Do zdarzenia doszło we wtorek, 18 sierpnia, przy ulicy Bankowej w Bolesławcu. 31-letnia mieszkanka Legnicy, kierująca Citroënem Jumperem, podczas cofania potrąciła znajdujące się na ścieżce pieszo-rowerowej małżeństwo – 81-letnią kobietę i jej 83-letniego męża.
Galeria (7)
Pokaż pozostałe zdjęcia (4)
Oboje zostali zabrani do szpitala. Już wówczas policja informowała, że ostateczna kwalifikacja zdarzenia będzie zależała między innymi od obrażeń odniesionych przez poszkodowanych.
Początkowo policja mówiła o kolizji
24 września policja przekazała redakcji, że na podstawie wstępnych informacji dotyczących obrażeń poszkodowanych zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja.
– Zdarzenie na podstawie wstępnych informacji dotyczących obrażeń osób pokrzywdzonych zostało zakwalifikowane jako kolizja – poinformowała serwis istotne.pl podkom. Anna Kublik-Rościszewska, oficer prasowy KPP w Bolesławcu.
Sytuacja zmieniła się po uzyskaniu pełniejszej dokumentacji medycznej.
– Na początku września policjanci otrzymali dokumentację medyczną dotyczącą obrażeń pokrzywdzonych. W związku z tym zwróciliśmy się do biegłego z zakresu medycyny sądowej o wydanie opinii dotyczącej charakteru i zakresu doznanych obrażeń – przekazała policja.
Jak wynika z dokumentacji medycznej przekazanej wcześniej redakcji, 81-latka doznała między innymi pourazowego krwawienia podpajęczynówkowego oraz rozległej rany tylnej części lewego przedramienia. Kobieta przebywała w szpitalu od 18 do 27 sierpnia.
W dokumentacji medycznej opisano również stłuczenie stawu skokowego i obrażenia twarzy. Po wypisaniu ze szpitala kobieta ponownie zgłosiła się na Szpitalny Oddział Ratunkowy z powodu znacznego obrzęku i zasinienia lewej kończyny dolnej.
Jej 83-letni mąż też został przewieziony do szpitala. Doznał między innymi urazu głowy, stłuczenia prawego łokcia i licznych otarć. Został wypisany po zakończeniu diagnostyki.
Opinia biegłego zmieniła kwalifikację
Kluczowe znaczenie miała opinia biegłego z zakresu medycyny sądowej. To właśnie po jej uzyskaniu policja zdecydowała o zmianie kierunku dalszych czynności.
1 października policja przekazała już, że kwalifikacja sprawy – wyłącznie w przypadku seniorki – uległa zmianie. Jak nas poinformowano: – W związku z opinią biegłego w zakresie obrażeń pokrzywdzonej dalsze czynności będą prowadzone w kierunku wypadku drogowego.
W przypadku seniora – czynności są prowadzone nadal w kierunku kolizji.
Rodzina o poważnym stanie 81-latki
Już zdarzeniu córka poszkodowanego małżeństwa poinformowała redakcję, w jak poważnym stanie są jej rodzice.
Dodał wówczas, że jej 81-letnia mama po potrąceniu miała problemy z samodzielnym poruszaniem się.
– Mama przebywa w szpitalu i jej stan bardzo mnie martwi. Nie może sama wstać z łóżka, ponieważ mdleje – zaznaczała zgłaszająca.
Podkreślała również, że oboje rodzice odnieśli obrażenia: – Oboje mają liczne obrażenia – złamany ząb, uszkodzoną rękę i mnóstwo stłuczeń.
W emocjonalnym apelu zwracała uwagę na szczególne zagrożenie związane z cofaniem samochodem w miejscu, gdzie poruszają się piesi: – Wystarczyło spojrzeć, zanim zaczęło się cofać.
I dodała:
Zanim wjedziesz lub zaczniesz cofać na chodniku – SPRAWDŹ, CZY NIE MA TAM CZŁOWIEKA.
