Szklarz przy szklanym ekranie

  • Look!Nie zwykłem się wypowiadac na temat o którym wiem niewiele!Więc o Chodyrze nie będę się wypowiadał, bo nie znam człowieka (poza tym ,ze wiem jak wygląda!).Zaś co do DF - już dowiódł, że NIE jest gorszy od swoich poprzedników!Nie musi się wszystkim podobać - de gustibus est non disputandum.A jeśli chodzi o jego zatrudnienie, to podstawowym prawem DEMOKRACJI jest to, że zwycięzcy demokratycznych wyborów mają prawo do obsadzenia spółek miejskich. W USA obsadza się "swoim" nawet szefów policji miejskiej!PSTwoje bolszewickie (vide mój ulubiony cytat z Tyrmanda), przepełnione nienawiścią i obelgami wypowiedzi właściwie zwalniają przyzwoitego człowieka z odpowiedzi na nie!Wystawiasz sobie sobie gorsze świadectwo, niz zrobiłby to twój największy wróg!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Obsesyjno-kompulsywny z wątkiem paranoidalnym osobnik, który miesza i mąci, ale większośc odczytuje go ''prawidłowo''- jako anonimowego cwaniaczka z układu politycznego bolesławieckich ''naprawiaczy''- sterowanych przez pseudo-religijną sektę. Urażliwo-narcystyczna z rysem psychopatycznym, stanowcza i ''silna'' postawa Stefana mocno skupiona na sobie -mąci i mąci, zawsze na użytek swojej sitwy. Napisał look. do look~ chcesz o tym "pogadać". Na pozór wszystkie użyte zwroty zostały skonfigurowane dla czytaczy logicznie. Co do meritum to Twój oniryzm jest w początkowym stadium. Bez urazy przyjrzyj się sobie, w lustrze "Stefana9".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    stefan9. Ile bierzesz z ratusza?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stasiu! Czy Ty naprawdę uważasz, że Stefan9 musi coś brać z ratusza? To jest jakaś obsesja! Najpierw posądzałeś go o bycie jakimś niespełnionym dziennikarzem, teraz o to, że jest prawnikiem i człowiekiem zarabiającym na Romanie. Stasiu! Na Romana i jego ekipę głosowało więcej osób niż tylko ci, co w ratuszu (dlatego właśnie Roman i inni mogli się tam znaleźć - głosy najbliższych by nie wystarczyły). Mnie nie sprawia problemu wyobrażenie sobie, że są ludzie, którzy głosowali n PiS w Bolesławcu, a którzy nie czerpią z tego bezpośrednich profitów w postaci diet i pensji. Stasiu! Miałabym ochotę zapytać, czy Ty zarabiałeś na Stasiku. Ale po co? To jest tylko forum! Sam mówiłeś, że forum nie należy traktować poważnie, że trzeba do tego więcej humoru. Ps. Nie zarabiam na żadnym bolesławieckim urzędzie (dodam od razu, choć wierzę, że mnie o to akurat nikt by się nie spytał, bo jestem za mało wyrazista), lecz...oto niektórzy denerwują się, że teraz to nawet chce się zlustrować rodziców naszego burka (kto to napisał, look?), a inni z kolei pozwalają sobie na uparte lustrowanie cudzych portfeli z założeniem, że i tak wiedzą, co tam się w tych portfelach znajduje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    miło Cię znowu poczytać. Na PO i kutwie Stasiku nigdy nie zarobiłem złamanego szeląga! Niemniej dalej pytam chłopo-filozofa czy bierze z ratusza?

  • Ile razy mam ZAPRZECZAĆ, babo-filozofie ;-) ???PSA co to ma do tematu?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stasiu. On Ci już napisał, że nie zarabiał!!! Czy uważasz, że jeśli będziesz pytał uparcie i wystarczająco długo to Stefan9 przez nieuwagę się przyzna? To jest forum! Tu przez nieuwagę to można zjeść literę. Jeśli nie wierzysz stefanowi9, to i tak będziesz myślał swoje. A on i tak będzie pisał, że nie ma nic do urzędów. Ps. Proponuję składania oświadczeń lustracyjących portfele, zanim się zacznie wypowiadać na forum. W tej kadencji zwłaszcza tych bardziej proromanowych (lub propisowych, bo to niestety w moim przypadku się nie pokrywa), a w następnej kadencji - to się zobaczy!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dlaczego stefan9 nie mówisz prawdy?

  • Staś - poczytaj sobie co napisała Kacha!Najwyraźniej bez wizyty u stosownego specjalisty się nie obejdzie.To wyglada na poważny problem zdrowotny!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    jak zwykle odpowiadasz wymijająco! Domyślam się więc, że bierzesz!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie chcę się wymądrzać - dlaczego tak się dziwacznie kłócicie, przecież prawie wcale nie zwracacie uwagi na tytuł tej "rubryki"! Co do telewizji - to przecież szkoda, by tragiła ona widzów - a nie ma ich zbyt wielu - poprzez eksperymenty polityczno-towarzysko-zobowiązaniowe ! To jest głupie, gdy sie daje człowieka do takich funkcji, gdzie on publicznie osmiesza swoich mocodawców i siebie samego !

