Kazio xionc.
Ksiądz+kobieta=
-
-
Polecam posłuchać wypowiedzi księdza, sędziego w sądzie biskupim: http://www.ekspertradzi.tv/zdrowie/zakazana-milosc-do-ksiedza-cz-1,v39.htm?sid=6a9b7f3bd491453e27fcf2d164900511.
-
Serby, przestańcie tu serbować! Chcecie serbować do wracajcie do siebie!
-
Do Polak. Juz nie bylo do czego sie przyczepic; >.
-
Do Polak -. Mamy serbować, czy serwować? Polaczku nasz słodki buziaczku. Ty chyba pod wpływem maczku... ! POZDRO.
-
A Ty jak zwykle pod wpływem swojej serbskiej osobowości, która działa lepiej niż mak - to widać choćby po ostatniej wojnie w byłej Jugosławii. Najpierw chcesz tworzyć jakieś stowarzyszenie, żeby analogicznie do Twoich działań handlowych z tarcicą, oszukiwać ludzi, a teraz dodatkowo serbujesz na tym forum. Nasi przodkowie dość się nasłuchali na emigracji od Twoich ziomków "Srbuj, srbuj". Więc mi tu nie udawaj, że nie wiesz o co chodzi.
-
Hej Polaku - Trafiasz do mojego serca! Pozytywnie! Polubiłam Ciebie, jesteś jak paliwo lub poranna kawa, aby sie szybciej obudzić, pośmiać, rozpoczynać dzień w dobrym nastroju! Jesteś jak kawa i kawałek tortu :)
POZDRO! -
Słabiutki ten Twój socjotechniczny komentarz, bo co ma piernik do wiatraka czyli kawa i tort do mnie? Jeśli próbujesz w ten sposób kupić sobie moją przychylność, tzn. twierdząc, że mnie lubisz, to trafiłaś kulą w płot. Ja nie będę twierdził, że Cię lubię ponieważ nie znam Cię osobiście. Znam Cię wyłącznie z Twoich komentarzy na różne tematy i obraz jaki się z nich wyłania, nie jest zbyt pozytywny. Nie nadajesz się na marketingowca, zrażasz do siebie ludzi - jeśli chcesz coś osiągnąć i zasłużyć sobie na szacunek zweryfikuj swoje poglądy i postępowanie.
-
Do Polak - Marketing nie polega na rozpowszechnianiu słodkiego i szarego obrazu, dobra reklama jest ostra, agresywna, budząca różne silne emocje, także negatywne - by przyciągać uwagę. Dla mnie jesteś typowym odbiorcą reklam. Ja Ciebie nie chcę kupić, ja chcę coś tobie sprzedać. Może tarcicę budowlaną, może karabin lub pistolet, a może setki innych towarów i usług. No i oczywiście lubię Ciebie, z minuty na minutę bardziej :).
-
Nie mylcie prosze dwóch różnych pojęć celibatu i ślubów czystości. Celibat (łac. Caelebs - bez żony, samotny) – forma życia polegająca na dobrowolnym zrezygnowaniu z wchodzenia w związek małżeński. Taką przysięgę składaja księża, zaś śluby czystości jedynie zakonnicy. Tak kiedys tłumaczył się publicznie ksiądz, którego kochanka nie umiała milczeć. :P
Z tego co pamiętam to celibat wprowadzono na którymś z soborów watykańskich jeszcze w średniowieczu. A poszło niestety o bardzo prozaiczny problem podziału majątku Kościoła. Instytucja owa bała się rozdrapania majątku przez dziedziców (rodziny i krewnych księży). -
Miałam przyjemność kiedyś z księdzem. W żaden sposób nie odbiegał od standartów. Śmieszne było to, że w chwili uniesienia potrafił powiedzieć coś w stylu: "na rany Zbawiciela!" czy "Chryste przenajświętszy!". Reszta w normie. No może troszkę za szybko jakby bał się czegoś :-/
-
Takiej kretynki, glupiej, pustej i zakompleksionej, to w życiu nie spotakłem. Coś nieprawopodobnego, że kobieta może aż taką kretynką!
-
Pewnie powiedział "Bóg zapłać", dobra kobieto...
-
Do Pg & Kazio: Podzieliłem się tą wiedzą z biskupem S. Cichym (przesłałem mu faktury VAT za erotyczne gadżety zamawiane przez księdza) i teraz czekam na jego krok. Mam nadzieję, że ksiądz ten zostanie usunięty z parafii. Nie podam nazwiska bo nie chce żeby ludzie dowiedzieli się o kogo chodzi.
-
Do Gawron, geniusz zła: Czemu ty tak kłamiesz! Jakie faktury przesłałeś? Chyba ty sam takie rzeczy kupujesz na fakturę!