Śmierć turyście w małym mieście

Dyskusja dla wiadomości: Śmierć turyście w małym mieście.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trumf -spróbuje rozwiać tą mgłę - um- z powodu braku pomysłu na rozwój, nie sciągnał zbyt wielu inwestoró - już nie mówie o ich dywersyfikacji - co by uodporniło na fluktuacje na swiatowym rynku. Nawet nie chce myśleć co bedzie jak sie utrzyma obecna cena miedzi. Nie mówiłem centralnym sterwoaniu, a o stwarzaniu odpowiednich warunków. Co do autostrady to nie sądze aby ktoś zjeżdzał z niej aby zobaczyć miasto ceramiki, poza tym droga 3 mająca być drogą szybkiego ruchu idzie ze szczecina przez legnice do jeleniej więc VS przestaje być aktualna :), niby pieknie bo nie bedzie korków i dużego nateżenia ruchu, ale mam wrażenie że miasto obudzi sie z ręką w nocniku bo w obsłudze ruchu pracje w powiecie ponad 1000 osób. Czy faktczynie UM robi to samo co VS -tak niestety mają podobną koncepcje, metody różne. Ceramika nie będzie sie sprzedawać jak kiedyś, a oni tego nie dostrzegają, czy mamy coś co można zaproponować turyscie - mamy potencjał - ale kompletnie niewykorzystany. A co do wzrostu bezrobocia to poprostu trafimy na kumulacje zaniedbań. That`s all folks.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co to znaczy, że "burdy" wychodzą od VS, bo ja nie znam tak dobrze lokalnych zatargów? Czy może mi to ktoś wyjaśnić?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adamie to proste. Z natury to VS (albo wspiera tych co) atakuje(ą) UM nie odwrotnie. Czy to jest dowód na to, że VS jest ok? Albo UM be? Nie - nie jest.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dziękuję, ja nie znam tych wszystkich małomiasteczkowych niuansów :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Trumf- nazwał mnie Pan patriotom finansowym. Blisko blisko co raz cieplej. Pieniądze to ważna rzecz, a Bolesławiec i okolice są dla mnie i mojej rodziny, jak worek pełen forsy. Bo moja liczna rodzina jest w tych terenach. Dla nas wasza kłótnia jest jak pita na słodko! A reszta mojej rodziny, liczniejsza jest w Serbii, i tylko czekają na wjazd w te miłe polskie tereny. Rodzina trzyma się razem. Za kilka miesięcy coś zaczniemy, ale zupełnie z innej beczki. Knajpa i handel wieprzowiną to jedno, a to, co naprawdę dla nas ważne i daje pieniądze, nie ma nic wspólnego z wieprzowiną i baraniną. Dla nas wasza sytuacja jest idealna. Oby tak dalej. Do zobaczenia i usłyszenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Julianie, zastanawiam się czy zabrakło Ci argumentów a może nadmiar zajęć Cię odciągnął od dyskusji czy może nie zapłaciłeś rachunków i neta Ci odcieli :)
    Czekam na zmianę frontu ;).2008-12-13, 20:16PS. Adamie i tak wiem, że znasz te klimaty, toć jesteś tu bardzo często.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trumfie- ale nie jestem w to zagłębiony a przecież nie będę powtarzał zasłyszanych informacji... coś tam wiem, co nie co o tych klimatach... ale w dziedzinie VS i promocji kultury i "burd" musiałbym się doksztalcić.2008-12-13, 20:30Co też i robię :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adamie - no problema ;) a i tak wiem, że częściej i intensywniej rozprawiasz się z tym problemem ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj nie, chyba, że wiesz o mnie więcej niż ja sam :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    E tam - tylko, że jesteś tubylcem i na studiujesz romanistykę - możę się mylę ale to nie zmienia faktu, że Cię zapamięłem (zgadnij dlaczego? ).2008-12-13, 20:50Błędy - wiesz - kompilator.

  • Trumfie, wyobraź sobie ,że poza netem jest też realny świat w którym istnieją rodzina, źródło utrzymania i" pewne małe przyjemnośći" których nie sposób sobie odmówić :-)W każdym razie - rozmowa z Tobą nie jest wystarczającym powodem by z nich zrezygnować :-)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hm, nie wiem- może dlatego, że ja w Jadze się kocham? Albo, że czasem gdzieś się pokazywałem, gdzie się rozmawiało o "burdach", prezydentach, zbrojach...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Julianie - też tak myślałem (nawet napisałem). A teraz oczekuję dalszych ciekawostek - bo pewno nie jestem w temacie.2008-12-13, 20:56Adamie - nie mi oceniać ale czy swe uczucia dobrze ulokowałeś.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Hah, no właśnie, jest to uczucie nieodwzajemnione zarówno na gruncie miłosnym, jak i światopoglądowym ;d
    Ja też nie jestem w temacie Julianie :) a chcę się dokształcić z sudetologi :P.2008-12-13, 21:01Sudetologii miało być!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adamie - na dzień dobry przeczytaj stronę via sudetica pl - połącz to właściwie :).2008-12-13, 21:07Julian odpuścił - w imię hasła z głupim nie ma żartów? Czy jakaś inna przyczyna? Głupi jestem bo wciąż wierzę w uczciwość ludzi ;).