Na przod siebie" -w rzeczy samej "erotycznie " powala, daj sobie spokój z tym bełkotem, a tak w ogóle to co ci jest? :D.
2014-03-12, 11:36Co się tyczy dzieciaków to fakt, tak nie piszą, one piszą lepiej, z sensem i bez błędów, ogólnie dziecko z drugiej podstawowej lepiej by opisało jakiekolwiek emocje.
Dokąd na wakacyjny s..?
-
-
Kurcze, ale stare i jare.
;list=RDUlk80QI4EIo.
-
Mam pytanie. Trochę odbiega ono od tematu ale jednak zapytam. Jestem ładną, zadbana kobieta która waży ok 80 kg. Czy panom podobają się nieco większe krągłości? Mi jest dobrze ze sobą ale chciała bym wiedzieć jak płeć przeciwna postrzega kobiety tzw przy kości.
-
Dla madrego mężczyzny nie szczupła sylwetka jest ważna, tacy, którzy lubią anorektyczne albo plastik-fantastik kształty, na pewno nie potrzebują "czegoś takiego" do życia na stałe. To, ze jesteś przy kości, nie oznacza, zebyś miała się nie podobać, wręcz przeciwnie, kobietki krągłe są z natury fajne i bez żadnych foch jak te {plastikowe", na pewno do małżeństwa i miłości mężczyznom bardziej pasują właśnie te "przy kości". :]
Są też szczupłe a nawet chude z natury, które nic nie muszą robić ze swoim ciałem aby zachować szczupłą figurę, więc nie są silikonowe, botoksowe i spieczone na skwarki, takie babki też są fajne i do rzeczy i na żony się nadają, ważne aby być z sobą w zgodzie i akceptować swój wygląd, takie zdrowe podejście do siebie na pewno sprzyja związkom. Powodzenia. :].
-
Sebek, jeżeli tak postrzegasz kobiety to mądry z Ciebie facet :) chciałabym kiedyś na takiego trafić :).
-
To kobieta jest i wałki z was sobie robi.
-
Takiego wała jak Polska cała hehe.
-
Dziekuje, może spaxer zapraszam.
-
Sam/a jesteś wałek, nie znasz mnie to nie pisz jak nie wiesz. Żadnych żartów nie robię tylko tak właśnie uważam, szczupłe dziewczyny to widzą tylko czubek własnego nosa czyli mają manię na punkcie swego wyglądu, odchudzanie, diety, makijaż itp, a dziewczyny "przy kości" naprawdę są świetne jako koleżanki, takie "braty-łaty", i jako partnerki, bo mają różne zainteresowania i w zasadzie różnią się od tych "lal" bardzo, bardzo, na korzyść oczywiście, lubię takie właśnie dziewczyny. }.
-
Boże, co za dyskryminacja nie-grubych kobiet. Ja znam grubaski, które są bezczelne, chamskie... Człowieku (pewnie kobieto) nie można tak szufladkować ludzi.
-
To wszystko zależy od pory roku czy szczupła czy przy kości podoba facetom się?
-
Jeśli kobieta ma dobry humor, jest szczera i zadbana to tak naprawdę reszta jest NIEważne.
-
Żadne to "szufladkowanie" ludzi, człowieku [z całą pewnością kobieto], tylko mówię o tym, że te szczupłe w większości przypadków za bardzo pochłonięte są sprawami związanymi ściśle z wyglądem zewnętrznym, zaniedbując prawdziwe wartości, bo to nie powierzchowność jest priorytetem, nie zauważam takiego zajmowania się swoją sylwetką u okrąglejszych pań z korzystnym skutkiem w innych kwestiach, a chamstwo o którym piszesz to rzecz kultury i wychowania a nie kilogramów.
-
Spokojnie, zdecydowana wiekszość facetów woli te szczupłe. To że chodzą na siłownie, do fryzjera czy kosmetyczki nie znaczy że są plastikowe i zapatrzone w siebie ale po prostu o siebie dbają. I nie liczą że złapią majętnego faceta, tylko same potrafią na siebie zarobić. Nic dziwnego że szukają faceta na podobnym poziomie, dlatego mogą być nieosiągalne dla jakiegoś "szaraka" i sprawiać wrażenie niedostępnych.
-
O przepraszam bardzo. Jestem szczupła, po prostu nie przesadzam z jedzeniem i słodycze jem okazyjnie... Nie jestem ciągle na diecie po prostu żyję i staram się utrzymać wagę. Staram się doceniać co w życiu ważne i pomagać potrzebującym, uśmiechać się częściej, po prostu żyć :) A Twoje słowa naprawdę mogą urazić.
2014-03-15, 15:24Tom. Dobrze powiedziane!