W listopadzie 2025 roku zapadł przełomowy wyrok TSUE w sprawie Cupriak-Trojan przeciwko Wojewodzie Mazowieckiemu, który nakłada na państwa członkowskie obowiązek uznawania skutków prawnych małżeństw jednopłciowych w kontekście swobody przemieszczania się w Unii Europejskiej.

Główne wnioski płynące z wyroku

Państwo członkowskie, które nie przewiduje w swoim prawie małżeństw osób tej samej płci, nie może odmówić uznania takiego związku zawartego legalnie w innym kraju UE ani jego transkrypcji do krajowego rejestru stanu cywilnego, jeżeli małżeństwo to zostało zawarte w kontekście korzystania z prawa do swobodnego przemieszczania się i pobytu.

Odmowa uznania małżeństwa stanowi poważną przeszkodę w korzystaniu z praw wynikających z obywatelstwa UE. Artykuły 20 i 21 Traktatu o funkcjonowaniu Unii Europejskiej (TfUE) stoją na przeszkodzie takim ograniczeniom, gdyż utrudniają one codzienne życie małżonków w obszarach takich jak zabezpieczenie społeczne, podatki, prawa do zatrudnienia czy świadczenia rodzinne.

Trybunał podkreślił, że brak uznania statusu małżeńskiego osób tej samej płci prowadzi do różnego traktowania w porównaniu do par heteroseksualnych, co stanowi dyskryminację ze względu na orientację seksualną, zakazaną przez Kartę Praw Podstawowych Unii Europejskiej (art. 7 i 21).

Argumenty państwa członkowskiego dotyczące ochrony porządku publicznego lub tożsamości narodowej nie mogą uzasadniać odmowy uznania skutków prawnych małżeństwa zawartego za granicą, jeśli narusza to prawa podstawowe obywateli Unii.

Uznanie skutków prawnych zagranicznego małżeństwa w konkretnym kontekście życia pary nie oznacza obowiązku wprowadzenia małżeństw osób tej samej płci do wewnętrznego porządku prawnego państwa (np. zmiany definicji małżeństwa w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym).

Wyrok ten wyznacza minimalny standard ochrony prawnej, który każde państwo członkowskie musi zapewnić, oferując mechanizmy administracyjne umożliwiające rejestrację i potwierdzenie statusu rodzinnego par homoseksualnych dla celów prawa Unii.

Wyrok ten jednoznacznie potwierdza, że choć prawo rodzinne pozostaje w kompetencji państw członkowskich, muszą one wykonywać te kompetencje w sposób zgodny z prawem unijnym, w szczególności z zasadą swobody przepływu osób i niedyskryminacji.

Czy ten wyrok zmusza Polskę do wprowadzenia małżeństw jednopłciowych?

Nie, wyrok TSUE w sprawie Cupriak-Trojan nie zmusza Polski do wprowadzenia małżeństw osób tej samej płci do krajowego porządku prawnego.

Polska pozostaje suwerenna w zakresie definiowania małżeństwa w swoim prawie wewnętrznym, jednak po tym wyroku nie może odmawiać uznania skutków prawnych takich małżeństw zawartych w innych krajach UE, jeśli ich brak utrudniałby obywatelom Unii życie i osiedlanie się na terytorium Rzeczypospolitej.

Trybunał wyraźnie podkreślił, że uznanie małżeństwa zawartego legalnie za granicą nie oznacza obowiązku zmiany krajowych przepisów dotyczących małżeństwa. Obowiązek nałożony na Polskę ma charakter funkcjonalny. Oznacza to, że państwo musi uznać status małżeński pary jednopłciowej jedynie w zakresie niezbędnym do pełnego korzystania przez nich z praw wynikających z obywatelstwa UE, takich jak swoboda przemieszczania się i pobytu.

Jak wyrok odnosi się do polskiej Konstytucji i art. 18?

Wyrok TSUE nie kwestionuje brzmienia art. 18 Konstytucji jako podstawy krajowego prawa rodzinnego, ale zakazuje wykorzystywania go jako bariery uniemożliwiającej obywatelom UE korzystanie z ich praw na terytorium Polski.

TSUE wyraźnie zaznaczył, że wyrok nie narusza kompetencji państwa do definiowania małżeństwa w swoim prawie wewnętrznym. Uznanie skutków prawnych zagranicznego aktu małżeństwa ma charakter funkcjonalny i dotyczy konkretnych sytuacji (np. swobody przemieszczania się), co oznacza, że nie dochodzi do automatycznej zmiany art. 18 Konstytucji ani Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.

Krytycy wyroku podnoszą, że nakaz transkrypcji może być formą presji na zmianę polskiego modelu małżeństwa. Wskazują również na wyrok Trybunału Konstytucyjnego (sygn. K 18/04), który potwierdził pierwszeństwo Konstytucji nad prawem UE, oraz na Protokół nr 30 do Karty Praw Podstawowych, który miał ograniczać możliwość orzekania przez TSUE o niezgodności polskich praktyk administracyjnych z Kartą.

RM przy Parlamentarnym Zespole ds. Młodzieży