Dziękuję;)
Dlaczego faceci zdradzają?
-
-
Faceci zdradzają z tego samego powodu co kobiety.
-
Moim zdaniem, nigdy nie dojdzie do zdrady tam gdzie jest miłość. A to nierozerwalnie łączy się z szacunkiem i wiecznym pragnieniem tylko tej jednej osoby. Zdrada to chyba pierwszy sygnał o tym, że coś się skończyło. Niestety.
-
Myślę, że zdrada to ostateczny znak, że cos sie skończyło, że miłości nie ma!
-
Jeżeli myślimy o kimś innym i czujemy coś do kogoś innego niż nasz partner, to znaczy, że to nie miłość. W miłości wystarczy nam tylko ta osoba. Tak przynajmniej wygląda miłość według mnie. Jeśli się kocha to nie potrzeba nam nikogo innego, nie czujemy pociągu do innych i nie mamy pragnień innych jak bycie razem...
-
Ewcia1 nie tylko Ty tak myślisz.
-
Może zdradzamy, bo tak naprawdę nie kochamy? Może to tylko fascynacja, zauroczenie, zakochanie a nie miłośc?
-
Mayi napisał(a): Moim zdaniem, nigdy nie dojdzie do zdrady tam gdzie jest miłość. A to nierozerwalnie łączy się z szacunkiem i wiecznym pragnieniem tylko tej jednej osoby. Zdrada to chyba pierwszy sygnał o tym, że coś się skończyło. Niestety.
NIC DODAĆ NIC UJĄĆ! ZGADZAM SIĘ W 10000% :).
-
~asieńka napisał(a): Może zdradzamy, bo tak naprawdę nie kochamy? Może to tylko fascynacja, zauroczenie, zakochanie a nie miłośc?
Dokładnie tak...a często mylimy te uczucia. Coś co jest zwykłym zauroczeniem, fascynacja wydaje nam się miłością. A miłość nie potrzebuje niczego i nikogo więcej. To się po prostu czuje...
-
Mężczyzna nie zdradziłby, gdyby nie trafił na panią, która potrzebuje. :) Jest popyt? Jest i podaż. Zresztą, statystycznie więcej jest kobiet niż mężczyzn, dlaczego miałaby grupa samotnych pań nie zaznać seksu, przyjemności bycia w łóżku? Nie tylko mężczyzna zdradza. Zaobserwowałam, że więcej pań jest skorych do skoku w bok, bo to "podnosi" (? ) ich poczucie bycia atrakcyjną na polu towarzyskim czy we własnym ego. Nie ma żadnej miłości, to miano wynalazł człowiek dla własnego, określonego celu. Zacznijcie od podstaw studiować historię "miłości". Potrzebna była tak samo, jak religia...
-
78.x.x.166
2012-01-12, 13:40
» cytuj
» do moderacji
Mężczyzna nie zdradziłby, gdyby nie trafił na panią, która potrzebujeCo za nonsens!!!
dlaczego mężczyzn pozbawiasz własnego rozumu i możliwosci bycia asertywnym? kto ci dał takie uprawnienia? doświadczenie? to z jakimi facetami miałaś do czynienia! zgrozo!
mężczyzna potrafi odmówić kobiecie!!! i to jest właśnie facet! -
Tylko ktoś kto nie potrafi kochać nie wierzy w miłość.
-
Kalla, nie potrzeba dwóch fakultetów by potrafić zrobić użytek z mózgownicy. Jest coś co się zwie "inteligencja", i tego nie zdobędziesz na żadnej uczelni, owszem "podszlifować" ją możesz, ale nabyć, nie... By wygłaszać własne zdanie na publicznym portalu przeznaczonym do dyskusji, nie potrzeba uprawnień... o których napisałaś. Moja droga, silisz się na bystrość umysłu, to bardzo dobrze. Doceniam to. Ale zwolnij tempo, poczytaj, pomyśl a potem spróbuj raz jeszcze napisać. I nie obruszaj się po tym, co tu napisałam. Pomyśl...
-
~Aldona napisał(a): Nie ma żadnej miłości...
Przykre to co piszesz i nieprawdziwe.
-
Miło,że tak piszesz GREGINFO,bo miłóśc istnieje jak również mężczyzni którzy nie rzucają się na każdą chętna kobietę i potrafią mówić nie.