Zjazd Ruchu Poparcia

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Adamie. M / któremu Mamusia powiedziała że socjalizm... /. Co do Janusza Palikota nie jestem jego adwokatem ani wojownikiem. Pozwolę sobie odnieść się do Pana wpisu w części dotyczącej gospodarki. Pisze Pan " Ja bym do ego dodał jeszcze konkurencję w cenach, wyjdzie zdrowo kieszeni przeciętnego gościa " Ten cytat potwierdza że wspominanie przeze mnie Słów Pana Mamusi ma sens. Wynika z niego że gospodarka uspołeczniona ma zdecydowaną wyższość nad wolnorynkową. Jednocześnie zaprzecza Pan temu informując że sam dużo zarabia z pracy w dużym mieście. Ja też bardzo się cieszę że ludzie pracujący przy budowie basenu dobrze zarabiają. Ale mam pytane Panie Adamie - co dalej. Co z nimi jak basen już ich nie będzie potrzebował? Jedynym pozytywem dla mnie jest fakt że Pan dużo zarabia i jest tym usatysfakcjonowany. Pan jest jednym z tych którzy naszą gospodarkę napędzają. Jednak to nie Pan jest tematem moich postów a ci którzy Pana wysiłek marnotrawią " puszczając parę w gwizdek" Gdyby pieniądze z Pana uczciwie wykonywanej pracy szły na nowe miejsca pracy lub poprawę opieki zdrowotnej lub przynajmniej na ratowanie czyjegoś życia, wszystko było by pięknie. Jednak ktoś dla budowy swego wizerunku decyduje inaczej. Buduje pomniki swojej chwały. Pomniki które zadłużają innych oraz będą fabryką kosztów. Pozdrawiam Pana.

  • Skoro nie ja jestem tematem, to po cóż poświęcasz tyle czasu mojej Matce? W dodatku wypaczając sens wypowiedzi. Dyskusja na takim poziomie to dla mnie rynsztok, w którym pływasz. Co więcej nie zauważyłem pomników chwały, no ale w Twoim zakresie myślenia trudne do zrozumienia jest nawet wybudowanie MCC, które przynajmniej pokaże prowincjonalne miasto na kulturalnej mapie Polski. Tymczasem jesteś trochę jak wykładowcy akademiccy z Wrocławia, którzy trollują od rana do wieczora na necie, następnie nie mają czasu na porządną robotę, by w efektcie końcowym narzekać jak jest im źle. A na koniec, zupełną fantazją są Twoje wyssane z palca wnioski dot. gospodarki wolnoryknowej, które nie posiadają żadnego logicznego argumentu - nie przepraszam - poza wypaczonym JEDNYM moim zdaniem sprzed roku oraz DODANIEM do tego Twych wymysłów. By dopisać - większe miasto mi się bardziej podoba, mniej tutaj malkontentów a i lotnisko jest w miarę blisko. Tutaj, kiedy coś się buduje, ludzie po prostu z tego korzystają, a nie plują, gdzie popadnie. To takie małostkowe.

