Dlatego czasem ludzie wybieraja zycie w zwiazku bez slubu zadnego ani zobowiazan wrazie czego nie ma zadnych problemow zwiaznych z rowodami czy cos. Jedynie klopot bedzie jak zajdzie kobieta w ciaze i urodzi sie dziecko ksieza nie cha dopuscic do chrztu bez slubu itd.
Dlaczego faceci zdradzają?
-
-
Ja żyje z facetem bez ślubu, dziecka z nim nie planuję bo w razie, W 'każdy w swoją stronę i po sprawie.
-
Dokladnie i ot ot chodzi czay sa jakie sa a jakie sa a druga sprawa jak w takim zwiazku czloweik wytrzyma juz szmat czasu i wkoncu zdecyduej sie na dziecko to mozna wziasc slub jak ktos potrzebuje tego :D ja tam woel zwiazek prze zadnego slubu czy cos.
-
I dobrze ci z tym będzie?
-
A jak weźmiesz ślub to myślisz że to związek już tak na zawsze :) do puki śmierć was nie rozdzieli :) zobacz ile jest rozwodów. Więc po co ślub? Dla imprezy. Jak będe chciała imprezy to sobie urodziny wyprawię. Po co się póżniej po sądach ciągać, brudy prać co komu i dlaczego...
PS jestem już rozwódką.
-
Wiosna! Kochajmy sie... dosłownie i to z tymi którzy mają ochote z nami to robić ;).
-
Wiosna to bedzie dopiero za 21 dni a wtedy to się dopiero będzie działo jak słoneczko mocniej zaświeci i zrobi się cieplej ;-).
-
Wiosna :) też liczę na zmiany w swoim życiu.
-
Bo nie maja serc takich jak my.
-
Znam więcej kobiet bez serca niż facetów. A czy oni rzeczywiście częściej zdradzają... chyba nie ma na to reguły.
-
Kobiety i mężczyzni zdradzaja.
-
asieńka napisał(a): Znam więcej kobiet bez serca niż facetów. A czy oni rzeczywiście częściej zdradzają... chyba nie ma na to reguły.
Dzięki za mądre słowa :-).
-
Zdradzamy czy nie, a za sto dni Euro! Już nie mogę się doczekac.
2012-02-29, 20:14Jak mnie wtedy mój facet oderwie od telewizora, to będzie cud. Pozdrawiam wszystkich kibiców, nawet tych zdradzających :). -
Brawo asieńka!!!! Ja też czekam....
-
asieńka napisał(a): Zdradzamy czy nie, a za sto dni Euro! Już nie mogę się doczekac. 2012-02-29, 20: 14. Jak mnie wtedy mój facet oderwie od telewizora, to będzie cud...
Kobieta, które woli mecze to szok ;-).