O incydencie poinformował nas czytelnik (zrobił także zdjęcie). Nieznana osoba pobazgrała tabliczkę z rozkładem jazdy na jednym z przystanków autobusowych. Na szybie pojawił się czerwony napis „Jxxxx Ukrainę”, który częściowo zasłonił informacje przeznaczone dla pasażerów.
W efekcie rozkład jazdy stał się nieczytelny, co utrudnia korzystanie z komunikacji publicznej mieszkańcom i osobom przyjezdnym. Usunięcie napisu będzie wymagało interwencji zarządcy infrastruktury.
Incydent wykracza jednak poza zwykły akt wandalizmu. Treść napisu ma charakter antyukraiński i może być postrzegana zarówno jako przejaw głupoty i wandalizmu, ale też jako akt wrogości wobec Ukrainy oraz osób narodowości ukraińskiej.
Jest to kolejny przykład niszczenia wspólnej przestrzeni publicznej, która powinna służyć mieszkańcom. W tym przypadku sprawca nie tylko uszkodził mienie, ale również pozostawił przekaz budzący kontrowersje i społeczne emocje.
Niestety, to nie jest jedyny taki przypadek w naszym mieście. Przeszło rok temu wulgarny i nienawistny napis pojawił się na ekranie dźwiękochłonnym przy ulicy Zgorzeleckiej.
