Konwencja wyborcza Jerzego Zielińskiego, sekretarza Bolesławca i bezpartyjnego kandydata do Senatu, odbyła się w czwartek, 22 września, w sali konferencyjnej Bolesławieckiego Ośrodka Kultury-Międzynarodowego Centrum Ceramiki. Wśród gości znaleźli się m.in. związany z Politechniką Wrocławską profesor Tadeusz Luty, prezydent Bolesławca Piotr Roman, szef bolesławieckiej Rady Miasta Józef Pokładek, wójt Gminy Wiejskiej Bolesławiec Andrzej Dutkowski, burmistrz Lubania Arkadiusz Słowiński i starosta lubański Walery Czarnecki. Spotkanie prowadziła Agnieszka Gergont, rzeczniczka bolesławieckiego magistratu.

Galeria (17)

Zobacz zdjęcie 1 z galerii
1 / 17 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 2 z galerii
2 / 17 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Zobacz zdjęcie 3 z galerii
3 / 17 · Autor zdjęcia: Krzysztof Gwizdała
Pokaż pozostałe zdjęcia (14)
Jerzy Zieliński
4 / 17 Jerzy Zieliński · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Zobacz zdjęcie 5 z galerii
5 / 17 · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Profesor Tadeusz Luty
6 / 17 Profesor Tadeusz Luty · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Zobacz zdjęcie 7 z galerii
7 / 17 · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Zobacz zdjęcie 8 z galerii
8 / 17 · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Wójt Andrzej Dutkowski i prezydent Piotr Roman
9 / 17 Wójt Andrzej Dutkowski i prezydent Piotr Roman · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Jerzy Zieliński wraz z małżonką Małgorzatą
10 / 17 Jerzy Zieliński wraz z małżonką Małgorzatą · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Zobacz zdjęcie 11 z galerii
11 / 17 · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Zobacz zdjęcie 12 z galerii
12 / 17 · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Zobacz zdjęcie 13 z galerii
13 / 17 · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Agnieszka Gergont
14 / 17 Agnieszka Gergont · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Ryszard Tomczyk przekazuje kandydatowi na senatora rękawice, w których wywalczył mistrzostwo Europy w boksie
15 / 17 Ryszard Tomczyk przekazuje kandydatowi na senatora rękawice, w których wywalczył mistrzostwo Europy w boksie · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Piotr Roman
16 / 17 Piotr Roman · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn
Zobacz zdjęcie 17 z galerii
17 / 17 · Autor zdjęcia: Gerard Augustyn

Głos zabrał prof. Luty. – Jerzy Zieliński, podobnie jak ja, ma za sobą bagaż doświadczeń – powiedział naukowiec. – Do Senatu RP chcemy wnieść odświeżenie. Obaj startujemy z Komitetu Wyborczego Wyborców Rafała Dutkiewicza, komitetu gwarantującego niezależność. Wiadomo przecież, że aby być twórczym, trzeba być niezależnym. To właśnie niezależność może w naszej rzeczywistości przynieść odświeżenie tego, co traktujemy już jako politykę przez małe „p”.

Profesor podkreślił, że kandydatom związanym z ruchem Unia Prezydentów – Obywatele do Senatu chodzi o „przywrócenie Senatu obywatelom”. – Żyjemy w okowach prawa, które jest tak skonstruowane, że wolno nam tylko to, co jest w prawie literalnie zapisane. Cywilizowane społeczeństwa żyją wedle innej zasady: dozwolone jest to, co nie jest zabronione. U nas jest inaczej. Akty prawne mają setki, tysiące paragrafów. Musimy to zmienić – zaznaczył. – Mamy dobre intencje, wiemy, co trzeba poprawić. Ale byśmy mogli to uczynić, potrzebujemy silnej reprezentacji w parlamencie, nikt z nas nie zrobi niczego w pojedynkę – dodał.

W podobnym tonie wypowiedział się Jerzy Zieliński. – Ludzie mają prawo wybrać kandydata bezpartyjnego. Partia to część, partie dzielą, a my chcemy jednoczyć, to jest sedno idei ruchu Obywatele do Senatu – stwierdził sekretarz Bolesławca. – Jeśli komitet OdS wprowadzi do Senatu dziesięć osób, pierwszym projektem ustawy, jaki złożą nasi senatorowie, będzie projekt o przekształceniu Senatu w izbę samorządową. Oczywiście, to wymaga zmiany konstytucji. Ale nikt nie powiedział, że od razu dokonamy rewolucji. Chcemy krok po kroku zmieniać rzeczywistość.

Zdaniem kandydata, należy zacząć od ustanowienia dobrego prawa. – Nasze prawo jest karykaturą prawa rzymskiego – zaznaczył Zieliński. – Bariery biurokratyczne więżą każdego. Obecny w sali pan prezydent, wójtowie i burmistrzowie mogliby opowiedzieć, dlaczego samorządy codziennie muszą borykać się z durnym wdrażaniem tzw. prawa powielaczowego.

Głos zabrał również Piotr Roman. – Zbliżają się bardzo ważne wybory, mam wrażenie, że tak samo istotne jak te, które odbyły się 20 lat temu – podkreślił. – Dla samorządu terytorialnego są one jedną z ostatnich szans na zejście z drogi prowadzącej na manowce. Jeśli ten kierunek działania będzie kontynuowany, samorządy mogą przestać istnieć.

– Chcemy kandydata bezpartyjnego – stwierdził prezydent. – Od lat obserwujemy takie zjawisko: samorządowiec, który trafia do partii politycznej, zaczyna mieć dwa sumienia – własne i partyjne. I to drugie czasami przeważa. Wtedy ta osoba zapomina o tym, skąd się wywodzi. Jedynym celem, jaki chce osiągnąć, jest start w kolejnych wyborach. Tyle że to, czy będzie miała okazję w nich wystartować, zależy od łaski szefa partii. Kandydat bezpartyjny rozliczany jest tylko przez wyborców. W parlamencie potrzeba ludzi nowych, ale muszą to być ludzie kompetentni, tacy jak Jerzy Zieliński – dodał.

W trakcie konwencji bolesławianin Ryszard Tomczyk, światowej sławy pięściarz, przekazał Zielińskiemu rękawice bokserskie, w których zdobył mistrzostwo Europy.

(informacja: GA)