Tak, przeczytałem i doznałem olśnienia Trumfie :) zwłaszcza spodobało mi się slowo "zysk".
Śmierć turyście w małym mieście
Dyskusja dla wiadomości: Śmierć turyście w małym mieście.
-
-
Fajne to. Tylko nie ma się nijak do praktyki.
-
ano :P.
-
Adamie- a tak na marginesie - Twoje IP jest przypadkowe?
-
Nie rozumiem?
-
Jeśli siedzisz we W-wiu - jakie jest prawdopodobieństwo, że ktoś obok Ciebie pisze na bolesławieckich stronach?
-
A kto powiedział, że ja we wrocławiu jestem? Hmm? Może pan Trumf zna mnie a się przyznać nie chce? Otóż, większość czasu spędzam w bolesławcu, a gdy jestem we wrocławiu, internet jeździ ze mną, bo jest bezprzewodowy ;d także moje macki nie znają granic Sudetów :P
P. S- stronach? To jest ich wiele? Mam się czuć śledzony? -
E tam - po prostu mam już takie zboczenie - pewno podyktowane tymi od góry czyt. Braci. Jeśli z kimś rozmawiam - sprawdzam podstawowe dane- toć jestem też informatykiem ;) Bez urazu oczywiście.
-
O ludzie! Wiesz, aż się boję, że znów ktoś, kogo nie znam nawet, powie "A to pan mnie atakuje"! Hahaha. P. S- nieładnie tak inwigilować!
-
Po prostu ma mentalność trotylu - im więszy opór tym większa siła ;).
-
Pani Grażyno. Ja myślę, że nie powinniśmy celować z ofertą turystyczną naszego miasta w gusta osób spędzających czas na oglądaniu seriali i programów rozrywkowych. Jeżeli tak mialoby być, to najlepiej regularnie zapraszać na koncerty Dodę żeby powypinala trochę swoje silikony (mają swój urok... ). Ci, których nie zainteresuje barokowy wystrój kościola WNMP, nie zainteresują sie tym bardziej kamieniczkami w rynku, bramą piastowską, czy czymkolwiek innym. Sam fakt, że ktoś jako turysta zajedzie dzisiaj czy kiedykolwiek do Boleslawca (nie przejazdem na pierogi i piwo), świadczyć będzie o jego ambicji. Temu komuś prawdopodobnie będzie zależalo wlaśnie na tym baroku, i ciekawej historii miasta. W konkurencji o mainstreamowego odbiorcę jesteśmy z góry skazani na przegraną. Nigdy nie wygramy latem z Międzyzdrojami, albo basenem w Libercu, a zimą z Zakopanem, albo z Karpaczem. WNIOSKI: Stawiając na Dodę nigdy niczego nie wygramy. Stawiając na tradycję, kulturę regionalną, historię - możemy coś osiągnąć. Trzeba tylko ten temat twórczo rozwinąć.
-
Dobrze wiedzieć :P ale już mnie nie inwigiluj, bo połechatasz moją wybujałą próżność i co będzie :P ale czas wracać do śmierci turystów :) bo inaczej się znajdę w dyskusjach różnorakich :P.
-
Rudy - jaka tradycja(? ), jaka kultura regionalna(? ), jaka historia(? ). Rozwiń!2008-12-13, 21:45Wracam Adamie.
-
Kultura regionalna- gliniada :P
Tradycja- stara jak świat "burda". Historia- zapisana na ulotkach, które trzeba wyeliminować ;d. -
Syntetycznie ale trafione ;).