Ksiądz+kobieta=

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Umiesz czytać idioto!?Lindgren2009-04-27, 18:51Spis ksiażek podam jutro.

  • no wiem,że podasz, jak pojedziesz do biblioteki nad kukułczym gniazdem:Pzawsze chętnie zobaczę, jak udowadniasz milionom historyków nieprawdę.2009-04-27, 19:43p.s - Lindgren , dlaczego nie nazywasz się Landrynek? łatwiejsze do zapamiętania:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Agnieszki -. Dawno poznałem hasło (na własnej skórze też), że Wiara czyni cuda. Ale Twa historyjka mnie nie przekonuje, może przez Twą pychę, może przez Twoje półprawdy - nie wiem. Wiem jedno - mylisz pojęcia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Trumf - A może spotkamy sie na kawie w Bolesławcu, gdy będę 30 maja na Festiwalu. Pokarze ci moje dokumenty ze szpitala, bo mam dać ich ksero jednemu z czerniakiem, w Legnicy. Coś mi ta sytuacja przypomina... Ale i Ty jesteś do kogoś podobny, w tym co mówisz i myślisz... Pozdrawiam. Do zobaczenia, jeśli zechcesz. To mój tel. 886 407 384.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Agnieszko - wybacz ale to mnie też nie przekonuje do spotkania. Tak bardzo zależy Ci by mi udowodnić Twoją rację? Po co? To co robisz ro dla mnie (razy dwa czyli powtarzam - dla mnie) są metodami Świadków J lub ludzi z którymi nie da się dyskutować na argumenty. Ty wiesz sweje, ja swoje i niech tak zostanie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Trumfa - Znamy się jak łyse konie. Prawda... ? Widzisz ja nikogo nie muszę przekonywać, nawet nie mam na to czasu. Nie mam czasu, bo np. piję kawkę, słucham swojej ludowej serbskiej muzyczki, cieszę się życiem! Za chwilę przyjdzie rodzinka z działki, i nawet chwilę nie pomyślę już o twoim zwątpieniu. A co do świadków Jehowy, to próbowali mnie wciągać, ale ja jestem odporna na takie akcje. Wiesz Trumfie, zapraszam ciebie na kawkę, ale by wesoło spędzić 30 min. życia. Jestem bardzo wesołą osobą, a Ty myślałeś, że chcę rozmawiać z Tobą o religii, polityce itp.? Trumfie, boisz się zwykłej kobity? Mojemu jak to dam do poczytania, to się będzie śmiał, że Ciebie zastraszyłam :) Trumfie - odwagi!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Agnieszko - e e to nie tak z dwóch powodów: - to zbyt proste by się zdemaskować :)
    - nie tylko czuję ale wiem, że ściemniasz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Trumf - Czekam, boisz się.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żarty ;)
    Jestem typem który nie boi się z natury ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aga Nie angażuj się az tak. Tryumf ma swoje zdanie juz obmyślane i nie przekonasz go chyba że zrobi to sam Bóg(choc po co ma to czynic, skoro juz go o tym przekonywał). Podejrzewam ze nawet gdyby wiele osób było osobiście z Tobą w szpitalu to i tak szukali by wyjaśnienia jak to sie stało , a nie czyja to sprawka.Wiem że Twoje świadectwo czytało wiele osób i wierzy Ci bo sami przechodzili ( i śmy) takie sytuacje.Czy kiedy Jezus na oczach wszystkich uczonych i obeznanych w piosmach powiedział do paralityka "wstań i weź swoje łoże (nosze) " to czy to przekonało ich ? nie! Tylko ci którzy doświadczyli Bożej mocy i łaski na sobie nie są w stanie temu zaprzeczyc. Bóg dopuszcza u niektórych różne rzeczy , ale nie po to by cierpieli .Po to by boża chwała się objawiła na nich w odpowiednim czasie i porze. Nie ma potrzeby by dla karzdego ateisty , niedowiarka ,Jezus zstępował i umierał co roku na krzyżu , a potem zmartwych wstawał.Słowo Boże mam moc i przemawia do pragnących nowego życia , głodnych i umęczonych , spracowanych i biednych .tak właśnie do takich maluczkich .Nic nie wartych i bez zainteresowania bogaczy , filozofów , mędrców ."...kto uwierzy i da sie ochrzcic zbawiony będzie " Agnieszko ja znam osobiscie człowieka który otwarcie mówi że "dla mnie Bóg jest na równi z psem" , ale pierwszy szykuje sie do świąt i największą choinke stawia na Boze Narodzenie , ochrzcił dziecko i ksiedza po kolędzie przyjmuje .Do komuni wysyła i do bierzmowania przygotowuje .Pytam PO CO?Pamiętasz taką historie opisaną w Słowie Bozym jak Jezus uzdrowił 10 trędowatych ? tylko 1 wrócił i podziękował "czyż nie dziesieciu was było?" pytał Jezus .Było , ale oni juz nie mieli więcej czasu na przemyślenie swojej sytuacji . Często w ciezkim czasie ludzie modlą się " Panie Boze pomusz mi " , a jak pomoże to lecą i wszystkim mówią , " Ale mi się poszczęściło" nawet wzmianki nie ma o Bogu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Boisz się Trumf, Boga się boisz!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lindgren - Boga się nie boję bo dlaczego? Twoje gadanie powinno Go obrazić ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Trumf - Wejdziesz na naza klasa, tam jestem - Agnieszka Węgrzyn ( Bleczyc ), jest też tel. Jak w/w. No nie bój się, albo jesteś chłop, albo baba, co chłopa udaje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przeżyłem śmierć kliniczną. Jasnych wrót nie widziałem a przynajmniej nie pamiętam. Uczyłem się wszelkich czynności podstawowych, przynajmniej tak mi się wydawało bo tak zwyczajnie kończyny tylko się uczyły odbierać sygnały z centrali. Z pewnością Bóg w tym wszystkim maczał palce. Ale żyję dzięki wielu zjawiskom których nawet on nie jest wstanie wytłumaczyć. Czy jestem zły? Agnieszko, życie to twoja własność, nie twórz nowej religii.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podobnymi metodami swego czasu kilka płytkich osób próbowało mnie się zdekonspirować ;) Głupi nie jestem i niech Ci to wystarczy ;).