Lolka - gdzie to wyczytałaś? Satyrze - raczej fetyszyzm. Od miłości do nienawiści jest bardzo blisko - uczucia wyższe podobno. A ja i tak nisko cenię robienie z gęby cholewy.
Fala rozwodów
-
-
No jak gdzie - na Pudelku, pasjami uwielbiam plotki o paniach i panach.
-
Nie masz pracy - "bo ty qwa nie przynosisz kasy. @#$#@! ". Masz prace - "bo ciebie wiecznie w domu nie ma! ". ... po szesciu latach... ... za siodmym razem... ... wreszcie koniec... ... Ech... te szczęśliwe siódemki...
-
Kiedykolwiek "rozmawiałaś" z francuzem (obu płci)? Swoją wiedzę opierasz prawdopodobnie na różowych serialach. Proponuję więcej wnikliwości.
-
Z czterech obcych języków, których starano się mnie tępotę nauczyć opanowałam tylko jeden i dalibóg w żaden sposób nie zbliżony do francuskiego. Mniemam, że z ciebie to tęgi umysł i poliglota :-).
-
Zapewniam Cię, że dogadam się (jeśli muszę) z każdym. Tendencyjnie zmieniasz temat? Czy mi się wydaje. Ponownie mylisz pojęcia, w tym przypadku emancypację z uczciwością.
-
Kasia, to Ty jednak wróciłeś :-) O qwa :-).
-
Lolu i zapewniam Cię - gdybyś ze mną mieszkała po pierwszym "won" (jakie już od Ciebie zobaczyłem), może byś nie oślepła ale z pewnością byś już progu nie przekroczyła.
-
Trumf z tego co czytam, to Lolka jest Tobą "zauroczona" ;-) Więc to "Won" powinieneś "wybaczyć" ;-).
-
Masi - a świstak siedzi (kropki). To nie moja bajka.
-
Lolka, obrazilas mnie, porownujac i mylac mnie z Trumf' em. Tego sie nie spodziewalem. Sadzilem, ze jednak wieksza sympatia mnie darzylas. Jeszcze nie wrocilem.
-
No ja mysle Kaśku, że ktos tu Ciebie przerósł :) Trumf jest o wiele gorszy od Ciebie, więc wracaj, bo kurczę, tęsknimy :D.
-
Kasia, napisałam mu na innym forum, że jeśli nie jest Tobą, ma się nigdy więcej do mnie nie odzywać, więc wybacz :-) Cholewcia, ostatnio pomyliłam go z Masim :-) Pozdrawiam Was obu :-).
-
Lolka jesteś jakaś "zagubiona" już pominę akcję ;-).
-
Oj, Masi, samo się jakoś wszystko dzieje, ot co...