batonik napisał(a): To już głupie pytanie!
Dokładnie:)
batonik napisał(a): To już głupie pytanie!
Dokładnie:)
~to co? Napisał(a): A jeżeli ta osoba ma kochanka/kochankę to tez wspierać być ciągle, tym drugim/drugą?
A ty jak byś postąpił/ła?
Skoro pyta pewnie razem żyją.
Jeżeli żałuje ale nadal się go kocha i nie wyobraża życia bez niego to chyba da się.
Nie wyobrażam sobie tego.
Nie wyobrazamy sobie tego dopóki nas to nie spotka.
~to co? napisał(a): A jeżeli ta osoba ma kochanka/kochankę to tez wspierać być ciągle, tym drugim/drugą?
To on żyje z nimi na dwie zmiany? Jeżeli z żadną nie ma ślubu, to która jest pierwszą, a która drugą?
2012-07-27, 19:13Jeżeli dotyczy kobiety, to który mężczyzna jest pierwszym, a który drugim?
Boże! Spraw aby on do mnie wrócił! Mamy dziecko! :( chcę z nim być.
Porozmawiaj z nim.
~anonim napisał(a): Boże! Spraw aby on do mnie wrócił! Mamy dziecko! :( chcę z nim być. KOBIETO DAJ SOBIE SPOKOJ OLEJ DRANIA.
~anonim napisał(a): Boże! Spraw aby on do mnie wrócił! Mamy dziecko! :( chcę z nim być.
Wątpię, aby Bóg miał tu coś do gadania. A czy naprawdę on jest tego wart? Czy on chce z Tobą byc? Bo jeśli nie, to koniec sprawy. Nikt go nie zmusi do powrotu.
Dlaczego cię zostawił?
~anonim napisał(a): Boże! Spraw aby on do mnie wrócił! Mamy dziecko! :( chcę z nim być.
Współczuję bólu.
Wybaczylibyście zdradę? A jeżeli ta druga osoba nie była by pewna czy chce waszego wybaczenia?
Gdy wróciłem raz do domu, żona rozpoznała mnie,
Pies mnie chyba nie rozpoznał q... wa up... lił mnie.