Lila bardzo sie ciesze że moja historia nie jest Ci obca ( w kilku zdaniach opisałam 7 lat mojego życia)... napisalam o niej bo wiem ze mnóstwo osób miało kiedys podobnie czy to mężczyz czy kobiet... wiesz co jest zadziwniajace że niby kazdy człowiek jest inny a mimo tego bardzo podobny... wszyscy chcemy i pragniemy tego samego! Szczęścia i wolności! Trzeba tylko spotkać na swojej drodze kogoś kto taka samo jak my potrzebuje i rozumie. Obyś i Ty kiedys mogła zaznać zdrowego związku... wiem ze nie wszystkim jest dane ( wybór) ale jest nadzieja w sumie w kazdym wieku. Roko28 dzięki.
Zazdrość
-
-
Lila ja prawie 10 lat, ale warto jest coś w życiu czasem zmienić pomimo, że człowiek jest sam :(
Kredka ja równie dzięki za mądre zdania :). -
Hm mądre z was człowieki heh ;-) I to strzał w dziesiątke roko ze ten lęk przed byciem samym jest tak okropny ze często nie potrafimy się odważyć by zakończyć coś co nie ma sensu i właśnie chyba na to cierpie.
-
Hm... jesteś pewna ze to co ciągniesz nie ma sensu? Ja na Twoim miejscu zostawiłabym Was związek losowi... być moze jeśli zmienisz nastawienie na bardziej pozytywne i Twój chłopak sie zmieni... byc moze specjalnie działa Ci na nerwy bo takim sposobem upewnia sie ze Ci na nim zależy... odpuść i zobaczysz co będzie. Taka jak pisałam wcześniej rób cos tylko dla siebie... Pamiętając też o nim... żebys nie popadła ze skrajności w skrajność odsuwając go od siebie. Niech chłopak zobaczy że jesteś szanującą sie i pewną siebie dziewczyną. Wyciągaj korzysci z Waszego związku.
-
A niekiedy niestety pakujemy się w zwiazek aby właśnie nie być samemu po mimo, że nic tak naprawdę nie czujemy ale lepiej we dwoje niż samemu.
-
~sama, to co napisałaś jest kompletnie bez sensu, nienormalne jest być z kimś do kogo NIC się nie czuje po to tylko bo we dwoje lepiej niż samemu! Hm. Chociaż znam związki, że ktoś z kimś jest tylko dla pieniędzy czy sexu.
-
Widzisz, znasz takie związki a twierdzisz, że to co ja napisałam jest kompletnie bez sensu?
-
Pewnie, bo w życiu nie chciałbym być w takim związku - już!
-
Albo sie kogoś kocha i chce być z kimś albo się kogoś nie kocha i nie chce się z nim być. Związek gdzie się jest tylko dlatego aby nie byc samemu, dla czyjejs kasy lub że ktos jest dobry w łózku jest z góry skazany na porażkę. W każdym razie ja osobiście nie wyobrażam sobie byc z kimś i nie kochać go.
-
Takiego związku to chyba większośc sobie nie wyobraża i nie chciałaby aby ktoś był z Nami bo tak wygodnie.
-
Właśnie nie wiem jak to rozegrać bo napewno nie skończe tego z dnia na dzień nie da się tak i nawet nie umiałabym tak postąpić, nie należe do takich osób, dlatego chyba dam czas temu związkowi tak jak mi kerdka radzisz.2011-05-16, 20:18Chociaz nie wiem cz to dobry pomysł bo moze okazać się tez tak ze to właśnie on jest ze mna tylko dlatego ze tak mu dobrze.2011-05-16, 20:18A to mnie chyba totalnie dobije.
-
Lila jesli dasz sobie i jemu czas... a podczas tego okresu będziesz pracować nad sobą, nad zdystansowaniem się to będzie Ci o niebo łatwiej przyjąć koniec... i nawet przykre słowa z jego ust brzmieć będa śmiesznie a nie dobijająco. Ja dokładnie tak miałam... najpierw dystansik, bezstresowo do związku a póżniej z nienacka przyszło nowe uczucie i juz nie było z mojej strony wątpliwości.
-
Masz racje zdystansuje się i czas pokaże :-).2011-05-17, 07:55<p>Masz racje zdystansuje się i czas pokaże :-) </p>.
-
Jasne ze tak... nic Cię to przecież nie kosztuje a wydaje mi sie ze to najbardziej optymalne rozwiazanie. Trzymam mocno kciuki abyś rosła w siłe i pewność. I nie znikaj tylko pisz co i jak się ma u Was.
-
No w sumie nic mnie nie kosztuje prócz nerwów... Dzieki jak coś sie wyklaruje dam znać :-).