Lokalne dziennikarstwo powstaje dla czytelników: osób, które chcą wiedzieć, co wydarzyło się w ich okolicy, jakie decyzje podejmują urzędnicy i czym żyją mieszkańcy. Dla istotne.pl najważniejsze jest właśnie to, aby odbiorcy przychodzili na portal po informacje.
Liczba obserwujących w mediach społecznościowych jest jednym ze wskaźników popularności profilu. Nie odpowiada jednak na podstawowe pytanie: ile osób rzeczywiście odwiedza serwis informacyjny?
Blisko 841 tysięcy wizyt miesięcznie
Według zestawienia opublikowanego na stronie bolecistotne.pl nasz portal odnotował w 2026 roku średnio 841 003 wizyt miesięcznie. Dane wskazują na duży ruch oraz pozycję lidera pod względem liczby wizyt w przedstawionym porównaniu lokalnych portali. Zestawienie przywołuje również dane wykorzystywane w WhitePress: średnio ponad 233 tysiące unikalnych użytkowników miesięcznie na istotne.pl.
Post mignął na ekranie? To jeszcze nie przeczytany artykuł
Na facebooku istotne.pl obserwuje około 60 tysięcy osób. Cenimy tę społeczność – jej komentarze, zgłoszenia i udział w dyskusjach. Same statystyki platformy trzeba jednak właściwie rozumieć. Facebook definiuje wyświetlenia jako liczbę pokazów lub odtworzeń treści. Taki wynik nie oznacza, że odbiorca przeczytał artykuł, kliknął link albo obejrzał cały film.
W praktyce wygląda to prosto: przewijasz Facebooka, na ekranie pojawia się post z wiadomością, a ty przesuwasz go dalej. Treść została pokazana, ale mogłeś nawet nie przeczytać nagłówka. Nie wszedłeś też na portal. Wyświetlenie w statystykach Facebooka i wizyta na stronie redakcji oznaczają zatem dwie różne rzeczy. Podobnie jest z rolkami. Samo odtworzenie materiału nie mówi, czy widz poświęcił mu uwagę i dotarł do końca. Do oceny zainteresowania filmem potrzebne są również informacje o czasie oglądania.
Stawiamy na czytelników i lokalne tematy
Naszym priorytetem jest rozwijanie istotne.pl jako miejsca, do którego mieszkańcy zaglądają po lokalne wiadomości. Chcemy, aby powodem odwiedzin były publikowane informacje, podejmowane interwencje, relacje z wydarzeń i tematy zgłaszane przez czytelników.
Facebook jest jednym ze sposobów dotarcia do odbiorców. Pełne artykuły, szczegóły opisywanych spraw i archiwum publikacji znajdują się jednak na portalu. Dlatego właśnie ruch na istotne.pl jest dla nas podstawowym punktem odniesienia przy ocenie zainteresowania naszą pracą.
Dziękujemy wszystkim, którzy czytają, wracają, przesyłają informacje i pomagają nam podejmować ważne lokalne tematy. To dla Was powstaje istotne.pl.