Ginekologia w Bolesławcu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dwa lata temu miałam przyjemnosc doświadczyć przykrej sytuacji, która mnie dotknęła w owym szpitalu. tzn niedość że potraktowana to jeszcze o mały włos bym straciła dziecko. Tacy są kompetentni lekarze w tym mieście. do tej pory tj już prawie dwa lata nic nie robie tylko jeżdze z synem na rehabilitacje a kosztów mi nikt nie zwróci. Moje dziecko ma porażenie splotu barkowego a to uszkodzenie bedzie miał już do końca życia. Lekarz który odbierał moje dziecko wogóle mnie nie słuchał rodziłam na siłę.żadna kobieta nie powinna rodzić w tym szpitalu tam jest brud a opieki żadnej. szkoda słów a wiadomo że z lekarzami sie nie wygra !!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem mamą trójki dzieci. Dwoje młodszych urodziłam siłami natury, najstarszą córkę przez cesarskie cięcie (po prawie dziewięciu miesiącach pobytu w tutejszym szpitalu) Chyba mogę powiedzieć coś o tym szpitalu i jego pracownikach... Nie ma nic gorszego, niż "wrzucanie wszystkich do jednego worka". Mam świadomość, iż lekarze są różni... ale nie wszyscy nie znają się na tym co robią! Z całą odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że gdyby nie jeden z lekarzy moja córka urodziłaby się martwa! A opieka pielęgniarska... nigdy przez ten cały czas pobytu w szpitalu, przy porodach ani przez moment nie poczułam się zaniedbana czy lekceważona. Jeśli zaś chodzi o różne"wypadki" no cóż. Choć to przykre... niestety... wszędzie się zdarzają nie tylko w bolesławieckim szpitalu i nie tylko w Polsce!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ciekawe tylko że moje dziecko gdyby nie znajomości mojego wójka i szybki wyjazd do Wrocławia to byłby na dzień dzisiejszy kaleką a to przez to że nie zrobiono mi żadnych badań i potraktowano jak śmiecia. Ci lekarze nie powinni leczyc zwierzat a co dopiero ludzi. Wiem że z nimi sie nie wygra ale moge ostrzec tylko inne młode matki przed tym szpitalem i jego lekarzami.2008-07-27, 12:26I jeszcze jedno rodzilam stalam pol naga na sali dzrzwi byly otwarte i kazdy kto przechodzil kolo tej sali to nie tylko slyszal jak odbywa sie porod ale i widzial jak stoje przy lozku porodowym. To powiedz gdzie jest tu prywatnosc i intymnosc. Normalnie zero!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja urodziłam tez teraz 29 marca i mialam wspaniałom opieke bardzo pomogla mi pani doktor Szwaj naprawde jestem jej wdzieczna no i polożnym bedacym na dyżuże przec cała ciaze chodzilam do konowałów we Wrocławiu do doktora W... IA pojechałam tam na ul. Dyrekcyjna tam to dopiero ludzi traktuja za nic i wruciłam i tu urodziłam wcale nie żałuje zostałam przyjeta przez pan doktora Bartkowiaka bardzo miło i dziekuje za opieke.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Z tego co widzę złych opini jest więcej niż dobrych. Nie podoba mi się w nich wszystkich to że autorzy bardzo uogólniają. Wychodzi na to że w tym mieście wszyscy lekarze są do bani, a to raczej nie prawda. To że jeden lekarz coś skaszanił nie znaczy że wszyscy są źli i nie znają się na swojej pracy. Badźcie sprawiedliwi i nie wrzucajcie wszystkich do jednego worka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiesz. Jak rodzisz to nie wiesz na czyją zmianę akurat trafisz Chcesz być przyjęta na oddział pod nóż kogoś kto ma złą opinię? A jaką masz pewność, że tego lekarza akurat nie będzie na dyżurze? Po co ryzykować? Naprawdę można rodzić po ludzku. W innym szpitalu. Jest taka fundacja RODZIĆ PO LUDZKU Strona http://www.rodzicpoludzku.pl/index.php Można tam znaleźć szpital, personel, opinie pacjentek i ocenę ogólną... Dlaczego nie ma Bolesławca na tej liście a jest Dzierżoniów, Świdnica, Trzebnica, Złotoryja? Bolesławca nie ma, bo tu się naprawdę NIE RODZI PO LUDZKU. Cdn.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mój poród poprzedzony był wizytami w szkole rodzenia i to właśnie tu doznałam największego szoku. Pani położna x poinformowała, że jeżeli ZAPłACIMY położnej to będziemy miały super opiekę! Tak oficjalnie... przy wszystkich. Nic nie podpłaciłam! I tak opiekę miałam wspaniałą. Dziękuję doktor Szwaj, to najwspanialsza kobieta na ziemi; ) nie prowadziła mojej ciąży a odebrała poród fantastycznie! Trzymajcie się ciepło mamcie i piszcie... niech inni wiedzą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja tez chodziłam do bolesławieckiej szkoły rodzenia (dwa lata temu) i też zostałam poinformowana że można sie dogadać z położną... Przy okazji nasłuchałam się wielu komentarzyrodzących tam kobiet, sama rodziłam we Lwówku i jestem bardzo zadowolona niestety zmkneli tamtejszy oddział.2008-07-29, 13:16Błąd powyżej miało być: na temat rodzących tam kobiet.