  • Przemysławie, podziwiam Twoją cierpliwość :-))).Adamie, co z tego, że się "dużo" zarabia skoro:-robi się to w paskudnych warunkach (urzędnicza rzeczywistość)-dużo trzeba wydać ze swoich ciężko zarobionych pieniędzy na tych co łaskę robią, że Cię w gabinecie urzędu przyjmą.Obu Wam współczuję ale coż... Pozdrawiam z gospodarczo-podatkowego raju :-)))).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W zasadzie powinienem poprosić Pana aby raz jeszcze przeczytał mój wpis i swoją nań odpowiedź. Pana Mama nie uznała i nie uzna uszczerbku przez moje pisanie. Jest tylko przypomnieniem teorii wyższości gospodarki socjalnej nad wolnorynkową. " Pomniki chwały " to inwestycje które są wybudowane za pieniądze podatników plus kredyty a przynosić mają same straty finansowe. Przynoszą one jednak wymierną korzyść rządzącym pomagając a reelekcjach. Tu dobrym przykładem jest Bolesławiecki rynek wraz z fontanną. Restauratorzy muszą zamykać firmy o 22 a bardzo drogie oświetlenia staje się najdroższą lampką nocną na świecie. Dla nielicznych nocnych przechodniów. Bardzo drogie lokale i ogólny brak normalnej / i jakiejkolwiek / pracy spowodował że w rynku zainstalowane są niemal same banki i firmy telefoniczne. Inni upadają jak muchy. Panu bardziej podoba się większe miasto innym emigracja. Dał mi Pan sam argument że tu jest katastrofa gospodarcza. Ładne puste prowincjonalne miasteczko dla emerytów i urzędników. Teraz w Polsce wszędzie się buduje. Wszędzie się rozdaje dotacje dopłaty, zezwolenia, Wszędzie pobiera się akcyzy i inne tego typu wynalazki lokalne. Bolesławiec przytaczam tylko dla lepszego zobrazowania tematu. Skoro się Pan tak ujmuje za Bolesławcem to dlaczego nie wydaje Pan wszystkich swoich pieniędzy w tym mieście? Sam Pana podatek dochodowy i tak odpływa do skarbu państwa. Panie Adamie -- gospodarka wolnorynkowa sama w sobie nie potrzebuje żadnych logicznych argumentów. Ona nie podlega żadnej filozofii. Jest lub nie. Logicznych argumentów wymaga fiskalizm. To wymaga logicznego wytłumaczenia. Na przykład dlaczego w Polsce za taką samą pracę otrzymuje się kilka razy mniej pieniędzy niż w kraju rozwiniętym. / proszę czytać -lepiej zorganizowanym i mądrzej zarządzanym/. Tam gdzie jest mądre i sensowne zarządzanie wszyscy żyją lepiej. Przedsiębiorcy, urzędnicy, pracownicy najemni oraz emigranci. No i tam więcej się buduje. Jednak tam to budowle prywatne. Tam nikt przedsiębiorcy nie buduje państwowej konkurencji za pieniądze z podatków. Na poniższej fotce / pierwszej z brzegu widać zaludnienie pięknie oświetlonego rynku.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Fota.2011-02-02, 14:40Wokoło na tzw plantach postawione są dziesiątki ławek. Tymczasem w rynku wokoło mimo zakazu ruchu pojazdów ławek nie widać. Latem wyraźnie ich brak. Zakładam że zostanie to szybko zauważone i planty zostaną odchudzone z ławek.

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Może chodzi o to aby motłoch nie pętał się po rynku? ;-)))Na placu przed Pałacem Buckingham też nie ma ławek ;-))))

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przemek proste pytanie hipotetyczne. Jak byś był urzędnikiem, też byś psioczył na pewne sprawy związane z tym co psioczysz?2011-02-02, 21:29Drugie pytanie. Jak by Twoja firma zarabiała dużo lepiej jak dzisiaj i nie musiał byś odczuwać aż tak bardzo haraczu ze strony państwa( bo byś dużo zarabiał/ dobra firma/ dobry rozwój- mniej powodów do frustracji) dalej byś psioczył? I w końcu pytanie trzecie. Jak bardzo Cię wewnętrznie boli i jak mocno pobudzasz się, mając wiedzę, ile to państwo Ci zabiera? To jest uczucie, irytacji, złości, frustracji, niemocy, czy może braku wpływu na rozwój sytuacji? A może taki mix-electronix?

