Sprawa dotyczy wydarzeń, do których, jak ustalili śledczy, dochodziło w Lubaniu od nieustalonej daty w 2025 roku do 22 listopada 2025 roku. Prokuratura zarzuca kobiecie znęcanie się nad rocznym synem, który – ze względu na swój wiek – był osobą nieporadną.

Oskarżona miała podduszać dziecko poduszką, szarpać je za odzież i włosy, a także chwytać za ręce i unosić w górę, powodując dodatkowe cierpienie. Miała również podnosić na syna głos.

Szczególnie ważne w tej sprawie są nagrania. Kobieta rejestrowała telefonem swoje zachowanie, a następnie przesyłała nagrania jego ojcu, jej ekspartnerowi. Według ustaleń śledztwa robiła to, chcąc skłonić mężczyznę do powrotu do domu.

Ojciec zawiadomił policję

Mężczyzna powiadomił Policję. Funkcjonariusze Komendy Powiatowej Policji w Lubaniu zatrzymali podejrzaną.

Kobieta podczas postępowania częściowo przyznała się do zarzucanego jej czynu. Wyjaśniała, że na nagraniach tylko udawała, że dusi syna poduszką. I że chciała w ten sposób skrzywdzić byłego partnera.

Z uwagi na wątpliwości dotyczące stanu psychicznego kobiety w toku śledztwa przeprowadzono wobec niej obserwację psychiatryczną. Biegli psychiatrzy uznali, że nie jest ona chora psychicznie ani nie jest osobą z niepełnosprawnością intelektualną. Rozpoznali natomiast u niej zaburzenia osobowości.

Kobieta przebywa w areszcie

36-latka wcześniej nie była karana sądownie. Od 23 listopada 2025 roku przebywa w areszcie śledczym, gdzie oczekuje na proces.

Za zarzucane jej przestępstwo grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności.