Nocna kontrola jeleniogórskich inspektorów dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego zakończyła się ujawnieniem poważnego naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. Mężczyzna prowadzący pojazd przystosowany do przewozu drewna długiego przyznał, że korzystał z karty kierowcy należącej do kolegi. Bo jak tłumaczył, chciał w ten sposób szybciej dotrzeć na miejsce załadunku.

Do kontroli doszło w nocy z czwartku na piątek, z 27 na 28 sierpnia. Około godziny 2:50 inspektorzy jeleniogórskiego oddziału dolnośląskiej Inspekcji Transportu Drogowego zatrzymali do kontroli pojazd przystosowany do przewozu drewna długiego.

W ramach prowadzonych czynności inspektorzy sprawdzili między innymi dane zapisane w tachografie cyfrowym. Już na tym etapie kierowca przyznał, że podczas wykonywania przewozu posługiwał się kartą kierowcy należącą do innej osoby.

Mężczyzna wyjaśniał, że zdecydował się na takie rozwiązanie, ponieważ zależało mu na szybszym dotarciu do miejsca załadunku. Inspektorzy postanowili jednak dokładnie zweryfikować jego słowa, analizując zarówno pamięć tachografu, jak i dane zapisane na karcie kierowcy.

Analiza potwierdziła, że w kontrolowanym pojeździe rzeczywiście używano karty należącej do innej osoby. Jak wykazały dane, cudza karta została wykorzystana w tachografie 24, 27 oraz 28 sierpnia. Nie był to więc jednorazowy przypadek.

Posługiwanie się cudzą kartą kierowcy pozwala ukryć rzeczywisty czas prowadzenia pojazdu oraz okresy odpoczynku. W praktyce może to umożliwiać obchodzenie przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, których przestrzeganie ma bezpośredni związek z bezpieczeństwem na drodze.

W tym przypadku konsekwencje dla kierowcy były poważne. W związku ze stwierdzonym naruszeniem inspektorzy zatrzymali jego prawo jazdy na trzy miesiące.

Na tym kontrola się nie zakończyła. Kierowcy nakazano również odbycie wymaganego odpoczynku dziennego. Dopiero po jego wykorzystaniu mógł kontynuować podróż.

Odpowiedzialność za stwierdzone podczas kontroli naruszenia poniesie również przedsiębiorca wykonujący przewóz drogowy.

Przepisy dotyczące czasu pracy kierowców mają przede wszystkim zapewniać bezpieczeństwo. Ich obchodzenie może prowadzić do sytuacji, w której kierowca spędza za kierownicą więcej czasu, niż pozwalają na to obowiązujące normy, a jego organizm nie ma wystarczającej możliwości regeneracji.

W przypadku kierowców zawodowych ma to szczególne znaczenie. Zmęczenie może obniżać koncentrację, wydłużać czas reakcji i zwiększać ryzyko popełnienia błędu podczas jazdy.

Kierowca kontrolowanego pojazdu chciał przede wszystkim szybciej dotrzeć na miejsce załadunku. Sposób, który miał pozwolić mu zaoszczędzić czas, zakończył się jednak utratą prawa jazdy na trzy miesiące.

Dolnośląska Inspekcja Transportu Drogowego przypomina, że korzystanie z cudzej karty kierowcy jest poważnym naruszeniem przepisów. Kontrole tachografów pozwalają inspektorom sprawdzać zapisy dotyczące aktywności kierowcy i wykrywać przypadki, w których rzeczywisty czas prowadzenia pojazdu lub odpoczynku jest ukrywany.

Nocna kontrola w rejonie Jeleniej Góry pokazuje również, że próba zaoszczędzenia czasu za kierownicą może przynieść kierowcy znacznie poważniejsze konsekwencje niż opóźnienie w dotarciu na miejsce załadunku.