  • nie psioczyłby. Całe szczęście Pan Przemysław nie jest urzędnikiem. Nie jest urzędnikiem bo jest altruistą.;)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jak ma prywatny interes, to może z racji bycia altruistą świadczyłby darmowe usługi. I wtedy takie hasło "Aby innym żyło się lepiej" :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Yames - Ja nie winię urzędników wykonujących konstytucyjne zadania. Winię sposób interpretacji postrzegania Państwa i Obywatela. Ja bym chciał aby najważniejszym elementem Państwa był pojedynczy człowiek. /bez względu na miejsce zatrudnienia i stanowisko / Oraz aby rozwój gospodarczy skoncentrowany był na pomnażaniu majątku pojedynczego człowieka a nie majątku skarbu państwa. /Państwo powinno posiadać tyle ile musi dla pełnienia służebnej roli wobec własnych obywateli. /. Państwo to pewien obszar i żyjący na nim ludzie. Ci ludzie wybierają innych ludzi aby kierowali całym państwem. Wybierają z nadzieją że wybrani zapewnią im bezpieczeństwo oraz prawo do przeżycia. Zapewnią znaczy stworzą warunki a nie będą cokolwiek rozdawać. Konstytucja powinna zabraniać aby jeden człowiek zadłużał drugiego bez jego woli tylko dlatego że piastuje rządowe stanowisko. Jeśli Państwo inwestuje w inwestycje komercyjne /tu przykłady z Bolesławca; baseny, spa, restauracja w MCC, wykupuje tereny utrzymuje PKS lub inne komercyjne zakłady pracy / oznacza to że podatki nałożone na mieszkańców są zbyt wysokie. To nie jest zbyt skomplikowane i nie nosi znamion chciejstwa ani roszczenia. Gospodarka wolnorynkowa jest gwarantem rozwoju ludzi. Gospodarka ręcznie sterowana pokazała owoce swojej pracy od wojny do dzisiaj. Panie Yames -- wielu uczciwych urzędników teraz też nie ma lekko. Gdy się Pan dokładnie wczyta to ja opisuję ułomność systemu a nie ułomność ludzi. Ponieważ są kraje gdzie jest lepiej oznacza to że też tak można. Skoro można stworzyć bardzo zawiłe prawo to z cała pewnością można stworzyć prostsze i zrozumiałe dla ogółu. Tyle " psioczenia " Pozdrawiam " Yamesa Bondesa ".2011-02-02, 21:54Panie Yames - proszę pisać na temat a nie do mnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak z ciekawości Panie Przemysławie, jak z tym 3cim pytaniem moim :)
    I perspektywa 20 lat do przodu. Uważa Pan, że w kraju takim jak Polska, jest możliwa zmiana i polepszenie pewnych spraw? Ja nie pytam o plan i to co trzeba zmieniać, bo podejrzewam, że na ten temat większość rodaków zna odpowiedz. Ale perspektywa historyczna, rządów, działalności, władzy pokazuje, ze nie ma w co wierzyć. Czy naprawdę uważa Pan, że Palikot wejdzie do rządu? Jesteśmy skazani na lata stagnacji, bądź obdzierania z kasy. Pewnie Pan głosował na PO, bo nie wierzę, że przy Pana podejściu na PiS. PO zawiodło. Palikot też będzie obiecywał i tez pewnie zawiedzie, jeśli dało by mu się szansę. Po Palikocie przyszedł by Pan XXX i tak dalej/ Pytam jak zmienić kraj w perspektywie władzy/ a nie postulatów, bo te tylko są kiełbasą/ Mało Panu 20stu lat obiecywań i braku ich realizacji. Dlaczego akurat Palikot, którego Pan popiera, nagle "coś" zmieni? Przecież PO też było piękne w swych obietnicach. Nie chodzi mi o postulaty, ale o to, co się dzieje z partią kiedy ma władzę i nie potrafi zrobić tego co obiecała :) Dlatego polityka i politycy są warci tyle co ich PR... P. S Bond to był James :) Yames to jego brat :).2011-02-02, 22:06A co to znaczy na temat? Post dotyczy zjazdu Palikota. To nie Pan tutaj tematy narzuca. Pana tematem jest ciągła frustracja, a moim pokazanie, że na frustracji się kończy i lepiej działać w tym co jest, niż dywagować nad tym co mogło by być :].

  • "Państwo powinno posiadać tyle ile musi dla pełnienia służebnej roli wobec własnych obywateli"Panie PrzemysławieJohn Fitzgerald Kennedy powiedział"Nie pytaj co kraj może zrobić dla ciebie. Pytaj co ty możesz zrobić dla kraju";)pozdrawiam :)i cieszę się, że w końcu się Pan w coś zaangażował. Jednak ma Pan czas na zmienianie tego pięknego kraju. Życzę powodzenia (szczerze) :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Osobiście mało mnie to obchodzi co będzie za 20 lat. Piszę bez emocji gdyż jeśli los bedzie dla mnie łaskawy za 20 lat będę znacznie przekraczał średnią życia mężczyzny w Polsce. Proszę zwrócić uwagę że ja nigdzie nie wspominam O Januszu Palikocie. Piszę jedynie i mechanizmach spychających zwykłych ludzi w " białe niewolnictwo". Napisałem Panu powyżej -- są kraje gdzie ludzie żyją znacznie lepiej. I to jest dowodem żę jednak można. Jeśli tu nie nastąpi transformacja ewolucyjna to większość ucieknie a desperaci zrobią transformację rewolucyjną. Nie jestem ani rewolucjonistą ani nienawistnikiem. Piszę o sprawie tak jaką ona jest. To czy ludzie zechcą poprawić swój byt jest w ich rękach. Najpierw należy sie nauczyć postrzegać przyczyny problemu i szukać sposobów ich rozwiązania. Prawidłowa gospodarka wolnorynkowa sporo zmieni a przy okazji wyłagodzi nastroje społeczne.2011-02-02, 22:23JFK - Inwigilacjo mówiąc Ameryka wiedział że mówi o Amerykanach a nie forcie Knox.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jutro jak zwykle spotkanie kto chce ten przychodzi i mówi co go boli. Ale lepiej gdy ma receptę na " chorobę ".

    Kliknij w obrazek, aby powiększyć.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od wielu lat inne kraje żyją dobrze, Polska nie najlepiej :) Nie widać nic na horyzoncie co mogło by dać zmianę, aby następne 20 lat można było śmiało mówić, że i u nas jest dobrze :) Powodzenia w walce z siłami wiatrakowymi :) P. S państwo nie da nic ludziom ot tak :) Po za tym jak by za mało brali, to koryto by im wyschło :)
    Szkoda, że nie odpowiedział mi Pan na moje trzecie pytanie :) Pozdrawiam.