W tym względzie Róża jest jak pies ( OGRODNIKA ! ) :-) :-) :-)
Fala rozwodów
-
-
Kochani trochę się zagalopowałem. Odkąd zacząłem z wami się przepychać i przekomarzać na forum (co było dla mnie niezłą odskocznią od galopki w pracy i jakimś nowym kontaktem poza kręgiem znajomych) miałem nie zły ubaw i trochę dreszczyka dobrej zabawy. (myślę że nie ubliżyłem nikomu biorąc pod uwagę że forum to trochę inna forma wypowiedzi niż w realu). Jednak przeszedłem przez pewne granice rozsądku z wypowiedziami, dowcipami i należytym zachowaniem(jak na wiek człeka dorosłego. Ostrzegano mnie trochę że tak prędzej czy później sie stenie, ale wydawało mi sie że" non stop control". Jednak sie pomyliłem. Zachowałem sie jak głupi frajer i wstyd mi ogromnie, Postanowiłem że znikam z forum. Jest to dla mnie dostateczne doświadczenie, by nie stracić tego na co tyle pracowałem. Dora to moja żona.
-
Adamie nigdy nie ufam mężczyznom. Nie wynika to z mego pragmatyzmu ale ze znajomości psychiki mężczyzn kształtowanej przez miliony lat (ukłon w stronę Satyra) ewolucji. Kobiety mogą im wierzyć a potem płakać lub nie ufać w żadne słowo i czasem miło się "rozczarować". ;-).2009-01-31, 18:00Olo, to by było wielkie świństwo, po tylu umoralniających mnie postach, okazuje się że zdradzałeś Dorę a teraz rejterujesz, wstyd ;-).
-
Olo a zdradziłeś? ;-)
Bo ukrywając to przed żoną jest pryszczem w porównaniu z tym aby sobie wybaczyć taki wspaniały czyn :(.2009-01-31, 18:15Satyrze, Róża nie wierzy facetom bo sama się pewnie puszcza, nic nowego ;-)
Będąc w związku nigdy nie brałem pod uwagę "zdrady"... -
cóż róziu, szkoda że twój świta podszyty jest brakiem zaufania, myślę,że idelanie pasowłabyś do Macierewicza:D choć i pewnie Olszewskim nie wzgardzisz. smuci mnie jedno- iż od milionów lat zgłębiasz róziu psychikę mężczyzn, a nie swoją:D
-
Adamie pewnie z autopsji to wyciąga ;-) Ale cóż, taki los Róży ;-).
-
Doro, chcę wierzyć, że Twój mąż odzyska nadwątlone zaufanie - życzę Wam tego z całego serca!
-
Lolka jeżeli była zdrada nie ma mowy o zaufaniu. :/.2009-01-31, 18:52Bo wtedy osoba pokrzywdzona będzie siebie sama okłamywać, pominę tu przykłady...
-
Nic nie rozumiem, jestem gwiazdą ;-)
Olo napisał bardzo ciekawy post odnośnie swego związku z Dorą, demaskujący pewne standardy a Masii i Adam nie "schodzą" ze mnie pisząc o autopsji i Macierewiczu. Czuję, że i Adam i Masii też chcieliby zagłuszyć sumienie, co chłopaki? ;-) Jedynie Lolka jest jak zwykle niepoprawną optymistką, choć Ona przynajmniej jest szczera :-). -
róziu - więc wytlumaczę się nie mam ochoty wchodzić w szczegóły czyjegoś związku, ponieważ jest to czyjaś intymna sprawa i nie uważam,że mam prawo to maglować na necie.
-
Róża jak zwykle pozory mylą, jedynie możesz fantazjować i przypuszczać ;-) A z tego co piszesz w swoich postach jednoznacznie wynika, ze zostałaś pokrzywdzona. Więc po co tryskasz jadem w naszym kierunku? Tak samo jesteś niepoprawna i tyle. Może czas się "naprostować"? Ps Tu się wychwalasz gdzie to nie jeździsz, nie latasz, gdzie spędzasz wakacje itp. Szczerze pisząc jesteś nieszczęśliwą osobą oszukując siebie i innych ;-).
-
Ja pokrzywdzona? Och gdybyś mógł wiedzieć Masi jakie szczęśliwe życie wiodłam i wiodę. To forum jest jedynie moją niewinną rozrywką ;-) Szykuję się na imprezę więc wybaczcie, że dziś już się nie odezwę. A propos, od Pana Ludwina (właściciela Zamku Kliczków i firmy Integer) otrzymałam zaproszenie na koncert muzyki barokowej w Sali Teatralnej Zamku. Jeśli ktoś jeszcze z Was będzie może się zdecyduję ;-) Pozdrawiam. Będę w Paryskiej lub Shanghaju zresztą i tak skończę w łóżku hi hi :-).
-
zatem adieu róziu:D
-
Różo, skoro tak, to się pisze "wiodę" w pierwszej kolejności ;-) Życzę udanej zabawy khe khe ;-) Ps "Super rozrywkowa kobieto" ;-) A Ty Adamie nie daj się ściemniać ;-).
-
Różo - dowartosciowujesz się - coś mi sie zdaje że zaproszenie otrzymał Pan Mąż z "osobą towarzyszącą" :-)