A ja chodziłam do dr Z. I bardzo się zawiodłam- popełnił błąd lekarski i napisałam mu o tym tuż po tym jak skonsultowałam wyniki badań z gabinetu u dr. Z z innym lekarzem. Dla pewności wykonaliśmy serię dodatkowych badań, które potwierdziły, że jestem zdrowa. Jak błąd przede wszystkim popełnil dr Z. 4 lata temu w swoim wspaniale wyposarzonym gabinecie? Wykonał mi USG i wydał zdjęcie z opisem: nie wystaępuje jajeczkowanie: dał mi stos recept Z tym zdjęciem pojechałam do innego lekarza we Wrocławiu-ten stwierdził, że na zdjęciu z USG u dr Z. Jest wielkie, piękne jajo [ opis poniżej temu przeczył]; po kilku dniach wykonano mi monitorowanie jajeczkowania-wszystko ok. Otrzymałam od dr Z. m.in. leki działająco antykoncepcyjnie[ nie uprzedził mnie o tym], choć jasno powiedziałam, że przyszłam do niego, bo zamierzam zajśc w ciążę i planuję gruntowne przebadanie się przed zajściem [ chodziło raczej o ew. Wykrycie stanu zapalnego, itp. ]; tymczasem dr Z. Nastarszył mnie bardzo, nawymyślał schorzeń i stwierdział, że leczenie bedzie długie... Terapia na dr Z. Zmienić lekarzaDOBRZE RADZĘ Po 2 miesiącach od wizyty we Wrocławiu byłam juz w ciązy! URODZIAŁM ZDROWE DZIECI I nie polecam dr Z.
Ginekologia w Bolesławcu
-
-
"mamo"-masz duża traumę-współczuję! Ale czy o tym będziesz bez końca opowiadać?
-
Do „mamy" dla Twojej wiadomości tabletki antykoncepcyjne nie przepisuje się tylko po to by nie zajść w ciąże, składniki zawarte w tych tabletkach często powodują unormowanie cyklu. Zresztą nie będę Ci wykładów dawać widzę że patrzyć na siebie pod kontem ja pokrzywdzona- bo zapisał mi tabletki antykoncepcyjne ja chciałam zajść w ciąże. Ja mam pełne zaufania do Dr Ziołkowskiego pomógł mi w moich problemach kobiecych i dzięki jego podejściu zaszłam 2 razy w ciążę i ma 2 zdrowych dzieci. Mam zdanie że nawet gdy lekarz ma wątpliwości mogę skonsultować to z innym i dr Ziółkowski zawsze tej zasady się w moim przypadku trzyma i gdy miałam problemy tak robiłam i Opinia dr Ziólkowskiego w moim przypadku u innych lekarzy np PROF ZIMMER nigdy nie była mylna. A co do Twojej opini: "Terapia na dr Z. Zmienić lekarzaDOBRZE RADZĘ" NIE STRASZ DZIEWCZYN jeżeli go nie akceptujesz nie pisz na forach ciągle to samo a popatrz na swoj problem z innej strony. Każdy się może popełnić błąd ale Ty jako dorosły człowiek masz wybór możesz się skonsultować z innym specjalistą. Ja na Dr Z. Nie usłyszałam nigdy złej opinii jedyne co pacjentki mówią że zapisuje dużo leków ale on martwi się o zdrowie. Pozdrawiam.
-
, Pacjentko". U mnie dr. Z również twierdził, że nie jajeczkuję a jajeczkuję, poza tym kiedyś bez konsultacji z innym lekarzem chciał mi robić zabieg czyszczenia macicy bez powodu. Na szczęście szybko zwiałam do innego lekarza, również ze zdjęciem opisanym niego i okazało się, że w macicy nie ma guza, o którym dr. Z mówił, tylko przy miesiączkowaniu macica się dobrze nie złuszczyła. I na to pomogła 2miesieczna kuracja tabletkami. Więc ja również mam poważne zastrzeżenia co do tego lekarza. Dodam jeszcze, ze u niego w poczekalni często spotykałam wystraszone i zapłakane kobiety.
-
Ej maciczki! Wyluzujcie trochę! Zamiast narzekać doradzajcie sobie tymi dobrymi sprawami, a nie który i gdzie mi dobrze zrobił a który się pomylił.
-
A Ty Olo co też masz jakieś problemy, że na ginekologie wchodzisz- a może Ty jesteś Ola ;).
