Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim ujawniła nowe szczegóły sprawy 28-letniego mieszkańca powiatu bolesławieckiego, który w ubiegłym tygodniu dwukrotnie uciekał przed policjantami. Mężczyzna miał dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych, a podczas jednej z ucieczek kierował samochodem po spożyciu metamfetaminy.

Do pierwszego pościgu doszło 9 września 2026 roku. Policjanci Komendy Powiatowej Policji w Lwówku Śląskim zamierzali zatrzymać do kontroli Volkswagena Golfa. Kierowca nie zareagował jednak na polecenia funkcjonariuszy i kontynuował jazdę.

Mundurowi ruszyli za nim w pościg. Po kilku kilometrach udało się zatrzymać samochód. Wtedy wyszło na jaw, że 28-latek ma dożywotni sądowy zakaz kierowania wszelkimi pojazdami mechanicznymi. Volkswagen został zabezpieczony na policyjnym parkingu.

Dwa dni później ponownie wsiadł za kierownicę

Na tym jednak sprawa się nie skończyła. 11 września mężczyzna przyjechał wraz ze znajomym na policyjny parking, aby odebrać samochód. Po opuszczeniu parkingu ponownie zajął miejsce za kierownicą, mimo obowiązującego dożywotniego zakazu.

Policjanci zauważyli, co się dzieje, i po raz drugi w ciągu zaledwie dwóch dni podjęli za nim pościg.

Tym razem 28-latek prowadził auto w sposób stwarzający poważne zagrożenie dla innych uczestników ruchu. Jechał z nadmierną prędkością, przekraczał linię ciągłą i wyprzedzał inne pojazdy w miejscach niedozwolonych, również na przejściach dla pieszych.

Skierował samochód w stronę policjantów

Funkcjonariusze przygotowali blokadę, aby zatrzymać uciekiniera. Mężczyzna nie zamierzał jednak się poddać.

Jadąc z nadmierną prędkością lewym pasem ruchu, skierował samochód w stronę policjantów, chcąc uniknąć zatrzymania. Funkcjonariusze musieli odskoczyć na bok.

28-latek ominął blokadę i kontynuował ucieczkę. Jak informowano wcześniej, podczas pościgu uszkodził samochód, ale mimo tego nie przerwał jazdy. Ostatecznie policjantom udało się go zatrzymać.

Był po metamfetaminie. Miał przy sobie także marihuanę

Po zatrzymaniu okazało się, że mężczyzna nie tylko złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów. Badania wykazały, że był po metamfetaminie.

Mało tego, mundurowi znaleźli przy nim nielegalne substancje. Miał on 1,26 grama metamfetaminy oraz 0,73 grama marihuany.

Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim prowadzi w tej sprawie śledztwo. 28-latek usłyszał zarzuty dotyczące m.in. niezatrzymania się do kontroli, kierowania pojazdem mimo dożywotniego zakazu, prowadzenia po spożyciu substancji psychotropowej, sprowadzenia bezpośredniego niebezpieczeństwa katastrofy w ruchu lądowym, posiadania substancji psychotropowej i środka odurzającego oraz czynnej napaści na policjantów.

28-latek trafił do aresztu

Mężczyzna przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów, ale odmówił składania wyjaśnień. Na wniosek prokuratora sąd tymczasowo aresztował go na trzy miesiące.

Za zarzucane 28-latkowi przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna był już karany. Śledczy:

W przeszłości mężczyzna był już wielokrotnie karany sądownie, a zarzucanych mu przestępstw kierowania pojazdem mechanicznym wbrew dożywotniemu sądowemu zakazowi dopuścił się w warunkach recydywy.