O dramatycznym zdarzeniu, do którego doszło w nocy z wtorku na środę (z 12 na 13 maja) w bloku mieszkalnym przy ulicy Jastrzębiej w Lubinie, informowaliśmy dwa dni temu. W jednym z mieszkań znalezione zostały ciała dwóch mężczyzn, 30 i 31-latka. Trzeci mężczyzna, 34-letni, został w ciężkim stanie przewieziony do szpitala.

Z ustaleń przekazanych serwisowi Fakt przez legnicką prokuraturę okręgową wynika, że przed tragedią czwórka mężczyzn spędzała wspólnie wieczór. Po sprzeczce 21-latek został wyrzucony z mieszkania. Wrócił do niego z bronią palną i zaczął strzelać.

Według nieoficjalnych informacji mężczyzni byli powiązani że środowiskiem pseudokibiców. W tle mogły być porachunki i obrót substancjami psychoaktywnymi.

Od środy policja prowadziła intensywne poszukiwania 21-latka. Jak się okazało mężczyzna ukrywał się w województwie wielkopolskim, w miejscowości Bodzewo koło Gostynina.

Jak informuje lubińska policja:

W piątek, 15 maja, po godz. 8:30 na terenie jednego z powiatów województwa wielkopolskiego policjanci podjęli interwencję po zgłoszeniu dotyczącym nieznanego mieszkańcom mężczyzny, który przebywał w ogólnodostępnej altanie.

W trakcie zbliżania się funkcjonariusza do miejsca zdarzenia mężczyzna odebrał sobie życie przy użyciu broni palnej.

Dalsze działania prowadzone przez policjantów z Wielkopolski oraz funkcjonariuszy dolnośląskiej Policji, w tym z Lubina, potwierdziły, że był to mężczyzna poszukiwany od kilku dni.

Był on podejrzewany o udział w poważnym zdarzeniu o charakterze kryminalnym, do którego doszło na terenie Lubina.

Sprawa pozostaje pod nadzorem prokuratury i – ze względu na dobro postępowania – na tym etapie są to wszystkie informacje, które mogą zostać ujawnione.