Funkcjonariusze dolnośląsko-saksońskiej grupy Nysa wraz z bogatyńskimi kryminalnymi przeprowadzili akcję wymierzoną w przestępczość samochodową. Na jednej z posesji w Bogatyni ukryty był samochód marki BMW na niemieckich blachach. Okazało się, że kradzież wartego ponad 200 tys. złotych pojazdu została zgłoszona w Niemczech kilka godzin wcześniej.

Galeria (4)

Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież
1 / 4 Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież — auto · Autor zdjęcia: KPP Zgorzelec
Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież
2 / 4 Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież — auto · Autor zdjęcia: KPP Zgorzelec
Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież
3 / 4 Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież — auto · Autor zdjęcia: KPP Zgorzelec
Pokaż pozostałe zdjęcia (1)
Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież
4 / 4 Niemiec przekazywał auta paserowi z Polski, a u siebie… zgłaszał kradzież — auto · Autor zdjęcia: KPP Zgorzelec

Policjanci zatrzymali 28-letniego bogatynianina. Co więcej, znaleźli w jego domu ponad 20 porcji marihuany.

Potem, na terenie innej posesji, mundurowi znaleźli części od VW Passata. Pochodziły one z pojazdu, którego kradzież również zgłoszono w Niemczech.

Żmudna praca funkcjonariuszy doprowadziła ich do 21-letniego obywatela Niemiec. Wyszło na jaw, że obcokrajowiec przekazywał samochody 28-letniemu Polakowi, żeby ten sprzedawał je na części. Zaś sam Niemiec zgłaszał u siebie kradzież, żeby wyłudzić odszkodowanie.

Obaj mężczyźni odpowiedzą za swoje czyny przed sądem. Bogatynianinowi grozi do 5 lat więzienia.