Nie godzę się z Igą odradzają się intelektualiści i to w dużej ilości. Odkąd posługujemy się internetem dowiedzieliśmy się ilu idiotów jest na świecie co działa na nas tak bardzo przytłaczająco ale nie dajmy sobie zaburzać prawdziwych proporcji. Intelektualiści nie dyskutują z idiotami bo ci w dyskusji potrafią sprowadzać wszystkich tylko do swojego poziomu. Wielu z nas myśli że myśli ale się mylą bo tylko przewartościowują swoje uprzedzenia. Pozdrawiam intelektualistów szczególnie tych co potrafią utrzymać siebie w dyscyplinie obiektywności.
Tegoroczne „Komunie Święte"
-
-
Sa tez tacy, ktorzy mysla ze mysla.
-
Misiaczku! Twoje pirwsze zdanie powiało optymizmem. Oby było prorocze! Oby. Z pozostałą częścią wypowiedzi nie mam teraz czasu polemizować.
-
Misiu, intelektualiści już dawno zostali wyautowani albo sami wybrali aut. Gra toczy się bez nich. POzdrawiam.
-
Do Lolki mój Ojciec mawiał jak chcesz wybierać rozżarzone węgle z ogniska to nierób tego własnymi rękoma, bo to strasznie boli. To fakt że nie ceni się mądrości. Czy mądry musi być w grze on może tę grę kreować. Czy trener ma czuć się wyautowanym? Mądry od głupiego się tym rożni, że pierwszy jest wstanie zobaczyć swoją głupotę a drugi nie i to najczęściej do końca życia. POzdrawiam.
-
Juz nie moge z ta inteligencja. Dzisiaj wszyscy sa inteligentni (intelektualisci). Nie mozna nigdzie pojsc (pojechac) bez spotkania osob inteligentnych. Jest to publiczna kleska zywiolowa. Jakze bym chcial, aby pozostal jeszcze jakis kretyn.
-
Kretynów przynajmniej na cynizm nie stać.
-
Trafna afirmacja.
-
Jako moją odpowiedz potraktuj ostatnie zdanie z postu Misia.
-
Nie prosilem Cie, abys sie przedstawiala.
-
Proszę, znajdz sobie inny obiekt swoich wykwintnych filozoficznych podjazdów albo dyskutuj merytorycznie, kretynów mam na co dzień i na forum ich nie szukam.
-
Dodaje, ze dla prawdziwego cynika nic nie jest objawione.
-
No nie, ja nie mogę - celnik i faryzeusz - a fuj. Bądz łaskaw mi nie odpowiadać na ten post.
-
Hehe :-) Powiem tylko tyle - czy nie napisałam na początku, że tak ta dyskusja się skończy ze strony Kasi? Bo zawsze będzie źle, jeśli pojawi się ktoś kto ma inne zdanie. Czytam - zbieram myśli - i potwierdzam się w przekonaniu, że dla niektórych nie ma innych kolorów jak czarne i białe...2008-09-09, 18:21A szkoda, że nikt nie podjął się dyskusji, by mnie przekonać do swoich racji. Jest takie powiedzenie, że tylko krowa nie zmienia poglądów. Prawda Kasiu...
-
Bledy innych jesli sa tylko czesciowe, denerwuja. Jesli sa totalne bawia. Pogodzic sie z wlasnym bledem jest zasada madrosci. Sa tysiace prawd, a jeden jest tylko blad.