Istnieje coś takiego jak test ciążowy. Jakbyś miała lat 13 to nie dziwiłabym się o twojej niewiedzy, ale jesteś już mamą...
Ginekologia w Bolesławcu
-
-
I z tematu o porodach zrobil sie temat o chorobach :).
-
Chciałabym wiedzieć czy któraś z Was rodziła niedawno w Kowarach? Jestem pacjentką Z. Czy lepiej wybrać B-c czy Jelenią Górę?
-
Chciałabym się dowiedzieć czy Dr. Choma pracuje jeszcze w szpitalu w B-cu? I czy jest ktoś niezadowolony z leczenia u Dr. Chomy?
-
Basiu, wejdź sobie na www.znanylekarz.pl i wpisz tam w wyszukiwarkę nazwisko tego lekarza. Poczytasz sobie opinie pacjentek. Ten pan już dawno nie pracuje w bolesławieckim szpitalu, ma prywatny gabinet w Stomadencie i chyba przyjmuje też w szpitalu w Lubaniu-ale tego pewna w 100% nie jestem. Powiem Ci, że po tym, co słyszałam na jego temat od znajomych-nie odważyłabym się nigdy pójść do niego.
-
Witam! Mam termin porodu na polowe kwietnia. Po tym co sie nasluchalam od znajomych nie zdecyduje sie na porod w boleslawcu. Ogladalam porodowke w lubaniu i chociaz nie wyglada zachecajaco, pani ktora mnie oprowadzala byla tak mila, ze wszelkie obawy i zniechecenie (na widok szpitala) zniknely. Jedyne co mnie martwi i o co zapomnialam zapytac to wlasnie nazwiska porzyjmujacych tam lekarzy. Czy ktos moglby potwierdzic to czy na porodowce moge natkanac sie na dr Ch lub B?
-
Co pani chce od porodowki w Boleslawcu jakos kobiety rodza i jest dobrze, tez urodzilam dwoje dzieci i wszystko wporzadku. Co do Lubania doktorzy CH iB tam pracuja ico z tego tez sa dobrzy, ludzi nie ma co sluchac co ma byc to bedzie wola BOZA.
-
Najgorsze to sie sugerować innymi poradami i doświadczeniami, tu idz bo super tam nie idz bo ci żywcem zaduszą. Najlepiej iść i samemu zobaczyć, bo sugerowac sie innymi opiniami to tylko stachu sobie narobisz i nic wiecej. Każda ma inne przezycie i doswiadczenie ze szpitalem. Jednej się rodziło dobrze tu drugiej gdzie indziej. Moja zaś rada jest taka do kobitek co rodza pierwszy raz. Zaufajcie swemu ciału nie panikujcie i nie bójcie się, słuchajcie położnej, i będzie wszystko dobrze. Dawniej dzieciaki rodziły się w domach przy asyscie akuszerki. A jeśli chodzi o to że ktos ma jakieś zle doświadczenia, to wydaje mi się że zależy czego rodząca wogóle oczekuje. Oceniaja sytuację poprzez stan w jakim sie znajdują, czyli koszmarny ból zazwyczaj ;-) Ja pamiętam swój poród, bolało jak nie wiem co, wszystko szło dobrze, a lekarz siedzial na przeciw i sie przygladał, asystowały polożne. A on sobie zziewnoł w pewnym momencie, a ja sobie pomyslałam: ale świnia nie ulży mi w tym wszystkim no co za świnia nie lekarz. :-) Teraz z perspektywy czasu wiem że tak musiało być no bo co miał zrobic, szło wszystko ok, normalny fizjologiczny, bolesny poród. W razie czego był w pobliżu. Zaznaczam też że same rodzące potrafią być bardzo nie miłe w stosunku do personelu, lecą wyzwiska i inne epitety, no to dostaja może reprymende na orzeźwienie ;-) a potem cale nie zadowolenie z obsługi.2010-03-01, 23:09Ja rodziłam w Skarżysku Kamiennej akurat i na tamtejszy szpital też babki psioczyły a ja nie moge powiedzieć że było źle. Polożna była taka zasadnicza zdawało się trochę oschła i słuzbowa rutyniara, ale na koniec dostalam pochwałę od niej ;-) iec mamuśki nie zniechecajcie sie tylko współpracujcie a bedzie dobrze ;-).
