To pycha i pogarda, świętoszku.
Tegoroczne „Komunie Święte"
-
-
Byc chrzescijaninem to znaczy byc przed Tym, Ktoremu nie mozemy sie ukryc i przed Ktorym nie mozemy sie zamaskowac. To znaczy przyjac ciezar powiedzenia prawdy nawet wtedy, kiedy ona obraza. Lolka prosze Cie, badz tak mila i uprzejma i nie odpowiadaj na ten post.2008-09-09, 22:03Oczywiscie Kasia (nie kaia).
-
Kto sie czubi, ten się lubi :-) Albo odwrotnie. Myślałam, że będzie miła pogawędka :-(.
-
Kasia. To interesujące, co piszesz.
-
Iga, ktos kto sie wypowiada ironicznie, nie musi (nie powinien), byc obrzucany. Blotem. Na ironie mozna odpowiedziec bez uzycia inwektyw. Ironia nie rozwiazuje problemow, ale je pokazuje w sposob prowokacyjny.2008-09-09, 23:21Jj. „wiara bez milosci staje sie kamieniem. Dopier kiedy budzi sie serce staje sie wniebowstapieniem". Nie pamietam czyje to sa slowa i z jakiego wiersza. Czlowiek dla czlowieka jest znakiem milosci Boga. Slaby czlowiek staje sie znakiem Boga. Mozna roznie patrzec na film Pasoliniego „Teoremat". Przybycie Nieznajomego, ktory wyzwala izaspokaja we wszystkich pragnienie ciepla, poezji i milosci, przywoluje scene Zwiastowania. Bez wzgledu na to, czy chcemy, czy nie, bez wzgledu na zagrozeniep leki musimy byc Znakiem.2008-09-09, 23:23. Bez wzgledu na zarozenia, niepokoje i leki...
-
Kasia, dziekuje.
-
Kasia, zasady, które głosisz powinny przede wszystkim Ciebie dotyczyć, jeśli chcesz być wiarygodny jako chrześcijanin albo po prostu człowiek.
-
Szanowne Damy popełniać błędy to ludzka sprawa i tego głupiego i tego mądrego człowieka, ale trwać z uporem w błędzie to najgorsze co może być. Bo świadczy to o tym że osoba trwająca nie potrafi zobaczyć swej głupoty. Człowiek poszukujący z zasady popełnia na swej drodze całe mnóstwo błędów, ale je rewiduje i naprawia dążąc do poznania natury wszech rzeczy, bo tylko taka umiejętność poznawcza zabezpiecza przed błądzeniem. Używając rzeczy np. swych myśli, pracy swego umysłu zgodnie ich naturą to znaczy zgodnie z przeznaczeniem jakim im natura nadała. Trudno jest i to niezgodnie z naturą rzeczy np. skopać ogródek działkowy wykałaczką a tak wielu postępuje gdy używa swego umysłu. POzdrawiam i przepraszam że mnie tak naszło z samego rana.
-
Misiu - Kasia to mężczyzna. Chyba, że stwierdzenie „damy" zastosowany jest tutaj z premedytacją. I kiedyś tam, kiedyś, gdy natknęłam się pierwszy raz na hasła rzucane przez Kasię, zaintrygowało mnie, skąd pisze. I jakoś IP pokazało mi Watykan. Hm. To też daje do myślenia...2008-09-10, 08:24I zgadzam się Misiu z Tobą - popełniać błędy to nie grzech. Grzechem jest trwać w przekonaniu, że jest się nieomylnym...
-
Dyskusja już nie w temacie Komunii. Dobrze byłoby przeniesć się na łąkę. Rzekomo złośliwość- to cecha ludzi inteligentnych. Nie brakuję jej w wypowiedziach. Gdyby jednak wszyscy wypowiadający się, mieli takie samo zdanie, byłoby nudnawo. Dedykuję panom na miłego dnia początek limeryki. Pewien młody wikary w Lozannie. Lubił chodzić w rozpiętej sutannie. Lecz na widok kardynała. Gasła w nim fantazja cała. I zapinał się starannie. Wisława Szymborska. Był raz matematyk w Uppsali. Co swą wiedzą wokoło się chwalił. I w całkiem dobrej wierze. Pierwiastkował macierze. Aż zabrakło macierzy w Uppsali. Nie znam autora :-).
-
Do Małgosi. Z tą Kasią to by się zgadzało napełniona jest sloganami z formacji na duchownego, bo zupełnie ma zamieszane w głowie i nie rozróżnia czym jest natura wiary której korzenie leżą w doświadczeniu a naturą miłości która z tą powszechnie rozpoznawalną ma niewiele wspólnego. Bo dobry lekarz to ten co potrafi siłą wcisnąć pacjentowi do gardła gorzkie i niesmaczne lekarstwo ale właściwe. POzdrawiam.
-
Mawiał Myson, że trzeba badać nie sprawy na podstawie słów, ale słowa na podstawie spraw, bo nie z powodu słów dochodzą do skutku sprawy, ale z powodu spraw słowa.
-
Iga, wrocilem z pracy, a tu cisza. Mam nadzieje, ze jest to cisza przed burza. Nasze sprawy sa pierwsza tragedia zycia, slowa druga. Byc moze slowa sa gorsza tragedia. Slowa nie znaja milosierdzia i litosci.2008-09-10, 22:14Odnosnie wiary, Iga, to sadze ze wiecej racji, aby wierzyc znajdziemy w tym, ze sa racje aby watpic w nasze watpliwosci.
-
"Nie można niczego inteligentnie zagadać, zaklajstrować, zapewnić, że nic się nie stało i nic nie będzie bolało. ".
-
Połowa tych słów nigdy by nie została wypowiedziana (napisana), gdyby rozmowa toczyła się na wysokości oczu. Pamiętasz? Kto tylko...