Ginekologia w Bolesławcu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czy ktoś wie gdzie teraz pracuje dr Ziółkowski?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kto wie jak przyjmuje doktor kukuła?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dr Kukuła przyjmuje w poniedziałki, środy i piątki 16: 30-19: 00. Można tez zadzwonić codziennie 17: 00-20: 00 i spróbować się umówić: 698940059. Pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Doktor ziolkowski jest ordynatorem w szpitalu we lwowku slaskim.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moja żona urodziła troje dzieci w bolesławcu i nienarzeka isą wieku 17 15 10 i mają się dobrze a wy byście chcieli viktori jak ktoś traktuje personel tak samo on się odpłaca i nawet najlepsza porodówka nie pomoże kobiety wiecej wyrobraznji jak by siostra ganiała do każdej co jeczy, co bu było stom co rodzi, ja naprawde wiem że to jest ból, ale nie panikujcie zycie jest owiele gorsze.

  • Moja koleżanka to karetkę pogotowia pchała, bo w zaspy wpadła i nie mogła jej do porodu w mieście dowiezć! A na wsi był tylko weterynarz :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Lolka co ty za stuff kurzysz, że takie rzeczy piszesz /tylko zazdrości :-).

  • Autentyczna historia z życia wzięta, może nie wiesz, ale kiedyś kobiety rodziły w domu.

  • Jest taki portal jak www.znanylekarz.pl W którym wpisuje sie nazwe np. Ginekolog bolesławiec... jak nie mam nazwiska lekarza, to sie go dopisuje i opina pelna... Nikt tu nie moderuje... lekarze sie piekla. Ale prawda dla pozostalych pacjentow zostaje. Naprawde wiele mozna sie dowiedziec... A co do opisywania pełnym imieniem i nazwiskiem, to już tez gdzies to argumentowałam, ze mozna, ba nalezy podawac pelne imie i nazwisko lekarza... bowiem lekarz jest jest OSOBA PUBLICZNA. Lekarz to osoba publiczna i chcac niechcac musi sie liczyc z szerokim spolecznym ECHEM... czyli mamy tu znowu do czynienia z innym zagadnieniem szeroko pojetej definicji OSOBA SPRAWUJĄCA FUNKCJE PUBLICZNE... tu podpieram sie PRAWEM. http://www.izba-lekarska.org.pl/index.php?mid=8&sid=170
    Wiec kochane internautki bez obaw mozecie uzywac pelnych nazwisk lekarza, bowiem jest on osoba sprawujaca funkcje publiczna :) Pozdrawiam wszystkie Panie :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak więc nie polecam lekarza Chomy, leci tylko na kasę!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do IZY. Może czas pomyśleć o zmianie lekarza? Masz nadzieje, ze w końcu zajdziesz w ciąże? Jakbyś chciała w nią zajść to byś się nie leczyła u kogoś takiego, jak dr Z. Miałam z nim też nie małe przeprawy jeśli chodzi o diagnozy stawiane przez tego człowieka. Wymyślił mi chorobe, której kompletnie nie miałam, a pomogłyby mi napewno naświetlania za jedyne 400 zł -(osiem lat temu). Nie zgodziłam się na to leczenie i zasięgnęłam porady innego ginekologa. Okazało się, że nic mi nie jest. Wymysł po to, żebym wybrała zabiegi bo z tego miał kase. Ten człowiek nie powinien być lekarzem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Miałam identyczny przypadek u dr Z. Jak ~a~~. Wystarczy zmienić lekarza by "cudem ozdrowieć". Ps. Dr Kukuła w Bolesławcu jest bardzo miłym, oddanym lekarzem.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja z moja Zona mielismy tez pewien problem jesli chodzi o Boleslawiecka ginekologie. Chodzilismy oczywiscie prywatnie myslac ze bedziemy mieli lepsza opieke, tym bardziej ze nasza Pani Doktor jest rowniez Ordynatorem w Boleslawieckim szpitalu. Wszystko bylo ladnie pieknie do czasu. Az nie wystapily komplikacje. Cos bylo nie tak jak zapewniala pani doktor ale z dzidziusiem wszystko Ok.Chodzilismy na kolejne wizyty i problem byl ten sam. Powiedziano nam ze trzeba poczekac az do jakis objawow. Lekarze takze w szpitalu nie potrafili postawic odpowiedniej diagnozy. Twierdzili ze to jakis maly fragment lozyska. Po kolejnych takich wizytach wkoncu dostalismy skierowanie do Wroclawia do Kliniki Zaburzen Plodu. Umowilismy sie tam na wizyte, pojechalismy tam i tam wszystko sie rozsypalo. Lekrz stwierdzil ze serduszko naszego malenstwa juz nie bije dobrych pare dni i ze nic juz sie nie da zrobic. [*]. To nie wszystko. Zdecydowalismy ze Zona urodzi w Boleslawcu. Tu nam powiedziano dopiero ze przeczuwali ze tak bedzie. Ukrywali prawde przed nami do samego konca. A zeby bylo malo to Pani ordynator po porodzie (27 tydzien ciazy) stwierdzila ze bylo to poronienie bo dziecko za malo wazylo. Przy wypisie z Wroclawia bylo napisane ze dziecko wazylo 500gram a tu zanizyli wage zeby nie wyszlo na urodzenie martwe. Po tym Pochowalismy Nasze malenstwo, zrobilismy pochowek, i chcielismy zarejestrowac to w USC (do wydania aktow urodzenia). Okazalo sie ze szpital nie chce wydac karty rejestracji dziecka twierdzc ze nie przyda sie nam to do niczego. Pani ordynator zachowala sie wtedy bardzo wulgarnie wobec mojej zony, powiedziala ze robimy zamieszanie tylko poto zzeby wyciagnac pieniadze za pochowek i z ubezpieczenia. Bylo tego wiecej ale nie bede sie dokladnie rozpisywa. Sami zdecydujcie czy warto rodzic w Boleslawcu i czy warto zaufac Boleslawieckim lekarzom pracujacym w szpitalu. Teraz chodzimy do Feminy i tam jak lekarz zobaczyl wypis ze szpitala to zapytal czy chcemy to tak zostawic. Bo powinno sie to skonczyc w prokuraturze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Życzliwy nie wiem co powidziec, bardzo mi przykro z tego powodu, ale nie powinniscie tego tak zostawic to jest poprostu szok, jak to czytałam az mi ciarki przeszly bo ja wlasnie jestem w 30tyg. Ciazy ale chodze do pani P i jak narazie jestem zadowolona, tez chodze prywatnie pozdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O "oburzona" ta od pradu na karte ;) tym razem jestes madzia? Haha.