Sprawa współpracy bolesławieckiego szpitala ze spółką MEDASK od kilku miesięcy budzi zainteresowanie nasze i czytelników. W ostatnich tygodniach publikowaliśmy kolejne informacje dotyczące pytań o przejrzystość finansowania i zakres relacji pomiędzy placówką a prywatną firmą, której właścicielami są ludzie związani ze szpitalem.
Podczas konferencji prasowej zorganizowanej 12 czerwca, poświęconej inwestycjom finansowanym z Krajowego Planu Odbudowy, redakcja istotne.pl ponownie zwróciła się do dyrektora szpitala z pytaniem o odpowiedź na wniosek dotyczący powiązań szpitala i spółki MEDASK.
– Panie dyrektorze, chciałbym zapytać o pieniądze i o przejrzystość finansowania. Dwa miesiące temu zadałem pytanie, poprosiłem o informację publiczną na temat powiązań szpitala i spółki MEDASK. Kiedy pan odpowie? – zapytał Krzysztof Gwizdała, dziennikarz istotne.pl.
Dyrektor szpitala nie odniósł się bezpośrednio do meritum pytania.
– Chciałbym tylko się skupić wyłącznie na inwestycjach, które realizujemy z KPO. A wszystkie odpowiedzi, o które pan pyta, zostały udzielone – odpowiedział Kamil Barczyk.
Po doprecyzowaniu pytania o termin udzielenia odpowiedzi dyrektor ponownie stwierdził, że stanowisko szpitala zostało już przedstawione.
– W naszej opinii wszystkie pytania, które pan zadał, i odpowiedzi zostały udzielone. Dziękuję bardzo – zakończył.
Sprawa pozostaje otwarta
Stanowisko dyrektora pozostaje niezmienne mimo wcześniejszych publikacji dotyczących MEDASK oraz pytań kierowanych do szpitala. Podtrzymujemy, że część informacji, o które wystąpiliśmy w trybie dostępu do informacji publicznej, nie została dotychczas udostępniona.
Temat współpracy szpitala ze spółką MEDASK był już przedmiotem kilku publikacji i nadal budzi zainteresowanie mieszkańców. W ostatnich dniach pojawiły się również informacje o kontrolach prowadzonych przez instytucje państwowe w związku z działalnością spółki oraz funkcjonowaniem programu MEDASK.
Spór trafił do sądu
W związku z brakiem pełnej odpowiedzi na część pytań dotyczących współpracy szpitala ze spółką MEDASK redakcja istotne.pl skierowała sprawę do sądu administracyjnego. Skarga dotyczy sposobu realizacji obowiązków wynikających z ustawy o dostępie do informacji publicznej. Postępowanie ma rozstrzygnąć, czy szpital prawidłowo odpowiedział na wszystkie pytania oraz czy wnioskowane informacje powinny zostać udostępnione. Sprawa oczekuje na rozpoznanie przez sąd.
Gdy opisujemy niewygodne sprawy, nie zawsze podoba się to władzy. Niezależne media tracą wówczas ogłoszenia z instytucji publicznych. Dlatego przyszłość lokalnego dziennikarstwa zależy przede wszystkim od czytelników. Jeśli cenisz nasze materiały, możesz nas wesprzeć.