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    dokładnie Widz! Ludzie bulą, Roman pcha publiczną forsę w AZART, Błażejczyka i Filistyńskiego a chłopo-filozof stefan9 próbuje udowodnić, że demokracja to on, który z ratusza nic nie bierze i tylko "tak sobie wyraża opinie".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem mlodsza od kolegi Widza i moze bardziej wymagajaca. Dla mnie ważne jest, czy moje kwalifikacje są podstawą do zatrudnienia mnie na odpowiadajacym mi stanowisku. Tymczasem okazuje się, ze dla Pana D.F. to nie ma znaczenia - jak za dawnych(znanych z opowiadań o komunie) czasów - nie matura lecz chęć szczera... Tu nawet nie chodzi o kwalifikacje formalne, tylko dlaczego jest tak, ze ktoś od razu - nie mając, co widzę, predyspozycji ani kwalifikacji - jest naraz naczelnym redaktorem. Przecież nie żyjemy w sredniowieczu, ludzie widza Pana D.F. i coraz bardziej sie irytują. Czy ten Pan sam nie ma za grosz samooceny ?! To przecież pierwsza, a przynajmniej jedna z najważniejszych cnót - właściwie siebie oceniać, bez kompleksów niższości ale i WYŻSZOŚCI !!! Czy dla pieniędzy warto się ośmieszać ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytam tego debila stefana9, czytam Koleżankę Widza i porównuję oba spojrzenia na bolesławiecką demokrację. Jakież to ułomne w sposobie myślenia"ponoć" prawnika stefana9, jakie żałosne i przewrotne! Skąd wy ludziska go wytrzasnęliście? A może on obcy i robi wam dywersję?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakoś nie zauważyłam jeszcze, żeby ten "dabil stefan9" kogokolwiek z forumowiczów nazwał debilem. Agnieszko, a może tak powinno być! Może powinien też korzystać z takich środków wyrazu, żeby faktycznie potwierdzić, że jest debilem? A on jak na złość nie chce! Jak na złość wyraża się porządniej, ładniej, bardziej przyzwoicie. A tu jemu się ciągle wmawia, że mówi brzydko, że się wyraża. Że był dziennikarzem (choć mówi, że nie był), że pracuje w UM (choć mowi, że nie pracuje), że jest prawnikiem (choć mówi, że nie jest). Agnieszko, stasiu, looku, skupcie się nad tym, co pisze. Stefanie9, nie podoba mi się, że DF stał się redaktorem telewizji. Marność tej stacji jest stanem permanentnym i nikt nie chce tego zmienić. DF źle się czuje przed kamerą, ciężko mu z tym (bywa, że mi go żal), bo nie jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. I nic tu nie pomoże, że studiuje ekonomię (czyżby miał się stać dziennikarzem ekonomicznym? w Bolesławcu?). Wierzę, że każdy, kto ma do tego smykałkę, może zostać dziennikarzem. I szklarz, i architekt, i ekonomista, i ktokolwiek inny. Ale zanim taki ktoś dostanie pod swoją kuratelę telewizję (choćby lokalną) i stanowisko naczelnego, musi jakiś czas pobyć w zawodzie, czegoś się nauczyć. Doszkalanie Jeleniej Górze brzmi śmiesznie! Owszem, to prawo rządzącego, że obsadza swoimi ludźmi poszczególne stanowiska. Powiedzmy, że to kwestia zaufania, ale jeśli rządzący nie potrafi znaleźć wśród swoich odpowiedniego człowieka i w związku z tym wybiera człowieka jakiegobądź, to to jest jednak niepokojące. Jeśli PR chciał tą decyzją powiedzieć o sobie coś dobrego, to mu się nie udało. Poza tym demokracja nie musi polegać na tym, że obsadzamy swoimi różne stanowiska, ale że potrafimy na te stanowiska znaleźć ludzi. Jeśli otoczenie PR postarałoby się znaleźć kogoś do tej telewizji (jakiegoś fachowca za godziwe pieniądze), to przecież taka osoba nie musiałaby od razu kąsać ręki, która ją karmi. Lojalność można kupić na uczciwych warunkach. Mówiąc krótko: powody, dla których DF znalazł się na tym nowym dla siebie (i dla nas) miejscu, nie są dla mnie jasne. I nie pociesza mnie to, że DF jest niegorszy niż jego pracownicy. Żeby zamknąć usta tym, którzy już na początku go skreślili, powinien być od swoich poprzedników o niebo lepszy!! W gruncie rzeczy jednak zastanawiam się, po co rozczulać się nad tą telewizją bolsławiecką. Zawsze była mizerna. Łącznie z wybitnymi programami kulinarnymi, które oglądmy w domu, żeby się dowiedzieć, jak telewizji robić się nie powinno. Znakomita szkoła telewizyjna.