszcze u władzy (od wojewódzkiej, po centralną - samorządowców lokalnych z gmin i powiatów pomijam)? Powiedzcie też, co owi ludzie wówczas dla WSZYSTKICH. I nie pieprzcie bzdur o 300 milionach. To nie 300 baniek więcej, a trzysta w ogóle (z czego ponad 40 to podwyżki wynagrodzeń nie dla premiera i jego współpracowników, a dla zwykłych ludzi (sprzątaczek, sekretarek, kucharek i innej obsługi technicznej), którzy w większości, w tych kancelariach pracują od wielu, wielu lat. Poprzednio kancelarie prezydenta i premiera ( w czasach, gdy jedynie były, a robiły niewiele) kosztowały nas różnie - nawet 200 baniek rocznie i jakoś nie krzyczeliście, że to trwonienie pieniędzy. A'propos mieszkań, autostrad itp. już pisałem i nie będę się powtarzał. Nachalnie jednak dopytuję się właśnie WAS (bo w programie PO i LiD tego nie ma!!!) - jakie ustawy i w jakim terminie CHCE wprowadzić PO i LiD, żeby był nareszcie ten irlandzko-angielsko-hiszpański Raj? I skąd owe partie zamierzają wziąć pieniądze na poprawianie losu WSZYSTKICH Polaków - zwłaszcza tych z "budżetówki"? To tyle, a na koniec - jak zwykle - pozdrowienia. Dla wszystkich
Debata Jarosław Kaczyński-Donald Tusk
-
-
żurek pomysl trochę, ale najpierw wyjdź na powietrze. co mnie interesują sprzątaczki. miało być taniej? Miało. A jak jest? drożej. Po drugie skąd masz info że poszło na sprzataczki? Nie masz dostępu do sprawozdań finansowych kancelarii to zamknij się w tej kwestii. PO i LiD już rządziło ? To podaj ludzi z PO rządzących (LiD rządził - fakt) ... a czekaj, czekaj ... czy to bracia nie byli w kancelarii u prezydenta .. czekaj czekaj .. czy jeden z nich nie był ministrem Sprawiedliwosci .. czekaj .. którys był prezydentem stolicy ? ::>> AnoSkąd pieniądze ... hmm a to ktoś solidarnego państwa nei obieccywał .. przyznałl podwójne pbedcikowe, znalazł za szafą kasę na EURO ...hmm no pewnie zrobią tak jak PiS wprowadzą kolejne podatki ..
-
dziennikarz Żurek "zapomniał", że np. Pan Donald Tusk, człowiek nowocześnie myślący, przewodniczący partii PO, która najpewniej pokona socjalistów z PiS w następnych wyborach nie był jeszcze ani ministrem, ani premierem. J.K. i L.K. natomiast już od kilkunastu lat siedzą przy korycie i oczywiście lękają się tego co im grozi czyli ODERWANIA. Dziennikarz Żurek nie potrafi pisać MERYTORYCZNIE (czytaj jego posty powyżej!), potrafi natomiast ideologicznie i emocjonalnie (tym razem użył słowa: pyskówka, oszołomstwo) - jakbym słyszał tego premiera co ma prawo jazdy, konto w banku i łącze internetowe w domu - czyli nowoczesnego człowieka.A potem to się i tak tak samo kończy, że wszyscy słuchają Niesiołowskiego, albo klaszczą Tuskowi.
-
Panie Zurek,Widze ,ze jest pan z tych ludzi ktorym pluje sie w oczy a oni mowia ze pada deszcz. Napewno nie jest pan tak prosta osoba aby nie widziala Polskich obecnych realiow.Pisze pan jedno i to samo wkolo, Ci ktorzy sa innego zdania jak pan,ma ich pan za idiotow.Wiele osob dalo panu przyklady nieudolnosci Kaczynskich ,a pan tego niechce wiedziec,(bo za malo czasu na zrealizowanie itp.To co Kaczynscy potrzebuja 200 lat na poprawe panstwa?).Albo ma pan w tym swoj cel ,albo jest pan taki pusty jak beben Indjanski wraz ze swoim sojusznikiem "Kop-em" (ten to juz wybitny kretyn). Nie chce pan dac szansy innej osobie jak Kaczynski-dlaczego?.A w jaki sposob Kaczynski zostal premierem? Czasami nie podstepem ,tak jak jego czy ich cala polityka.Dlaczego Walea ich wywalil- Bo Kaczynscy byli /sa szuje do dzis.Pozatym co to za "glowa" panstwa ,ktora nawet niezna Polskiego hymnu!,bo jakos ja w Polsce nie bylem 20 lat a hymn jeszcze pamietam.(gozej z pisaniem)To kto wygra wybory i bedzie Polske uciskal ,to mi wisi -poniewaz jestem za daleko ,aby sie o to martwic.A Kaczynscy niech juz ida to tej ziemi Wloskiej i dadza Polsce odpoczac.
