Sprawa była efektem kilkunastu miesięcy pracy operacyjnej funkcjonariuszy z Legnicy i Wrocławia. Policjanci rozpracowywali środowisko podejrzewane o działalność przestępczą obejmującą handel narkotykami, paserstwo oraz kradzieże pojazdów.
Z ustaleń śledczych wynika, że członkowie grupy zajmowali się pozyskiwaniem i wprowadzaniem do obrotu znacznych ilości narkotyków, przede wszystkim marihuany i metamfetaminy. Policjanci gromadzili materiał dowodowy, analizowali powiązania między podejrzanymi i ustalali mechanizmy ich działalności.
W działania zaangażowani byli funkcjonariusze Wydziału do Walki z Przestępczością Przeciwko Życiu i Zdrowiu Komendy Miejskiej Policji w Legnicy oraz policjanci zwalczający przestępczość samochodową z Komendy Wojewódzkiej Policji we Wrocławiu.
Akcja w Legnicy i na wrocławskim lotnisku
Do zatrzymań doszło w środę, 14 października 2026 roku. Policjanci przeprowadzili skoordynowane działania pod kilkoma adresami w Legnicy, a także na terenie Portu Lotniczego Wrocław.
Ze względu na charakter sprawy w akcji uczestniczyli funkcjonariusze Samodzielnych Pododdziałów Kontrterrorystycznych Policji z Wrocławia i Opola. Siłowo weszli oni do wytypowanych mieszkań i domu.
Równolegle na lotnisku we Wrocławiu działania prowadzili policjanci wspierani przez funkcjonariuszy Grupy Operacyjno-Śledczej Placówki Straży Granicznej we Wrocławiu-Strachowicach. W tym miejscu zatrzymano trzy osoby.
Łącznie w ręce służb trafiło siedem osób. Sześć z nich podejrzewanych jest o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. W tej grupie znalazły się dwie kobiety w wieku 55 i 29 lat oraz czterech mężczyzn w wieku 58, 36, 30 i 20 lat.
Narkotyki, gotówka i złoto. Co zabezpieczyli funkcjonariusze?
Podczas przeszukań policjanci znaleźli przedmioty i dokumenty, które mogą mieć istotne znaczenie dla prowadzonego postępowania.
Zabezpieczono między innymi:
- blisko 5 tys. porcji metamfetaminy i ponad 1,5 tys. porcji marihuany, których czarnorynkową wartość oszacowano na 140 tys. zł;
- 180 tys. zł w gotówce;
- złoto;
- samochód;
- dokumentację dotyczącą mienia o wartości przekraczającej 2 mln zł;
- przedmioty służące do przygotowywania narkotyków do dalszej dystrybucji.
Funkcjonariusze ujawnili również liczne części samochodowe, w tym liczniki, lampy i moduły elektryczne. Zabezpieczyli także urządzenia do wykrywania sygnałów GPS i GSM oraz sprzęt, który mógł służyć do pokonywania zabezpieczeń pojazdów.
Znalezione podzespoły samochodowe zostaną poddane specjalistycznym badaniom mechanoskopijnym. Mają one pomóc w ustaleniu pochodzenia części i ich ewentualnego związku z przestępstwami.
Kradzieże Mercedesa i Audi. Straty przekroczyły 300 tys. zł
W toku śledztwa policjanci zgromadzili również materiał dowodowy pozwalający powiązać jednego z zatrzymanych mężczyzn z kradzieżami dwóch luksusowych samochodów.
Chodzi o Mercedesa oraz Audi Q5, które skradziono na terenie powiatów legnickiego i lubińskiego. Według ustaleń policjantów straty związane z tymi zdarzeniami przekroczyły 300 tys. zł.
To jeden z wątków sprawy dotyczącej podejrzewanej działalności grupy. Śledczy nadal analizują zabezpieczone przedmioty i dokumenty, by ustalić pełną skalę przestępczego procederu.
Wszyscy podejrzani zostali tymczasowo aresztowani
Zatrzymani zostali doprowadzeni do prokuratury, gdzie usłyszeli zarzuty związane z podejrzewaną działalnością przestępczą. Na wniosek prokuratora sąd zastosował wobec wszystkich siedmiu osób tymczasowe aresztowanie.
Sprawa ma charakter rozwojowy. Policjanci kontynuują czynności, które mają pozwolić na ustalenie pełnego zakresu działalności podejrzanych oraz ewentualnych kolejnych osób powiązanych z tym procederem.
Za udział w zorganizowanej grupie przestępczej grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności.
Galeria (21)
Pokaż pozostałe zdjęcia (18)