Śmiertelny wypadek na ul. Jeleniogórskiej

Dyskusja dla wiadomości: Śmiertelny wypadek na ul. Jeleniogórskiej.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A po co ci to?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tak na nazwisko ma chłopak który zginął. Ale po co wam tu nazwiska to jest trochę nie na miejscu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ci co znaja to wiedza jak ma na nazwisko. A reszcie raczej to nie potrzebne!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czasem kogos kojarzymy z widzenia a nie po nazwisku dlatego Szkoda chlopaka taki mlody zostawil dziewczyne wspolczuje jej i rodzinie tragedia pogrzeb syna a z drugiej strony walczenie o zycie drugiego syna nie dopomyslenia :( wspolczuje :( bracia :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy teraz ważne jest nazwisko? Żałosne! Trochę szacunku ludzie dla nieżyjącego Krystiana i walczącego o życie Grzesia. Pomódlmy się wszyscy za obu a za Grzesia szczególnie żeby przetrwał te bardzo trudne dla niego chwile ;( On tego teraz najbardziej potrzebuje. Łączymy się w bólu z rodziną ;( Walcz Grzesiu... nie poddawaj się!

  • ~100% - myślę, że tak szybko jednak go nie wybudzą, głowa(mózg) jest bardzo uszkodzona, mózg jest dlatego poszerzony bo tak zawsze jest po trepanacji czaszki, gorączka powstała pewnie z powodu licznych zapaleń a do tego dochodzi stłuczenie klatki piersiowej które jest nie mniej jest to grożne niż głowa. Lekarze nic nie mówią bo co mają powiedzieć taki stan zazwyczaj kończy się zgonem ale jest jakiś procent pomyślnych wybudzeń, jest młody - organizm silny czas pokaże. Na pewno nie będzie już tym samym człowiekiem poprzez uszkodzenie mózgu, i do tego nie wiadomo czy nie ma jeszcze jakiś porażeń. Tak wygląda sytuacja Grześka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Życie przed nim choć to już nie będzie zapewne taki wesoły i beztroski chłopak... uraz zostanie do końca życia ale grunt by jednak to życie w jego wypadku toczyło się dalej bo on jako pasażer najmniej jest temu winny...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludzie wezcie wyluzujcie ciekawe czy ktores z was by chcialo zeby tak pisali o waszych bliskich. Nie macie nic do roboty jutro szkoła idajcie juz spokoj tym chłopakom. Pytania a jak sie nazywał a gdzie i co opamietajcie sie. Co ta rodzina owas pomysli na ich miejscu weszłabym tu i powiedziała kilka słow. Jutro w szkole bedziecie sobie o tym mowic a tu dajcie juz spokoj jedno i to samo piszecie. Jesli ktos ich znał i był im bliski nie powinien tak sie zachowywac bo to nie jadnie. Przyjdzie czas ze wszystkiego sie dowiecie. Nawet nauczyciele jurto dadza wam informacje na temat Grzesia to jest pewne. Wedłog mnie powinniscie jutro isc do szkoły i co pierwsze wstac i pomodlic sie za zdrowie Grzesia w szkole w ławce z wasza pania i reszta klasy. To by było lepsze od tego co wypisujecie tu.

  • Jeśli na tyle będzie funkcjonował - samodzielnie :(.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bedzie dobrze.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oby, choć czytając na temat obrażeń - nie da się ukryć, że ciężko będzie... ale w końcu mamy wierzyć i wspierać go...

  • Cuda sie zdarzaja i trzeba w to mocno wierzyć, że taki cud stanie się i w tym przypadku.

  • ~~współczuje dobrze to napisałaś!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przeczytajcie to co pisze. Przeklinac nie moge, bo mi nie zaakceptuja komentarza, ale uwierzcie mi, ze mamw ielka ochote. Skonczcie debatowac, bo to nic nie da, kto byl winny, kto nie, czy grzes jest w dobrym stanie czy nie- nic to nie da! Pomyslcie sobie, co mysli ktos bliski czytajac te komentarze! Jestem przy nich, bylam i bede, przy nim tez, jest on dla mnie bardzo wazny jak nie najwazniejszy, zadnej agi, zadnej dory nie ma w jego zyciu tylko ja i jego rodzina. To jest dla niego najwazniejsze i ja wiem, ze on to czuje, czuje ze go kochamy i potrzebujemy i ze wroci do nas. Jaki by nie byl- wroci. Wierze w to calym sercem. I oszczedzcie sobie te debilne komentarze w stylu "brawura, ble ble" pomysclie sobie jak wy byscie sie czuli gdyby to wam jedno dziecko zginelo a drugie walczylo o zycie! Obydwaj na samym starcie! "musze to przetrwac. Przeczekac. Przeczekac trzeba mi. A jutro znowu. Pojdziemy nad rzeke... ".

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam sie w 100% z wiadomo kim.