Dla tych co zdradzili :) pozdrawiam.
Dlaczego faceci zdradzają?
-
-
Świetny kawałek :).
-
.
-
Dobre ;-)! A od czasu do czasu zakładać mu kaganiec i trzymać krótko na smyczy ;-).
-
~Anonim napisał(a): Dobre ;-) A od czasu do czasu zakładać mu kaganiec i trzymać krótko na smyczy ;-)
A masz taki kaganiec i smycz ;-)?
-
Witam, ja jestem w takim układzie od ponad roku, spotykamy sie i jestesmy dla siebie odskocznia dnia codziennego, ja swojego męz nigdy nie kochałam i tak juz zostanie, wyszłam za niego bo musiałam... ale to dobry człowiek i nie mogła bym tak po prostu od niego odejsc i zabrać mu dzieci, zaznaczam ze jestem niezalezna finansowo, poprostu uwazam ze skoro za niego wyszłam to w pewien sposób zawiazałam mu zycie i teraz nie moge ot tak poprostu pozbawic go rodziny... a tamtego kocham, ładuje przy nim akumulatory... ale ustalilismy na początku naszej znajomosci ze mamy rodziny i nie zamierzamy tego zmieniać... krytykujcie jak chcecie ale ja przy nim wyleczyłam się z depresji i swiat wydaje mi sie bardziej kolorowy...
-
~bb6 napisał(a): ... swiat wydaje mi sie bardziej kolorowy...
I musiałaś o tym napisać na forum, pochwalić się?
-
~bb6 napisał(a): skoro za niego wyszłam to w pewien sposób zawiazałam mu zycie i teraz nie moge ot tak poprostu pozbawic go rodziny... a tamtego kocham, ładuje przy nim akumulatory.
Pewnie oszukuj dalej meza zdradzajac go z innym, a on biedny nieswiadomy co jego "kochana" zonka porabia gdy wychodzi z domu... obrzydliwe, szkoda mi go.
-
Ta piosenka jest o zdradzie...Warto wsłuchać się w słowa.
-
... niech nie krytykują ci co są w szczęśliwych związkach... bo nie kazdy tak ma a syty głodnego nie zrozumie... tam gdzie było prawdziwe uczucie a nie tylko zauroczenie od poczatku tam do zdrady nie dojcie bo ludzie sie kochaja i szanuja nawzajem... ale w wielu związkach zauroczenie jest mylone z miłościa i zdrada to tego skutki...
-
.
-
Ja też byłam w takim związku dopóki się nie dowiedziałam, że jestem tą drugą po żonie a po mnie jeszcze trzecia się znalazła, która akumulatory tak jak ja i ty ładowała :) )).
-
To paskudna sytuacja zresztą tak jak i zdrada- bo to nigdy nie jest nic dobrego!
-
Jak sie kogoś bardzo kocha to sie nie zdradzi, nie wyobrażam sobie tego jak bym mogła po zdradzie spojrzeć swojemu mężczyznie w oczy, nie mogłabym z tym żyć, to za duży ciężar.
-
DO bb6 ja jestem w takiej sytuacji jak ty nie kocham swojego męża i jak ty musiałam wyjść za niego to było dawno mam już dzieci dorosłe i w każdej chwili mogła bym odejść ale nie potrafię mam kochanka od 9 lat i jest nam na prawdę super on też ma rodzinę poprzedniczka dobrze na pisała jak się kocha to się nie zdradzi u mnie jest odwrotnie też możecie krytykować i tak tego nic nie zmieni.