Utrudnienia związane z przebudową infrastruktury drogowej w rejonie nowego mostu nad Bobrem nadal budzą emocje wśród kierowców. Po publikacji sygnału od Czytelniczki, która pytała, czy podczas prowadzonych prac można było lepiej zorganizować przejazd przez ten rejon Bolesławca, zwróciliśmy się z pytaniami do Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad.

Czy podczas remontu można było wprowadzić rozwiązania, które poprawiłyby przejazd? GDDKiA wskazuje, że obecna organizacja ruchu jest rozwiązaniem tymczasowym, a same zmiany były również wymuszone zachowaniem części kierowców.

Kierowcy pytają, czy można było zrobić więcej

Niedawno na naszych łamach pojawił się sygnał od Czytelniczki dotyczący sytuacji na drogach w rejonie nowego mostu:

Piszę w sprawie właśnie tego nieszczęsnego wjazdu i wyjazdu z Bolesławca... przecież firma ma tyle możliwości, aby umożliwić nam lepszy przejazd podczas remontu.

Zapytaliśmy więc GDDKiA, czy w obecnej sytuacji możliwe jest wprowadzenie dodatkowych rozwiązań, które ułatwiłyby kierowcom przejazd.

GDDKiA: zmiany były potrzebne także ze względu na zachowanie kierowców

Jak poinforomowała nas Magdalena Szumiata, rzeczniczka wrocławskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad:

We wtorek, 15 września, wprowadziliśmy dodatkowe zmiany w organizacji ruchu na DK94, obejmujące wydłużenie odcinka barier oraz zmiany w rejonie stacji paliw.

I dodała, że nie chodziło wyłącznie o techniczne dostosowanie organizacji ruchu do prowadzonych prac:

Decyzję podjęto ze względu na częste łamanie przepisów przez kierowców i związane z tym zagrożenie bezpieczeństwa.

Oraz podkreśliła:

Zmiany zostały wdrożone w uzgodnieniu z Policją i przedstawicielami stacji paliw.

Dlaczego ruch zorganizowano właśnie w ten sposób?

Rzeczniczka:

Mamy świadomość, że każda realizacja inwestycji na terenie zabudowanym wiąże się z utrudnieniami dla mieszkańców, ponieważ nawet niewielkie zmiany w organizacji ruchu są odczuwalne.

I zapewnia:

Dlatego staramy się je w Bolesławcu ograniczać, m.in. zrezygnowaliśmy z ruchu wahadłowego i ręcznego kierowania ruchem.

Kierowcy muszą jeszcze poczekać

Dla osób korzystających z tego odcinka najważniejsza będzie ta informacja. Magdalena Szumiata:

Obecna organizacja ma charakter tymczasowy i będzie obowiązywać do około połowy października, tj. do zakończenia prac na rondzie im. Jerzego Szmajdzińskiego.

Po zakończeniu prac sytuacja ma się zmienić:

Po udostępnieniu nowego ronda dla ruchu kołowego, fragment ul. Zgorzeleckiej zostanie ponownie otwarty, co poprawi płynność ruchu.

Zarządca: utrzymanie ruchu podczas przebudowy mogłoby wydłużyć inwestycję

Rzeczniczka GDDKiA odniosła się również do kwestii prowadzenia prac przy jednoczesnym utrzymaniu ruchu drogowego:

Dodam, że prowadzenie przebudowy ronda przy utrzymaniu ruchu drogowego mogłoby znacząco wydłużyć czas realizacji całej inwestycji.

Drogowcy podkreślają, że ta organizacja ruchu jest tymczasowa i apelują:

Prosimy kierowców jeszcze o chwilę cierpliwości.

Co Wy na to? Zapraszamy do dyskusji.