-
Niby racja, ze nie powinno sie sluchac innych, ale patrzac na opinie o tych lekarzyach daje to do myslenia, jaki interes mialyby w tym kobiety aby oczerniac dobrych lekarzy? Mysle, ze zaden. Poza tym wcale nie oczekuje, ze dzieki lekarzowi minie bol, stres, przeciez to bez sensu liczyc na cos takiego, chodzi mi jednak o to aby lekarz traktowal z godnoscia kobiete rodzaca, ktora nie zawsze musi wiedziec, ze to co sie dzieje w trakcie porodu jest fizjologia. Chcialabym aby lekarz umial sie wczuc w polozenie kobiety, przeciez porod to nie codziennosc dla kobiety. Poza tym zawsze powinien odpowiednio wczesniej zaragowac gdyby cos poszlo nie tak. Oczywiscie nigdy nie mam pewnosci, jak bede traktowana, co sie wydarzy. Ale poniewaz mieszkam tu od niedawna nie mam nawet zaufania do lekarza ktory prowadzi ciaze. Czuje sie zagubiona i prosze sie nie dziwic, ze szuka sie wszelkich opini, informacji, A tlumaczenie, ze ci doktorzy sa dobrzy... ach... niby dlaczego? Bo nie ma innych?
-
Nie mam pojęcia czemu narzekacie na szpitale w Bolesławcu, Lubaniu czy innych miejscowościach! Kiedyś kobiety rodziły gdzie tylko mogły (w polu, w domu itp) aby urodzić a Wy wymyślacie. Właśnie wróciłam ze szpitala w Bolesławcu i nie narzekam, 2 lata temu rodziłam tam i opieka była bardzo dobra warunki nie są takie straszne bo na ginekologicznym jak i na położniczym łazienki są w dobrym stanie, sama porodówka też jest ok. Co do lekarzy czy położnych też nie mam zastrzeżeń a doktor Ch prowadził pierwszą i drugą ciąże- nie mogę narzekać jest dobrym lekarzem. Z własnego doświadczenia wiem, że obecność lekarza prowadzącego jest zbędna bo i tak większość porodów odbierają położne. Pozdrawiam.
-
Ja tez rodzilam dwa razy w Boleslawcu i wcale nie narzekam, opieke przed jak i po porodzie mialam bardzo dobra. Naprawde nie ma co narzekac.
-
Moja córka jest w śpitalu ma zapalenie płóc obu stronnyych mam masakre ona sie ciągle dże oni kują ją co dziennie rano, popołudniu i wieczorem ma na imię emilka?
-
PRZEPRASZAM ze sie wtracam w rozmowe ale mam powazny problem. Moja byla dziewczyna zaszla wciaze nie bylem z nia od grudnia ale raz wyszlo tak ze sie kochalismy 6 marca teraz ona twierdzi ze jest moje... ale zrobila sobie usg i wyszlo ze od okresu jak sie liczy to 8 tyg. Jest wciazy a tak normalnie to powiedziala mi ze max 6 tyg. I mowi ze idealnie pasuje z data 6 marca czy to jest mozliwe mi sie wydaje ze kochala sie z kims w lutym bo tak daty wypadaja podpowie mi ktos? Proźba.
-
Jezeli minelo 6 tygodni od stosunku, to logicznie wg wszystkich kalendarzykow swiata, wychodzi, ze 8 tyg. Od ostatniej miesiaczki, bo tak sie jakos pechowo sklada, ze przewaznie mozna zajsc w ciaze dwa tygodnie po okresie... lekarze jednak licza tygodnie ciazy od miesiaczki, bo tak sobie kiedys ustalili i tak im wygodnie; )) Wkopany. Coz Ci moge powiedziec, moze byc i Twoje. Pewnosci nie zdobędziesz, dopóki nie zrobisz badan genetycznych, co polecam. A póki co, wspieraj dziewczyne, chyba, ze macie po 15 lat, to oboje potrzebujecie wsparcia... : )) Fajny prezent miala dziewczyna na Dzien Kobiet, nie ma co; ).
-
Nie no ja mam 18 ona za niedlugo w tym problem ze ona pow. Ze jak jej nie wierze to ze ona znajdzie innego ojca i sie wykreca wiec mam wieksze powody do obaw bo jej podkreciłem to że sie ojcostwa nie wypieram ale pewnosci tez nie mam zadnej dlatego chcialem to sprawdzic a ona pow. Po prostu ze w takim razie mam spadać wiec mam straszna kape ;] ale dziekuje rusałka za podpowiedz Pozdrawiam.