Dlaczego faceci zdradzają?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ... wole nie mieć chłopaka niż mieć takiego który oprocz mnie zadowalałby kilka innych panienek ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam sie z lila, po co byc z kims takim skoro zdradza. Facet nie umi byc wierny zawsze cos szuka na boku, tak bylo z moim prawie przyszlym mezem zanim go nie zostawilam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No widzisz kasia, każdy ma inne poczucie własnej wartości...

  • ~ Inez - jeśli facet, którego kochasz z całego serca zdradza cię to znaczy, że on po prostu cię nie kocha! I nie ma tu najmniejszego sensu abyś była z takim człowiekiem dalej - jeśli się sama szanujesz!

  • Inez zdradza bo nie kocha to proste. A tkwi w tym związku bo mu wygodnie... ma ugotowane, posprzątane, wyprane a rozrywke ma z inną. Żal normalnie!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A może kocha, ale jest nieszczęśliwy z jakiegoś powodu? A przypadkiem znajdzie pocieszenie u innej... tak też może być. Może to kobiecie się już nie chce a on ma swoje potrzeby. I co wtedy taki facet ma zrobić? Nie mieć nic z życia, bo kobiecie się nie chce a jej przysięgał?

  • No to zamiast porozmawiać o swoich potrzebach lepiej wskoczyć na inną... tak?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety ale większość facetów nie chce albo nie potrafi rozmawiać dopiero jak popełnią błąd "wskakując na inną" próbują to co zepsuli naprawiąć rozmową...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo facet to swinika, rozum osla, i nawet nie zdaja sobie sprawy jak bardzo nasz potrafia zranic - swoja glupia nieprzemyslana decyzja pojsciem z kims innym do lozka!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A kobiety to niby nie zdradzają? Może gdyby nie było kobiet zdradzających to nie mieliby takiej możliwości. Czyli potrzebne są dwie strony: mężczyzna i kobieta zdradzająca.2011-05-27, 22:18Niestety, ale musi być stosunek 1: 1. Taki piłkarski remis.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Owszem, może nie zaspakajamy wszystkich potrzeb swoich mężczyzn ale tego chyba nie da się zrobić tak na 100%. Zawsze znajdzie się jakaś k... wa, która nie ma żadnych skrupułów i wykorzysta chwilę słabości, nie zważając na to, że zrani wiele osób. Najważniejsze, żeby zabawić się a to, że rodzina przeżywa koszmar nie ma znaczenia. Mam tylko nadzieję, że jest sprawiedliwość na świecie i takiej lasce ktoś kiedyś wyrządzi taką samą krzywdę. Więc życzę wszystkim kobietą, które wchodzą z butami w czyjś związek aby przeżyły kiedyś taki koszmar i poczuły ból z powodu zdrady ukochanego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeśli chłop żonę zdradza po pijanemu, to nie należy tego faktu brać na poważnie, bo pijany nie wie, co robi, nie kontroluje samczego instynktu. Ale jeśli zdradza na trzezwo i bardzo często, to znaczy, że w małżeństwie coś nie tak. Zawsze najlepiej usiąść i prosto w oczy powiedzieć sobie, co nas boli, to kłopot będzie rozwiązany, skończy się zdradzanie, albo będzie rozwód, lub taki tajny rozwód jeśli są dzieci i trzeba jeszcze parę lat udawać przed nimi, że rodzice się kochają. Mój chłop zdradza mnie dość rzadko, po pijanemu i na trzezwo, ale nie biorę tego na poważnie, bo to taka cecha mężczyzn i nie robią tego z powodów uczuciowych, ale biologicznie, to nawet dla zdrowia dobre, byle hifa nie przynosił. Ja udaję, że nic nie wiem, no i jest ok.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja pierdziu! Jakie niektore kobiety musza byc zdesperowane ze toleruja picie faceta a zwlaszcza zdrady glupio tlumaczac to instynktem! Albo tak jej facet namieszal w mozgu ze nawet jak jej napluje w twarz to ona stwierdzi ze tak mu slinka leci. Niewazne-pijany czy trzezwy rozum ma, jedynie wzielabym pod uwage to czy zdradzil raz z glupoty czy wiecej bo wtedy juz mial czas myslec co robi czyli robil to z premedytacja. Do A. Blecic-skoro uwazasz ze najlepiej usiasc i pogadac co boli zeby rozwiazac problem to dlaczego tolerujesz dalsze zdrady? Mysle ze zadne rozmowy nie pomagaja skoro dalej maz dradza. Wlasciwie dlaczego mialby sobie odmowic tej przyjemnosci skoro zonie to nie przeszkadza?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jedno jest pewne - jest grupa mężczyzn, która ma skłonności do zdradzania - ot tak juz ich natura jak maszynki w mózgu wyposażyła w celownik i chuć nie zaspokojoną. Jest to spora grupa - zmniejsza się z wiekiem. Ale stety lub niestety jest też grupa dziewcząt, które mimo tego iż wiedzą, ze faceta ma inną lub nie daj Boże żonę, to uwielbiają z takim pośwituszyć. Nie wiem - może to dla nich dodatkowy dreszczyk emocji i pobudzenie ego, że dały sie uplować/upolowały faceta innej i on woli je. Takie poczucie lepszej wartości. Są również mężatki, które są nieszczęśliwe w małżeństwie i szukają szczęścia poza domem. Jedne maja jakaś zasadę, że tylko single podrywają inne nie mają żadnych zasad. I można by tak dalej wymieniać powody kobiet. Co dziwne w/w kobietom nie chodzi o seks. Bo znając takie sprawy z doświadczenia to trudno nazwać seksem 5 minutowy numerek w samochodzie lub przed knajpą. (no chyba, że ktoś tak lubi krótko - są gusta lub guściki). A facet - powodem u w/w faceta jest zawsze tylko jedno. I tu każdy może wpisać słowo nie kochać a r.... ć.

  • Ula jestem tego samego zdania co TY. W życiu nie pozwoliłabym na zdrady. Kobiety szanujmy się! A będziemy szanowane... zdrady nie wybaczyłabym nigdy! A Ci którzy zdradzają ot tak bo maja w danej chwili chętkę to moim skromnym zdaniem za szybko zleżli z drzewa że nie potrafia zapanować nad porządaniem.