Rozbiórka starego mostu nad Bobrem w Bolesławcu przykuła uwagę mieszkańców, którzy zwracali uwagę na elementy konstrukcji trafiające do rzeki. Pojawiły się więc pytania o zabezpieczenia środowiskowe i możliwe skutki prowadzonych prac.
Do sprawy wróciła Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad. Rzeczniczka wrocławskiego oddziału GDDKiA Magdalena Szumiata poinformowała serwis istotne.pl o wynikach kontroli przeprowadzonej po zakończeniu rozbiórki przęseł starego mostu.
Konkluzja? Nie stwierdzono zagrożenia dla ryb i innych organizmów wodnych ani przedostania się do rzeki substancji niebezpiecznych.
GDDKiA o mętności wody w Bobrze
W komunikacie odniesiono się również do kwestii mętności wody, która mogła wzrosnąć w trakcie prowadzonych prac. Według GDDKiA zjawisko miało krótkotrwały charakter i wystąpiło poza okresem tarła ryb.
„Krótkotrwały wzrost mętności wody, który wystąpił poza okresem tarła ryb, nie stanowił istotnego zagrożenia dla ich świata” – przekazała rzeczniczka.
Elementy osłon rur przedostały się do rzeki
GDDKiA odniosła się także do elementów, które znalazły się w wodzie podczas prac. Jak wyjaśniono, chodzi o fragmenty osłon rur, które przedostały się do rzeki na skutek zmiennych warunków atmosferycznych.
„Elementy osłon rur, które na skutek zmiennych warunków atmosferycznych przedostały się do rzeki, zostały zebrane przez wykonawcę i będą poddane utylizacji” – poinformowała M. Szumiata.
Sprawa rozbiórki mostu nad Bobrem
Wcześniej GDDKiA informowała, że rozbiórka starego mostu prowadzona jest mechanicznie, z wykorzystaniem koparek wyposażonych w młoty wyburzeniowe. Konstrukcja obiektu składała się przede wszystkim z betonu i stali zbrojeniowej.
Dyrekcja wyjaśniała również, że przed rozpoczęciem tego etapu prac usunięto elementy, które mogły potencjalnie stanowić zagrożenie dla środowiska, w tym nawierzchnię bitumiczną, izolację i kapy chodnikowe.
W odpowiedzi na wcześniejsze pytania wskazywano, że prace odbywają się pod nadzorem budowy i nadzorem środowiskowym.