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A ja nie chciałam rodzić w Bolesławcu, choć pani położna jest z mojej bliskiej rodziny; zanim się zorientowala, że jestem w ciąży jeszcze kilkakrotnie opowiadała na imieninach o rozdartych paniusiach [ normalnie nazywa się je rodzącymi]; szczegółów oszczędzę; mogłam bez płacenia mieć super położną [ rodzina to rodzina], ale nie chciałam ryzykowac powikłań, czy cc z rąk naszych lekarzy, UCIEKŁAM z Bolesławca i jestem szczęśliwa matką, rodziłam po ludzku. Ps. W przeciągu pół roku rodziły 4 moje przyjaciółki w Bolesławcu; wszystkie dzieci zdrowe, wszystko niby ok, ale żadna nie wyraża się o pobycie z zachwytem, 2 były ciete w do porodu naturalnego i nikt je o zdanie nie pytał, dwie rodziły przez cesarskie cięcie; Panie od noworodków przemiłe, warunki zwlaszcza w izolatkach po cc ok, sale zbiorowe: gorąco i mało intymnie jak się karmi a tu obok obcy facet [ wujek, kuzyn przychodzi w odwiedziny na niewiadomo jak długo]; Cięcia w jednym przypadku no. Takie sobie Żadna zdiewczyn nie miała nieprzyjemności ze strony personelu, ale też pamiętajmy dziewczyny, ze porodówka to nie sanatorium; ja rodziłąm w powiatowym szpitalu, poza meżem nikt mnie nie odwiedzał i nie donosił jedzenia; dzieci płakały, a ja z nimi, ale byłam pewna, że jesteśmy pod najlepszą możliwą opieką; czy Wy także miałyście takie odczucia?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja przez taka fachowa opieke zastanawiam sie wogole czy miec jeszcze jakies dziecko. Poprostu boje sie ze znowu cos pojdzie nie tak i ze znowu zamiast cieszyc sie bede wylewac morze lez. Do tej pory wydaje mnostwo kasy na rehabilitacje zeby tylko malego uchronic od operacji.
    Moje dziecko tez miala odbierac dr szwaj i co olala mnie.
    Zreszta szkoda slow nerwow.
    Mowcie sobie co chcecie ja swoje zdanie mam i nigdy nie zmienie i kazdego kto bedzie chcial tam rodzic to bede przestrzegac.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Najfajniejsza na oddziale jest Pani Salowa. Po ludzku pocieszy, jak trzeba to przytuli i stawia pozytywnie do pionu panikary ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja dwa razy rodziłam w Lubaniu. Przy żadnym porodzie nie było mojego lekarza prowadzącego-zwyczajnie nie było takiej potrzeby. Lekarz, który akurat miał dyżur traktował mnie/i każdą inną /jak swoja pacjentkę. Miła i serdeczna opieka ze strony lekarzy, pielęgniarek i całego personelu. Dodam tylko, że drugie dziecko rodziłam w czasie świat. Nic dodać, nic ująć. Polecam wszystkim. Byłam też świadkiem, jak rodzice przywieźli dziewczynę z Bolesławca, bo tu powiedzieli, że nie chcą, trupa"na świątecznym dyżurze. No i nie mieli. Ani w Bolesławcu, ani w Lubaniu. Dziewczyna szybko doszła do zdrowia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie ma co nasi lekarze nie wszyscy oczewiście ale [...] są niekompetentni a przed oczami to mają tylko kase i w nosie mają pacjentki! Przez tych panów i brak reakcji z ich strony na to co sie dzieje nie jedna kobieta straciła dziecko! Jest to przykre że w innych szpitalach traktują nas jak ludzi a tu nie mogą tego zapewnić...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiecie zastanawiam sie czy:
    czyta komentarze dyrektor szpitala powiatowego i starosta i
    co o ni nato.

    Wizytowka jak nic.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moją poprzednią ciąże prowadził lekarz z bolesławca fatalna opieka tragedia! Dziecko nie żyje urodzone w 30tyg ciaży teraz obecnie jestem w 14 tygodniu ciąży chodzę do pana pawlika opieka naprawdę super :) i jedną rzecz którą mam zapewnioną to poród we wrocławiu w razie jakiś bóli itp pobyt w szpitalu w lubaniu kiedyś myślałam że życie jest bezcenne ale teraz już wiem że w niektórych przypadkach życie dziecka kosztuje kilkanaście tysięscy ale co wtedy gdy nie ma się tylu pieniędzy...