Prokuratura Rejonowa w Złotoryi skierowała do Sądu Rejonowego w Bolesławcu wniosek o wydanie wyroku skazującego wobec 35-letniego Adriana W., podejrzanego o uporczywe nękanie dwóch kobiet. Jedna z pokrzywdzonych pochodzi z Chojnowa, druga z Jeleniej Góry.
Według ustaleń śledczych mężczyzna przez kilka lat miał wykorzystywać zdjęcia kobiet publikowane przez nie w internecie. Następnie, podszywając się pod pokrzywdzone, tworzył nowe konta w mediach społecznościowych i komunikatorach.
Fałszywe profile i obraźliwe treści
W. miał posługiwać się danymi osobowymi kobiet lub innymi danymi, ale publikować na tworzonych przez siebie profilach ich zdjęcia. Za ich pośrednictwem zamieszczał treści obraźliwe i zniesławiające. Część publikowanych materiałów miała charakter s***ualny.
Mężczyzna miał również oferować w imieniu kobiet nawiązywanie intymnych relacji oraz proponować sprzedaż ich zdjęć i filmów o charakterze erotycznym.
Jak wynika z informacji prokuratury, działania te wywołały u pokrzywdzonych uzasadnione poczucie zagrożenia i poniżenia, a także głęboko naruszyły ich prywatność.
Jedną z kobiet nękał przez ponad dwa lata
W przypadku pierwszej pokrzywdzonej stalking miał trwać od 2023 roku do września 2025 roku. W tym czasie Adrian W. miał utworzyć 13 kont na Instagramie oraz Facebooku i korzystać z komunikatora Messenger.
Na tym jednak nie poprzestał. Wykorzystując zdjęcia kobiety z jej profilu, miał założyć na jej dane także 11 fałszywych kont w serwisie Fotka.pl.
Wobec drugiej pokrzywdzonej, mieszkanki Jeleniej Góry, nękanie miało trwać przez około rok – do kwietnia 2026 roku. W tym przypadku oskarżony miał utworzyć 10 kont na Instagramie i Facebooku, za pośrednictwem których przekazywał nieprawdziwe informacje dotyczące życia kobiety.
Kobiety urządziły na niego pułapkę
Do ustalenia tożsamości mężczyzny przyczyniły się same pokrzywdzone. W 2025 roku kilka kobiet, które zetknęły się z podobnymi działaniami w internecie, nawiązało ze sobą kontakt.
Postanowiły sprawdzić, kto stoi za fałszywymi profilami. Jedna z kobiet poprosiła znajomego, aby skontaktował się z osobą prowadzącą fałszywe konto i wyraził zainteresowanie zakupem dodatkowych zdjęć, innych niż te już prezentowane w internecie.
W odpowiedzi oskarżony miał przekazać numer telefonu, na który należało przesłać pieniądze za pośrednictwem BLIK-a. Po pewnym czasie podobną próbę przeprowadzono z wykorzystaniem konta innej osoby. Ponownie wskazano ten sam numer telefonu.
Jedna z kobiet, za pośrednictwem swoich znajomych, ustaliła, do kogo należy numer. Między innymi na tej podstawie śledczy mieli zidentyfikować Adriana W.
35-latek przyznał się do zarzutów
Przesłuchany w charakterze podejrzanego Adrian W. przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Zdecydował również o dobrowolnym poddaniu się karze.
Jak przekazała prokuratura, mężczyzna twierdził, że nie chciał skrzywdzić kobiet i traktował swoje działania jako żart. Przyznał jednak, że jego zachowanie miało inne konsekwencje, niż zakładał. Miał żałować swojego postępowania i zapewniać, że zaprzestał działalności w internecie.
10 miesięcy więzienia w zawieszeniu
Prokuratura uzgodniła z oskarżonym karę po 8 miesięcy pozbawienia wolności za zachowania dotyczące każdej z pokrzywdzonych. Kara łączna miałaby wynieść 10 miesięcy pozbawienia wolności.
Zgodnie z wnioskiem wykonanie kary miałoby zostać warunkowo zawieszone na okres 3 lat próby.
Wobec Adriana W. mają zostać również zastosowane dodatkowe środki i obowiązki. To między innymi 5-letni bezwzględny zakaz kontaktowania się z pokrzywdzonymi, obowiązek pisemnego przeproszenia kobiet oraz pokrycie kosztów sądowych i uiszczenie opłaty.
Ostateczna decyzja należy jednak do sądu. To Sąd Rejonowy w Bolesławcu, właściwy ze względu na miejsce zamieszkania oskarżonego, zdecyduje, czy zaakceptować wniosek prokuratora i wydać wyrok bez przeprowadzania rozprawy.
Był już wcześniej karany
Jak informuje prokuratura, Adrian W. jest bezdzietnym kawalerem, ma średnie wykształcenie techniczne i utrzymuje się z prac dorywczych w budownictwie.
Mężczyzna był już wcześniej karany. Jak podano, odpowiadał między innymi za zniesławienie, łamanie zakazów sądowych oraz groźby karalne. Wcześniej wymierzono mu karę ograniczenia wolności.
O tym, czy zaproponowana kara zostanie zaakceptowana, zdecyduje Sąd Rejonowy w Bolesławcu.
To niejedyne postępowanie
Prokuratura Rejonowa w Bolesławcu prowadziła również podobne postępowanie dotyczące nękania kolejnych kobiet. W maju skierowała przeciwko podejrzanemu akt oskarżenia.