Zadzwonił do nas Czytelnik, który zwrócił uwagę na miejsce, które – jego zdaniem – pozostawia wiele do życzenia, jeśli chodzi o bezpieczeństwo na drodze. Mowa o wyjeździe z okolic sklepu Dino w Kraśniku Dolnym na drogę główną.

Problem? Jak twierdzi mężczyzna, kierowcy wyjeżdżający z rejonu sklepu mają utrudnioną ocenę sytuacji na drodze z powodu zakrzaczenia i roślinności.

Z prawej strony jest tak zakrzaczone, że jak z góry samochody lecą, to jest masakra, żeby tam wyjechać – mówi nasz rozmówca.

Rozwiązaniem, w jego ocenie, mogłoby być uporządkowanie zieleni albo montaż dodatkowych elementów poprawiających widoczność, takich jak lustra drogowe.

Temat bezpieczeństwa i widoczności przy wyjazdach na drogi publiczne regularnie wraca w lokalnych dyskusjach. W takich sytuacjach zarządcy dróg zwykle analizują m.in. geometrię skrzyżowania, natężenie ruchu, stan zieleni oraz zasadność montażu dodatkowego oznakowania lub luster.

O sprawę zapytaliśmy zarządcę drogi. Odpowiedź opublikujemy, jak tylko ją otrzymamy.