-
Ludzie, dajcie sobie spokój. Przecież Wy nie chcecie nawet czytać ze zrozumieniem.Na p. Kaczyńskiego nie mam nawet szans zagłosować, bo mieszkam tu - w Bolesławcu, a nie w Warszawie. Od pierwszego postu staram się dowiedzieć tylko, kiedy w Polsce będzie nareszcie normalnie i jak w Raju. Bo obiecanki i ewentualna wygrana PO to jeszcze za mało. Tuska też nie obrażam (nigdzie też nie pisałem, że nie jest inteligentny, ba, stwierdziłem, że nie mi to oceniać!). Wiem jednak, że on sam nie będzie rządził. A gdyby w rządzie mojego Kraju mieli być niektórzy z jego świty (trzymający już kiedyś stery władzy), byłbym niepocieszony, ale nie sfrustrowany, bo demokracja, to demokracja i większość ma tu rację. Nawet, gdy obiektywnie jej nie ma. Po prostu, ja - zwykły człowiek, nie chcę się dać jeszcze raz wykiwać propagandzie i tyle. Piszę, że PiS nareszcie coś dobrego zaczął robić, bo - Moim Zdaniem - tak jest. Mam do tego Zdania prawo, jak Wy do Zdania innego niż moje. I zauważcie nareszcie, że nie namawiam nikogo, aby zmienił swoje poglądy! Każdy ma prawo do swoich wyborów - podkreślałem to wielokrotnie. Nie ja zacząłem też idiotyczne przygadywanie piszącym na forum. Jeśli nie zauważacie tego, co powyżej - wysiadam. A i tak zagłosuję, jak chcę, a nie jak chcą moi adwersarze. Bo takie mam prawo. I żadne obelgi w moim kierunku tego prawa mi nie odbiorą. Pozdrawiam...
-
Dziennikarz Żurek pisze: "...ja - zwykły człowiek, nie chcę się dać jeszcze raz wykiwać propagandzie i tyle". Czyjej propagandzie? Jeśli dziennikarz ma na myśli PiS, to powiem ogólnie, do wszystkich tak: jak w pierwszych wyborach głosowało się na cwaniaka Tymińskiego, a w drugich na Lepperów, a w trzecich na KAWALERA J.K., to można mieć rzeczywiście poczucie "oszustwa i wykiwania". Ja głosuję na PO (wczoraj, dzisiaj i jutro) i nie mam poczucia tego, że KTOŚ MNIE OCWANIŁ. Proponuję dziennikarzowi Żurkowi tę samą metodę: zawsze głosować na PO i to "brzydkie" uczucie kaca szybko ustąpi.