-
Do Pacjentki: informuję, że brałam tabletki antykoncepcyjne i co miesiąc przez ok. 2 lata dr Z. Mnie badał, wypisywał recepty na tableki i zawsze było ze mną wszytsko ok. Pewnego dnia na wizycie mówię: doktorze, chcę zajść w ciązę, odstawiam tableki, prosze o badanie kontrolne pochwy czy nie ma żadnych bakterii [ gdyby akurat coś trzeba było wziąć ] i wtedy on jakby go piorn strzelił wymyśla mi niestworzone historie o jakimś schorzeniu uniemozliwiającym zajście w ciążę i prtzepisuje furę leków [ czy to schorzenie - którego oczywiście nie było pojawiło się w przeciągu ostaniego miesiąca od wizyty? ]; uważam, ze w dzisiejszych czasach lekarz, który przepisuje leki działające antykoncepcyjnie pacjence, która chce zajść w ciąże- powinien jej o tym powiedzieć Na szczęście nie wykupiłam leków, ale ze zdjeciem z USG od dr. Z [ i z błędnym opisem! ] pojechałam do lekarza lepiej wykształconego; ten po badaniu stwierdza: jest pani zdrowa, leki przepisane bez sensu, występuje jajeczkowanie, dał mi Folok i po pierwszej próbie zaszłam w ciąże Napisałam list do Z. I napisałam też, ze się POMYLIŁ KARDYNALNIE opisując zdjjęcie i mówiąc, ze nie ma jajeczkowania choć na zdjęciu było jajo; Nie podałam go do sądu i sparwy nie nagłośniłam w mediach, bo mam nadzieję, ze po moim liście się naprawił, poduczył. Najważniejsze: nie ejstem jedyna kobietą, która we Wrocławiu miała „naprawiane" błędy dr Z! Jeżeli prokuratura będzie kiedykolwiek prowadziła przeciw niemu dochodzenie w sprawie błedu-wtedy zgłosze się jako świadek, zachowałam dokumentację! Pacjentko! ZROZUM, ŻE JA BYŁĄM ZDROWA! To dr Z. Wymyśal kobietom choroby i leczy je potem za cięzkie pieniądze. To był czas jego rozwodu-myślę, że on ma problemy z własną osobą, być może nawet nie lubi kobiet, ale to moje prywatne zdanie.
-
Ja chodzę do doktora Z i nie narzekam. Stwierdził mi chorobę PCO. Lecze się i mam nadzieje, że w końcu będę w ciąży. Oczywiście skonsultowałam to z innym lekarzem i też to potwierdził więc chyba nie ma obaw ze wymyslił mi tą chorobę. Do mamy-. Jak brałaś tabletki antykoncepcyjne to możliwe ze tej choroby mógł nie zauważyć. Bo ja brałam antykoncepcyjne przez 5 lat i zmieniałam lekarzy żaden nie zauwarzył że coś jest nie tak. Dopiero jak przestałam brać to zaczęły się komplikacje nie dostałam miesiączki przez 5 miesięcy i wtedy poszłam do lekarzy i wtedy okazało się ze mam PCO.
-
W dniu kiedy byłam u niego tableki jeszcze brałąm, napisałam: powiedziałam: odstawiam tabletki. Wykazał na badaniu USG brak jajeczkowania i tak opisał zdjęcie. Konsultujący lekarze stwierdzili: na tym zdjęciu jest wielkie, piękne jajo. To jest bład lekarski. Facet nie potrafi czytać włąśnych zdjęc z USG! Radze skonsultuj się z lekarzami w tej przychodni: http://www.mediconcept.pl/?a=portal.search&s=przyjmujeZwłaszcza jak bierzesz te drogie zastrzyki, nie Ty pierwsza...
-
A przy okazji: "Obecnie stosuje się mniej inwazyjną metodę leczenia policystycznych jajników, laparoskopię. Nie wymaga ona otwarcia jamy brzusznej tym samym zmniejszając ryzyko wystąpienia wielu powikłań. W czasie laparoskopii często wykonuje się elektrokauteryzację polegającą na wypalaniu powstałych na jajniku torbiele celem osłabienia otoczki jajnika. Metoda ta jest równie skuteczna jak leczenie farmakologiczne. ".
-
Hej. Nie wiecie dziewczyny czy w okolicy można zrobić histeroskopie ba kasę chorych?
-
Doktor Z. Również pomylił się w diagnozie w przypadku mojej osoby. Ponieważ nie jestem tak naiwna, że święcie wierzę w opinię lekarzy, sprawdziłam tę diagnozę u dwóch innych, niezależnych specjalistów. Byłam i jestem całkowicie zdrowa, a doktor Z. Dał mi skierowanie do szpitala na zbieg chirurgiczny i umówił się ze mną na jego wykonanie! Oczywiście po sprawdzeniu sensu diagnozy pana Z. U innych, na zabieg się nie stawiłam. Potem spotkałam pana Z. Który stwierdził, że wkrótce do niego wrócę. Ja jednak uwierzyłam tamtym lekarzom. Od tego czasu minęło 2, 5 roku. Nic złego się ze mną nie dzieje, a ginekologa odwiedzam systematycznie. Byłam narażona niepotrzebnie na stres przez p. Z, nie polecam tego"specjalisty". Lekarz może się mylić, ale nie tak bardzo i nie tak często z bardzo prostej przyczyny- od niego zależy to, co najcenniejsze- zdrowie fizyczne i psychiczne człowieka.
-
... zawsze znajdą się i zwolennicy i przeciwnicy :-) jeśli któryś z lekarzy nie cieszy się dobrą opinią proponuję iść do innego :-) jak zawsze, cenne są opinie pacjentek :-).
-
Pozdrawiam drogie panie. Pragnę wyjaśnić kilka spraw. Pacjent ma prawa ale ma też obowiązki. Czy to się podoba czy nie. Jeżeli osoba wypomina nieuctwo lekarzowi może należało by zwrócić uwagę, że słowo, pacjęt" pisze się w języku polskim troszkę inaczej. A na oddziale położniczym pracują Panie Położne. Troszkę więcej szacunku dla ich ciężkiej pracy.
-
Do L. Pacjent nie macha dyplomem na sali porodowej, a najgorsze jest to, że jego prawa nie są respektowane, no ale zapewne jak stwierdzisz dlatego, że niedouczony. Wszystko przed nami, skończy się niebawem era Jaśnie Pań Położnych.