Ksiądz+kobieta=

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy ksiądz powinien/musi pozostawać w samotności, bez żony i dzieci? Czy musi działać wbrew prawom natury? Czy bóg dał wyrazne polecenia w tej sprawie?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A skad Ty Kobieto wiesz, ze prawo do posiadania zony i dzieci jest Prawem Natury.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To temat w którym sie zrealizuje.Słuchaj, rozpustna dziewko! Bóg zyczy sobie aby ksiądz tylko jego kochał i zadne wyjątki nie są tu potrzebne. Skoro ksiadz nie ma żony i dzieci to znaczy że Bóg tak chciał (Deus vulf) A ty chciałabyś pewnie męża ksiedza? Niedoczekanie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba mi to 20 lat temu ktoś tłumaczył na wykładach z biochemii. No i ja tylko zwykła baba. Do rodzenia dzieci, gotowania, sprzątania itp. A ksiądz, to chłop. Jeśli zdrowy, to Bóg go stworzył do zapładniania, a nie do samogwałtu, co w efekcie daje zaburzenia psychiki i inne, niestety plemniki organizm produkuje( na polecenie Boga). Fakt faktem, środowisko wyłącznie męskie, to raj dla homoseksualistów, to zrozumiałe. Moim zdaniem ta sytuacja gdzie ksiądz musi być bez kobiety, jest totalnie chora.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lindgren, ksiadz w celibacie to wymysl czlowieka, a nie Boga. Zostalo one wprowadzaje chyba w X wieku. W dzień ustanowienia kapłaństwa możesz usłyszeć na specjalnych mszach te treści z ksiąg, że RODZINY KAPLAŃSKIE (w kontekście dzieci, żon) będą sławne i znane itd. itp.. No tak - dzisiaj też są bardzo sławne. Kiedyś chyba było tak, że żeby został księdzem, trzeba było mieć ojca księdza i matke kapłanke?2009-04-21, 21:52Zostać*.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Drogi M, jesli celibat jest tylko wymysłem ludzkim, to krok do twierdzenia, ze Bóg tez jest jego wymysłem. Co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Własnie, są prawdy objawione z którymi nie dyskutuje się!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Agniesiu :-) ismo święte mówi tak: 1 Tymoteusz. 3, 1 Prawdziwa to mowa: Kto o biskupstwo się ubiega, pięknej pracy pragnie. 3, 2 Biskup zaś ma być nienaganny, mąż jednej żony, trzeźwy, umiarkowany, przyzwoity, gościnny, dobry nauczyciel, 3, 3 nie oddający się pijaństwu, nie zadzierzysty, lecz łagodny, nie swarliwy, nie chciwy na grosz, 3, 4 który by własnym domem dobrze zarządzał, dzieci trzymał w posłuszeństwie i wszelkiej uczciwości, 3, 5 Bo jeżeli ktoś nie potrafi własnym domem zarządzać, jakże będzie mógł mieć na pieczy kościół boży? Diakoni to samo . A tu text o diakonie http://wyborcza.pl/1,75480,5264748,Ksiadz_diakon__jego_zona_i_jego_dzieci.html.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "I tobie dam klucze królestwa niebieskiego; cokolwiek zwiążesz na ziemi, będzie związane w niebie, a co rozwiążesz na ziemi, będzie rozwiązane w niebie". To nt. celibatu, ktory wymyslil czlowiek :) slowa oczywiscie do sw. Piotra i jego nastepcow. Kazdy ma inna wiare, niektorzy wierza, niektorzy nie lub mniej ;) To, że Jezus żył, to potwierdzone jest historyczne - my mamy jednak wybor, uwierzyc w Jego zmartwychwstanie lub nie :) "błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli". Pozdrawiam ;).

  • W ogóle jestem w szoku - pani Agnieszka zadała pytanie, w odpowiedzi zwracają się do niej "słuchaj kobieto", "dziewko". Może więcej szacunku wy szowinistyczne parchy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ty napisz coś o rzeczy a nie od rzeczy darmozjadzie utrzymywany przez katolickie społeczeństwo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podoba mi się postępowanie protestantów. U nich nie ma czegoś takiego jak ksiądz-stary kawaler. Nie budują tysięcy kościołów ( bo jak wiemy, kościoły to działki budowlane i budynek, a wiec biznes ). Protestanci w swoich kościołach nie mają obrazów, rzezb, sklepików ze świętymi przedmiotami. To mi się u nich podoba. Znam jednego stolarza od ok.25 lat, a nie wiedziałam bardzo długo, że to protestancki ksiądz. On ma żonę, dzieci, prowadzi stolarnię i jest jednym z najlepszych odbiorców tarcicy, z mojej firmy. To był dla mnie szok jak mnie zaprosił do zrobienia pomiarów w ich kościele, chodziło o deski podłogowe do kawiarenki nad salą gdzie są msze. Po mszach mogą korzystać z kawiarni, rozmawiać itd. Co ciekawe w tej kawiarni kawa, herbata za darmo. Ciasto 1 zł symbolicznie za porcję, a to na opłaty dotyczące lokalu. Zaczełam od tamtej pory chodzić na msze w niedziele do protestantów. Imponują mi autentycznością ich wiry w Boga. Pieniądze zbierają na pomoc biedniejszym osobom, ale nie na konto, tylko dają tego samego dnia, po mszy. Wszystko jest tak jak robił, to Jezus. Chrzest jest indywidualna decyzją, gdy dana osoba sama o to poprosi, w pełni świadomie, to mi się podoba, nic na siłę. Wielu ludzi chodzi tam, ale chrztu nie przyjęli. Protestanci w tej swojej kawiarence, po mszy rozmawiają o wszystkim, załatwiają różne sprawy, problemy, coś jak w rodzinie. A ksiądz z katedry, w centrum miasta, jezdzi mercedesem, ma kasy sporo, kobietę, dwoje synów na studiach, dwa domy w Poznaniu. To jest biznes najlepszy w całym świecie, czyniony w imię Boga... Dla mnie to zwykła mafia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "szowinistyczny parch", koleś a cóż to znaczy, wyjasnij.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lindgren Ty nie masz w sobie za grosz kultury osobistej! Zawsze musisz obrażać ludzi? Myślę sobie, że z Ciebie taki katolik, jak z koziej d... trąba :)
    Ustaw się w kolejce do piekła, bo będziesz tam szybciej niż my :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kiedyś na wsi wyzwisko - ty parchu jeden! Znaczyło, że osoba jest przyrównana do choroby, bo parch to choroba skórna. Mówiąc wprost, to grzybica. Słowo - parszywy - znaczy parchaty. Kiedyś mówiono w wioskach na grzybicę - parchy.