-
"Jedynak" ty to jakiś niereformowalny jesteś. A głosuj sobie jak chcesz, daj tylko innym to samo prawo. Jeśli uważasz, że warto głosować na PO, a inni pytają Cię, co konkretnego w planie PO Cię przekonało - odpowiedz, a nie mówisz tylko, że czujesz się przez PiS oszukany. Zresztą Twój wpis ("wczoraj, dziś, jutro") świadczy, że i w poprzednich wyborach głosowałeś na inną partię niż PiS, więc nie powinieneś czuć się oszukany, a najwyżej przegrany - bo twoi wybrańcy nie odnieśli dwa lata temu zwycięstwa. PS. I dla Twojej wiadomości: 1. Glosowałem zawsze po 1989 r.i nigdy na komunę, czy post komunę (czytaj: liberałów), 2. Nigdy nie oddałem głosu na Tymińskiego czy Leppera. 3. Jako DZIENNIKARZ wiem, jakie przekręty (nawet u nas) robiła część ludzi związana teraz z PO i LiD (z PiS także). Prawo prasowe jest jednak tak skonstruowane (właśnie przez komuchów i ich pobratyńców), że jako dziennikarz nie mogę o tym napisać (czy powiedzieć). Czekałaby mnie sprawa sądowa, w czasie której albo ujawniłbym źródło informacji (zakapował informatorów) albo zostałbym ukarany. I nie gadaj mi człowieku o uczciwości polityków. Znam ją jak zły szeląg. Niemal wszyscy - bez wyjątków - mają "złote usta" i "czarne serca", ale za to kieszenie - oj zasobne, zasobne... i ciągle niezapełnione. A kaca - moralnego - rzecz jasna, nie mam. W poprzednich wyborach glosowałem na tych, co wygrali - mogłem więc czuć się i czuję się zwycięzcą, a obecnych wyborów jeszcze nie było. Kto będzie miał wyborczego kaca, zobaczymy w najbliższą niedzielę. Pomimo twojej złośliwości - pozdrawiam.2007-10-15, 20:16I jeszcze jedno - nie występuję w tej dyskusji, jako dziennikarz, bo nie pracuję też u właściciela strony boleslawiec.org. Tu właśnie jestem "zwykłym człowiekiem", takim jak każdy inny dyskutant. Podpisuję się jednak imieniem i nazwiskiem, bo nie znoszę anonimowego cwaniactwa. Albo się ma poglądy i nie boi się pod nimi podpisać, albo powinno sie milczeć.
-
Panie Andrzeju to był Pan w Samoobronie i nie popierał Leppera coś tu nie tak?Pamiętam jak kolegował sie Pan z panem Wojciechem P. z Zeliszowa.
-
coś ten portal jest bardzo w plecy i to strasznie bo dziś debata Tusk Kwaśniewski.
-
Był pan panie Andrzeju w Samoobronie? Popierał pan Leppera? No to dzisiaj ma się kaca.
-
Uważam że zdecydowanie wygrał Tusk. Popieram PO i myślę że to oni powinni żądzić, w szczególności byłoby to dobre dla młodych ludzi.
-
Tak - byłem w tej Samoobronie roku 2002 i tak szybko, jak tam wszedłem, tak szybko wyszedłem. Właśnie dlatego by nie popierać Leppera i idei jego gwardii. Najśmieszniejsze jest to, że Samoobrona to jedyna partia w której byłem. Nie mam kaca, a swoją "partyjność" traktuję, jako nauczkę. Jak na ironię, będąc w Samoobronie, przez dwa lata byłem dość częstym gościem w Sejmie i w Senacie. Udało mi się wówczas poznać wielu polityków, którzy dziś kreują się na innych niż byli i są. Chociaz nie musiałem, swoją "patyjność" wyjaśniałem zresztą już kiedyś publicznie i nie oszukuję nikogo mówiąc, że nie robiłem czegoś, co w rzeczywistości, robiłem. To tak ad vocem.A a'propos wpisu Wojtasa - i co sądzicie po debacie Tusk - Kwaśniewski? W mojej opinii Kwach obalił mit o "cudowności" Tuska i jego uczciwych ideach. Powtarzam, w mojej opinii. Dla mnie Tusk - oprócz złośliwości i nośnych hasełek - nie miał nic do zaproponowania. Kwaśniewski zresztą również, czyli remis. A tak nawiasem, to słyszałem dziś anty hasło PO: "Nie dajcie się zwariować. Donald to tez Kaczor". Dla mnie extra!
-
autorze poprzedniego wpisu, Choćbyś wymodlil dla Tuska "Tron Niderlandów" to jako pisowski "kretyn" uparcie będę bronił zasady gramatycznej podłóg której "żądzić" powinno pisać sie przez er zet.2007-10-15, 21:56Panie Andrzeju!!!Piszesz wyczerpujące epistoły, używasz argumentów i nic.A ja po prostu przemowilem "Herbertem" słusznie od boleslawieckiej "Michnikowszczyzny" otrzymalem epitet "kretyn"
-
Buhahah Żureek w sSamoobronie i jeszcze masz czelność zabierać publicznie głos ? Schowaj sie pod stół i nie wychodź
-
Dlaczego byly czlonek dzialającej legalnie w Rzeczpospolitej Polskiej partii politycznej nie powinien zabierać głosu, a na dokladke ma chować się pod stół i nie wychodzić ???. O ile się orientuję "faszystowski reżym kaczorów" nie wprowadzil jeszcze stanu wojennego i nie zdelegalizowal jeszcze partii politycznych??????????