Opóźniony start na zielonym świetle
Zmiana sygnalizacji na zielone światło bywa dla niektórych kierowców sygnałem do… chwili refleksji. Zamiast dynamicznego ruszania pojawia się krótkie lub dłuższe zawahanie (zamyślenie, roztargnienie, przyśnięcie), które w godzinach większego natężenia ruchu przekłada się na mniejszą przepustowość skrzyżowań.
Jazda w żółwim tempie
Na odcinkach, gdzie dopuszczalna prędkość wynosi 50 km/h, zdarza się jazda z prędkością wyraźnie niższą (20–30 km/h). Choć ostrożność jest zawsze wskazana, zbyt wolna jazda może utrudniać płynność ruchu i powodować tworzenie się kolumn pojazdów.
Włączanie się do ruchu
Różni kierowcy mają różną ocenę sytuacji przy wyjeżdżaniu na drogę główną z podporządkowanej, ale to, co wyprawiają niektórzy, może zezłościć nawet najbardziej spokojnych i tolerancyjnych ludzi. Chodzi o przesadną ostrożność i wyczekiwanie na moment, gdy już nic nie będzie jechać. Takie wyczekiwanie czasem powoduje korkowanie się wjazdów na drogę z pierwszeństwem.
Skręt w lewo z dróg jednokierunkowych
Na ulicach jednokierunkowych można zauważyć, że niektórzy kierowcy skręcający w lewo nie zawsze ustawiają się możliwie blisko lewej krawędzi jezdni. Ustawiają się przy osi, tak jakby wyjeżdżali z drogi dwukierunkowej.
Korzystanie ze smartfonu
Są tacy ludzie (także w Bolesławcu), którzy w czasie jazdy piszą SMS-y, komunikują się na czacie albo przeglądają internet.
Byle jakie ustawienie się do zjazdu w lewo
Chodzi o sytuacje, w których kierowca chce skręcić w lewo (zjechać z drogi dwukierunkowej) i musi przepuścić pojazdy jadące z przeciwka. Często tacy kierowcy ustawiają się nie przy osi jezdni (lecz w bliższej lub dalszej odległości od niej) i tamują cały ruch za sobą.
Do codziennych sytuacji wpływających na ruch należą także:
- późne używanie kierunkowskazu lub nieużywanie go w ogóle,
- krótkie postoje w miejscach utrudniających przejazd („ja tylko na chwilę”),
- niepewne decyzje na drogach i skrzyżowaniach (zwalnianie, przyspieszanie, nagłe hamowanie bez przyczyny).
Choć opisane zachowania są elementem codziennej rzeczywistości drogowej i dotyczą nie tylko Bolesławca, warto pamiętać, że drobne zmiany nawyków mogą znacząco poprawić komfort jazdy.
A Wy co dopisalibyście do tej listy?