Je`ne compre pas deux :-( Warum ist W mit mir ähnlich? Pas tant de mystcre? ;-).
Fala rozwodów
-
-
Das ist wirklich ein Geheimnis...
-
coś ten twój francuski pisany róziu słaby, mam nadzieję że ustny lepszy:PW- ja do tej pory nie wiem o co chodzi.....:D to będzie wielka tajemnica- a może zostałaś tą słynną szarą eminencją:P
-
Małostkowy jesteś Adamie :-) W Szwajcarii można pogadać czterema językami. Ja niestety biegle potrafię się porozumieć w dwóch. Zawsze przekonuję swoje uczennice, że nauka języków obcych jest ważniejsza od chemii, matematyki, fizyki i jeszcze kilku przedmiotów razem wziętych. Te które biorą to sobie do serca mają w życiu o wiele łatwiej ;-).
-
Ta. Bo trzeba znaleźć frajera z kasą ;-)
Pewnie Róża uczy swoje uczennice po jednym zdaniu z każdego języka ;-)
Zaczynając od francuskiego: Voulez vous coucher avec moi. ;-) itp itd. :-)
Wybitny z niej jednak nauczyciel-pocieszyciel ;-). -
hah, masz rację róziu, języki obce i fizyka lub chemia to dopiero mieszanka przyszłościowa, pomyśl o tym:D róziu:P
-
Wu jak Cię nie było, jak ja wiem że byłaś. Nie trawię kłamstwa, więc nie mamy o czym rozmawiać.
-
Masi- myślę,że rózia uczy najpierw "deshabillez moi":P
-
Ta tylko ostrożnie bo kupiłam w markowym sklepie hehe.
-
Małostkowy jesteś Masi :-)
Znasz francuski, masz pewnie kasę, może więc jesteś tym frajerem ;-) W chaotyczny sposób atakuje swego adwersarza ten który się boi. Powiem Ci forumowy kolego, że z przeciętną moją uczennicą nie miał byś żadnych szans :-)
Gdybyś usłyszał: "Voulez vous coucher avec moi. " poszedłbyś jak w dym zapominając o szczytnych ideałach i małżeńskich przysięgach. Zwykły kołtun z Ciebie ;-).2009-02-01, 17:50Masi nie czepiaj się W bo zwykły tchórz z Ciebie. W nawet mu nie odpowiadaj. -
róziu - jak on kołtun to ty Dulska, naślij na niego swoje kokotki:P
-
Róża ja nie mam kasy i zarabiam tyle, ile pisałem wcześniej ;-) Więc pomiń swoją fantazję związaną z przypuszczeniami wyssanymi z palca ;-)
Może czas na Bora Bora się udać? ;-).2009-02-01, 17:57Ps Forumowa, fantastyczna koleżanko ;-). -
chyba na bara bara:P rózia nie odpuści, chyba rozwinęła swoje przyssawki bidulka...straszy uczennicami....rózia- aliciona na niego wyślij:P
-
Hm. Dwóch nieudaczników zatem się na mnie i W uwzięło. Cóż, widocznie pewien płyn w rdzeń kręgowy (może też w móżdżek? ) za mocno uderza ;-) Ja niestety jestem umówiona na 20. 00 wiec do 19. 30 możecie jeszcze poskomleć a potem adieu :-).
-
Adamie popatrz jak nam cukruje ;-) hehe.