Śmiertelny wypadek na ul. Jeleniogórskiej

Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek na ul. Jeleniogórskiej.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Boże jaka tragedia :( Nie znałam ich osobiscie ale jak widze te zdjecia to zadaje sobie pytanie dlaczego? Przecież całe życie było przed nimi. Czym oni sobie zawinili że tak sie stało :( Kazdy pisze ze brak znajomości przepisów kodeksów itp. Osobiscie mam prawojazdy i wiem co to znaczy. Nie oceniajcie ich pochopnie bo wiekszosc z was tu cwaniakuje i madrzy jestescie tylko na forum ale jak by tu przeprowadzić porzadna selekcje to co drógi by stracił prawojazdy. Taka jest prawda. Wielkie wyrazy wspólczucia dla rodziny. Mam wielka nadzieje że te drógi chłopak z tego wyjdzie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy zapięcie pasów to aż taka filozofia? Czy tylko upośledzeni tego nie potrafią (czyli 60% kierowców)?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niektórych myślenie bardzo boli!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Grzesiek ma poważne obrażenia czaszkowo-mózgowe. Jest utrzymywany w stanie śpiączki farmakologicznej. Lekarze mówią że jest silny ale nie wiadomo czy z tego wyjdzie, dają mu niewielkie szanse. Mimo wszystko my wierzymy że wszystko się ułoży. Ta doba jest decydująca.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Karolinek, nie zapina pasow ~25% kierowcow. Skad wzielas 60%? Pewnie nigdy sie nie dowiemy, nie wazne. Jezeli pasazerowi ( w tym przypadku, jak to ktos pisal wczesniej ) wystrzelila poduszka to znaczy, ze mial zapiete pasy, bo (w dobrej wersji SRS) poduszka nie moze wystrzelic sama bez zapietych pasow.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cz ten wypadek byl potrzebny. Czy tragedia w rodzinie tez. Prosze pomyslec i wziac sobie go do serca naciskajac pedal gazu. Czy warto bylo tak naciskac go mocno.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawdziwy Polak to katolik i jako wierzący powinien wiedzieć, że nic nie dzieje się bez woli Boga. Najprawdopodobniej Pan Bóg orzekł najwyższy wymiar kary celem uratowania życia i zdrowia potencjalnych, niewinnych ofiar domorosłych kubiców. Pan Bóg jest bezgranicznie miłościwy, za dobre wynagradza za dobre każe. Tak uczą na religii. Jeżeli ktoś uważa inaczej powinien pomyśleć o apostazji.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba za złe karze?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szacunek -rysiu-, ja nie "jestem prawdziwym Polakiem" i dobrze mi z tym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niestety to nie pogłoska oby dwóch nie żyje kondolencje dla rodziny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie możliwe że nie żyje. Już na początku każdy tak mówił. Grzesiu walcz o swoje życie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przestańcie pieprzyć głupoty! Grzesiek żyje! Po co takie rzeczy piszecie? Żeby komuś na złość zrobić? Niech osoby spoza rodziny i grona przyjaciół się nie udzielają bo te informacje to stek bzdur!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No to który z nich kierował?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawdopodobnie kierował starszy, który niestety już od nas odszedł ;(.2011-03-27, 20:04Ale to już jest zupełnie nie ważne.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mylisz się! To jest bardzo ważne!